Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów, szykuję się do zakupu nowego sprzętu i mam kilka pytań: 1. Szukam kija do trochę cięższego spinningu (CW powyżej 20g). Wyrabłem kilka modeli (przedział cenowy do 500zł). Ponadto moje prywatne "widzi mi się", nie chcę kija z pełnym dolnikiem: - DAIWA Prorex 2,4 XR 40-90g - DAM EFFZETT Evidence Spin 2,4 25-60g - ABU Garcia VENERATE 802MH 30-60g - Savage GEAR Bushwacker XNT2 243 20-60g
Najbardziej przemawia do mnie DAIWA albo Savage Gear.
2. Do tego kija potrzebuję też kołowrotek.
3. Potrzebuję też kołowrotek do innego kija, którego już mam - Mikado Komisori Zander do 28g
Kołowrotki nie muszą być jakieś super drogie. Interesuje mnie głównie wytrzymałość sprzętu, żeby wytrzymał pracę z cięższymi przynętami. Do Komisori założyłem kilka razy Mistralla EXORa 20 i miałem wrażenie, że trochę się "poci" jak miał uciągnąć przynęte powyżej 20g.
Z góry dziękuję za opinie na temat ww kijów lub propozycję innych spełniających moje "widzi mi się" oraz za polecenie jakiś dobrych kręciołków.
Choć spre red arc 1400 chyba też da rade, penn to na sumy.
Mocne są savage gear finezze, ale tu trzeba uważać bo niektóre modele do 16-18 g o długości 200cm są mocniejsze, dużo mocniejsze od dłuższych z cw. do 21
Jeśli chodzi o Penn-y i ich niezniszczalnośc to nie powtarzając za innymi ale z własnegodoświadczenia powiem krótko to bajka. Psują się jak każde inne.
wiem, że slammery są trwałe, ale trzymałem w rękach i trochę za ciężkie,, kołowrotek 360ka ma 365g, do tego kij ponad około 200 i masz pół kilo w ręce.. trochę dużo..
Ale to już było ... i nie wróci więcej ...jaka-wedka Wiem, że było ale dawno temu.. tamte posty to 2011 a od tamtej pory duużo się zmieniło ;)
A i owszem, ale co szkodzi kontynuować temat w wątku już zaczętym ? Ponadto jeśli uważasz, że nowsze znaczy lepsze to muszę Cię zmartwić, nie zawsze tak jest niestety.
Kurde już mnie całkowicie zakręciło.
Byłem w jednym wędkarskim sklepie i facet polecił mi dwa kija:
1. Shimano Technium 2,7 28-84g
2. Shimano BestMaster 50-100g też 2,7m.
Dla mnie trochę za długie.
Z kolei w drugim sklepie facet powiedział mi, że wędki Shimano lub Daiwy są strasznie "lejące" - mają bardzo giętkie blanki. Mój brat ma BeastMastera pod trolling i też mi to powiedział, ponadto BeastMaster ma metalowy pierścień wieńczący korek nad kołowrotkiem, który mu odpadł, często doprowadza on do uszkodzenia blanku.
W drugim sklepie facet pokazał mi Kongera Stalliona do 42g i przywiesiliśmy na niego 120g i nie wygiął się jakoś mocno. Mam jednak awersję do Konergów - miałem kiedyś kija, który przy pierwszym rzucie się rozpadł.
I tu pojawia się pytanie. Czy kije do 42g np z Dragona obsłużą przynęty ważące po 60-80g?
Jaki kij w tym przedziale CW byście polecili?
Czy waszym zdaniem pod ciężkie przynęty gumowe lepiej mieć sztwyny blank czy delikatnie "lejący się"?
Z góry dzieki za opinie
Savage GEAR Bushwacker XNT2 243cm 20-60g.To jest to czego szukasz .Ja sobie chwalę.
A myślisz, że da radę z przynętami powyżej 60g? Może wziąć tego 2,58 od 30 do 80g?
SG Bushwacker do 42g.podobno ma troche zawyżony cw. więc nwm czy tak nie będzie i w tym przypadku. Może Dragon Guide Select Reno Killer, ponoć spokojnie radzi sobie z o wiele cięższymi przynętami. Pisało to nawet na tym forum.
Macieju, a do jakiego łowienia potrzebujesz wędzisko? Będzie nam łatwiej coś doradzić.
