Witam,proszę o pomoc w wyborze wędki. Mam do wyboru dwie propozycje ( budżet to 250 pln ). 1. - Mistrall Aqua method feeder 3,30 cw.60g 2. - Mikado Ultravilet method feeder 3,30 cw.90g Łowiska to raczej komercja, lecz od czasu do czasu może być to jakieś jeziorko lub rzeczka. Proszę o porady Szanowne grono Pozdrawiam.........
Miałem feeder Mikado z serii Ultraviolet o której piszesz, nie był wart nawet tyle zachodu by go nieśc za drzwi sklepu i na kolanie złamać. Wędzisk Mistrall nie znam. Wybierając kij gruntowy patrz na solidne wykonanie które da mu trwałość na dłuższy czas nawet kosztem +20 g na jego masie.
Miałem feeder Mikado z serii Ultraviolet o której piszesz, nie był wart nawet tyle zachodu by go nieśc za drzwi sklepu i na kolanie złamać. Wędzisk Mistrall nie znam. Wybierając kij gruntowy patrz na solidne wykonanie które da mu trwałość na dłuższy czas nawet kosztem +20 g na jego masie.
https://wedkuje.pl/n/dragon-magnum-ti/91392
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/dragon-magnum-ti-feeder-g3-a11-p2613-k17824.html
Nie wiem Krzychu co miałeś za wędkę i gdzie kupiłeś, ale ja miałem feedera UV. To najlepszy feeder jakim do tej pory łowiłem. To kij wart każdej wydanej na niego złotówki. Sprzedałem go w swoim czasie, do tej pory żałuję. Akurat rozglądam się za feederem i chyba kupię ponownie model do 120 gr. Może miałeś jakiegoś bubla z błędami w wykończeniu? Ostatnio słychać, że Mikado obniżyło loty przy wykonaniu niektórych partii wędek.
Miałem ten kij 3,9 m cw 120 g niecałe dwa sezony z czego nad wodą spędził nie więcej jak 10 miesięcy w tym 3 ostatnie to już było kaleczenie sztuki a nie łowienie. Kosztował wtedy ponad 200 zł. Po tych dziesięciu miesiącach wszystkie przelotki nadawały się tylko do wymiany miały moc plasteliny. Dolnik zrobiony z papieru rozsypał się w proch. Nawet naprawa nie wchodziła w grę bo lepiej kupić wychodziło nowy. Za te pieniądze można kupić znacznie lepsze kije gruntowe w których żyłka nie tnie przelotek a dolnik trzyma się w całości. O blankach nie piszę bo to kwestia gustu.
Miałem ten kij 3,9 m cw 120 g niecałe dwa sezony z czego nad wodą spędził nie więcej jak 10 miesięcy w tym 3 ostatnie to już było kaleczenie sztuki a nie łowienie. Kosztował wtedy ponad 200 zł. Po tych dziesięciu miesiącach wszystkie przelotki nadawały się tylko do wymiany miały moc plasteliny. Dolnik zrobiony z papieru rozsypał się w proch. Nawet naprawa nie wchodziła w grę bo lepiej kupić wychodziło nowy. Za te pieniądze można kupić znacznie lepsze kije gruntowe w których żyłkia nie tnie przelotek a dolnik trzyma się w całości.
No to faktycznie musiałeś trafić na jakiegoś dziada. Nie dziwę się, że jesteś uprzedzony. Ja mój kij miałem parę lat, tyrał na Odrze często, potem jeszcze poszedł za dobre pieniądze w wzorowym stanie.
Witam,proszę o pomoc w wyborze wędki. Mam do wyboru dwie propozycje ( budżet to 250 pln ).
1. - Mistrall Aqua method feeder 3,30 cw.60g
2. - Mikado Ultravilet method feeder 3,30 cw.90g
Łowiska to raczej komercja, lecz od czasu do czasu może być to jakieś jeziorko lub rzeczka.
Proszę o porady Szanowne grono Pozdrawiam.........
Co prawda nie znam się na feederach, ale biorąc pod uwagę Firmę, wybrałbym MIKADO.
Bierz mikado posiadam ultraviolet 360/120-feder 4 rok łowię na Odrze super daje rade!!!
Co prawda nie znam się na feederach, ale biorąc pod uwagę Firmę, wybrałbym MIKADO.
Jak dla mnie "nie znam się" to nie zabieram głosu... . Ja tego się trzymam.
Miałem feeder Mikado z serii Ultraviolet o której piszesz, nie był wart nawet tyle zachodu by go nieśc za drzwi sklepu i na kolanie złamać. Wędzisk Mistrall nie znam. Wybierając kij gruntowy patrz na solidne wykonanie które da mu trwałość na dłuższy czas nawet kosztem +20 g na jego masie.
https://wedkuje.pl/n/dragon-magnum-ti/91392
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/dragon-magnum-ti-feeder-g3-a11-p2613-k17824.html
Modele Ultraviolet są polecane i chwalone na wielu portalach feederowo-gruntowych np spławik i grunt więc nie wiem skąd twoja opinia
Modele Ultraviolet są polecane i chwalone na wielu portalach feederowo-gruntowych np spławik i grunt więc nie wiem skąd twoja opinia
Miałem feeder Mikado z serii Ultraviolet o której piszesz, nie był wart nawet tyle zachodu by go nieśc za drzwi sklepu i na kolanie złamać. Wędzisk Mistrall nie znam. Wybierając kij gruntowy patrz na solidne wykonanie które da mu trwałość na dłuższy czas nawet kosztem +20 g na jego masie.
https://wedkuje.pl/n/dragon-magnum-ti/91392
http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/dragon-magnum-ti-feeder-g3-a11-p2613-k17824.html
Nie wiem Krzychu co miałeś za wędkę i gdzie kupiłeś, ale ja miałem feedera UV. To najlepszy feeder jakim do tej pory łowiłem. To kij wart każdej wydanej na niego złotówki. Sprzedałem go w swoim czasie, do tej pory żałuję. Akurat rozglądam się za feederem i chyba kupię ponownie model do 120 gr. Może miałeś jakiegoś bubla z błędami w wykończeniu? Ostatnio słychać, że Mikado obniżyło loty przy wykonaniu niektórych partii wędek.
Miałem ten kij 3,9 m cw 120 g niecałe dwa sezony z czego nad wodą spędził nie więcej jak 10 miesięcy w tym 3 ostatnie to już było kaleczenie sztuki a nie łowienie. Kosztował wtedy ponad 200 zł. Po tych dziesięciu miesiącach wszystkie przelotki nadawały się tylko do wymiany miały moc plasteliny. Dolnik zrobiony z papieru rozsypał się w proch. Nawet naprawa nie wchodziła w grę bo lepiej kupić wychodziło nowy. Za te pieniądze można kupić znacznie lepsze kije gruntowe w których żyłka nie tnie przelotek a dolnik trzyma się w całości. O blankach nie piszę bo to kwestia gustu.
Miałem ten kij 3,9 m cw 120 g niecałe dwa sezony z czego nad wodą spędził nie więcej jak 10 miesięcy w tym 3 ostatnie to już było kaleczenie sztuki a nie łowienie. Kosztował wtedy ponad 200 zł. Po tych dziesięciu miesiącach wszystkie przelotki nadawały się tylko do wymiany miały moc plasteliny. Dolnik zrobiony z papieru rozsypał się w proch. Nawet naprawa nie wchodziła w grę bo lepiej kupić wychodziło nowy. Za te pieniądze można kupić znacznie lepsze kije gruntowe w których żyłkia nie tnie przelotek a dolnik trzyma się w całości.
No to faktycznie musiałeś trafić na jakiegoś dziada. Nie dziwę się, że jesteś uprzedzony. Ja mój kij miałem parę lat, tyrał na Odrze często, potem jeszcze poszedł za dobre pieniądze w wzorowym stanie.
Co prawda nie znam się na feederach, ale biorąc pod uwagę Firmę, wybrałbym MIKADO.
Jak dla mnie "nie znam się" to nie zabieram głosu... . Ja tego się trzymam. Dla tego napisałem "ze względu na Firmę"...