Potrzebuję kija na szczupaki. Łowię głównie z brzegu, choć ze środków pływających się też zdaża (jakieś 75% do 25%), więc długość 2,4 to tak optymalnie. Chciałbym aby kij był dość sztywny, praca szczytowa i dał sobie radę z gumami typu 3D, 4D Throat, Line thru, gumy 20cm i wyżej z główkami 10-20g.
Ogólnie kij na grubą rybę.
Ostatnio miałem możliwość potrzymania DAIWY Prorex zwykłej i wersji XR oraz DAIWY Ballisitc. Wszystkie kije 2,4m od 30-70g. Ktoś miał z nimi do czynienia w praktyce?
Bushwackera XLNT2 2,58 od 30 do 80g nigdzie nie ma. Obdzwoniłem chyba całą Polskę. U mnie mogą go mieć na 15 maja i to i tak nic pewnego.
Dobra..temat uważam za zamknięty, bo:
1. Po długich namysłach, telefonach i rozmowach z różnymi ludźmi znalazłem na necie w jednym ze sklepó SG Bushwackera XLNT2 2,58 - 30-80g
2. Uzbroję go w Penn Battle II 2500 z plecionką MOMOI Ryujin pomarańczową 0,20 do 16kg
3. Do mojej sandaczówki Mikado Komisori Zander'a dołączę DAIWE Fuego 3000 D-C z plecionką JMC 8splotową 0,15 (mam 600m tej plecionki wygranej na zawodach) trzeba przetestować i zużyć.
Dam znać w przyszłości jak te zestawy pracują.
Pozdrawiam i dziękuję za opinie,
Witam serdecznie wszystkich Forumowiczów,
szykuję się do zakupu nowego sprzętu i mam kilka pytań:
1. Szukam kija do trochę cięższego spinningu (CW powyżej 20g). Wyrabłem kilka modeli (przedział cenowy do 500zł). Ponadto moje prywatne "widzi mi się", nie chcę kija z pełnym dolnikiem:
- DAIWA Prorex 2,4 XR 40-90g
- DAM EFFZETT Evidence Spin 2,4 25-60g
- ABU Garcia VENERATE 802MH 30-60g
- Savage GEAR Bushwacker XNT2 243 20-60g
Najbardziej przemawia do mnie DAIWA albo Savage Gear.
2. Do tego kija potrzebuję też kołowrotek.
3. Potrzebuję też kołowrotek do innego kija, którego już mam - Mikado Komisori Zander do 28g
Kołowrotki nie muszą być jakieś super drogie. Interesuje mnie głównie wytrzymałość sprzętu, żeby wytrzymał pracę z cięższymi przynętami. Do Komisori założyłem kilka razy Mistralla EXORa 20 i miałem wrażenie, że trochę się "poci" jak miał uciągnąć przynęte powyżej 20g.
Z góry dziękuję za opinie na temat ww kijów lub propozycję innych spełniających moje "widzi mi się" oraz za polecenie jakiś dobrych kręciołków.
Pozdrawiam
Zobacz se Drago Guide Select, też ładne, evidence ładny, ciekawe jak w praktyce. Mocne kołowrotki to PENN,
Ale to już było ... i nie wróci więcej ...jaka-wedka
jeĹli koĹowrotek ma byÄ wytrzymaly to dobrym rozwiazaniem bedzie penn slammer :)
Choć spre red arc 1400 chyba też da rade, penn to na sumy.
Mocne są savage gear finezze, ale tu trzeba uważać bo niektóre modele do 16-18 g o długości 200cm są mocniejsze, dużo mocniejsze od dłuższych z cw. do 21
Jeśli chodzi o Penn-y i ich niezniszczalnośc to nie powtarzając za innymi ale z własnegodoświadczenia powiem krótko to bajka. Psują się jak każde inne.
Ale to już było ... i nie wróci więcej ...jaka-wedka Wiem, że było ale dawno temu.. tamte posty to 2011 a od tamtej pory duużo się zmieniło ;)
wiem, że slammery są trwałe, ale trzymałem w rękach i trochę za ciężkie,, kołowrotek 360ka ma 365g, do tego kij ponad około 200 i masz pół kilo w ręce.. trochę dużo..
zobaczę tego spro arc, ale ze zdjęć trochę design mi się nie podoba..muszę go na żywo zobaczyć.
Ogólnie bardzo lubię Dragona, i o tym Guide Selectcie też słyszałem...
Ale to już było ... i nie wróci więcej ...jaka-wedka Wiem, że było ale dawno temu.. tamte posty to 2011 a od tamtej pory duużo się zmieniło ;) A i owszem, ale co szkodzi kontynuować temat w wątku już zaczętym ? Ponadto jeśli uważasz, że nowsze znaczy lepsze to muszę Cię zmartwić, nie zawsze tak jest niestety.
Kurde już mnie całkowicie zakręciło.
Byłem w jednym wędkarskim sklepie i facet polecił mi dwa kija:
1. Shimano Technium 2,7 28-84g
2. Shimano BestMaster 50-100g też 2,7m.
Dla mnie trochę za długie.
Z kolei w drugim sklepie facet powiedział mi, że wędki Shimano lub Daiwy są strasznie "lejące" - mają bardzo giętkie blanki. Mój brat ma BeastMastera pod trolling i też mi to powiedział, ponadto BeastMaster ma metalowy pierścień wieńczący korek nad kołowrotkiem, który mu odpadł, często doprowadza on do uszkodzenia blanku.
W drugim sklepie facet pokazał mi Kongera Stalliona do 42g i przywiesiliśmy na niego 120g i nie wygiął się jakoś mocno. Mam jednak awersję do Konergów - miałem kiedyś kija, który przy pierwszym rzucie się rozpadł.
I tu pojawia się pytanie. Czy kije do 42g np z Dragona obsłużą przynęty ważące po 60-80g?
Jaki kij w tym przedziale CW byście polecili?
Czy waszym zdaniem pod ciężkie przynęty gumowe lepiej mieć sztwyny blank czy delikatnie "lejący się"?
Z góry dzieki za opinie
Nie chcę casta, a kij musi mieć 2,4 - 2,6m
Savage GEAR Bushwacker XNT2 243 cm 20-60g.To jest to czego szukasz .Ja sobie chwalę.
Savage GEAR Bushwacker XNT2 243cm 20-60g.To jest to czego szukasz .Ja sobie chwalę.
A myślisz, że da radę z przynętami powyżej 60g? Może wziąć tego 2,58 od 30 do 80g?
SG Bushwacker do 42g.podobno ma troche zawyżony cw. więc nwm czy tak nie będzie i w tym przypadku. Może Dragon Guide Select Reno Killer, ponoć spokojnie radzi sobie z o wiele cięższymi przynętami. Pisało to nawet na tym forum.
Macieju, a do jakiego łowienia potrzebujesz wędzisko? Będzie nam łatwiej coś doradzić.
Macieju, a do jakiego łowienia potrzebujesz wędzisko? Będzie nam łatwiej coś doradzić. Potrzebuję kija na szczupaki. Łowię głównie z brzegu, choć ze środków pływających się też zdaża (jakieś 75% do 25%), więc długość 2,4 to tak optymalnie. Chciałbym aby kij był dość sztywny, praca szczytowa i dał sobie radę z gumami typu 3D, 4D Throat, Line thru, gumy 20cm i wyżej z główkami 10-20g.
Ogólnie kij na grubą rybę.
Ostatnio miałem możliwość potrzymania DAIWY Prorex zwykłej i wersji XR oraz DAIWY Ballisitc. Wszystkie kije 2,4m od 30-70g. Ktoś miał z nimi do czynienia w praktyce?
Bushwackera XLNT2 2,58 od 30 do 80g nigdzie nie ma. Obdzwoniłem chyba całą Polskę. U mnie mogą go mieć na 15 maja i to i tak nic pewnego.
Dobra..temat uważam za zamknięty, bo:
1. Po długich namysłach, telefonach i rozmowach z różnymi ludźmi znalazłem na necie w jednym ze sklepó SG Bushwackera XLNT2 2,58 - 30-80g
2. Uzbroję go w Penn Battle II 2500 z plecionką MOMOI Ryujin pomarańczową 0,20 do 16kg
3. Do mojej sandaczówki Mikado Komisori Zander'a dołączę DAIWE Fuego 3000 D-C z plecionką JMC 8splotową 0,15 (mam 600m tej plecionki wygranej na zawodach) trzeba przetestować i zużyć.
Dam znać w przyszłości jak te zestawy pracują.
Pozdrawiam i dziękuję za opinie,