Witam macie może jakies ciekawe sposoby na wyciaganie szczupaka z wody lapie na spinning nie mam niestety podbieraka ani zadnego sprzetu w sumie tylko wedka i kilka przynet, stalki, zylka i plecionka łapie za granica w Norwegi. Jestem nie całe 4 tygdonie , i juz kilka ładnych okazów złapałem ale problem zaczyna sie w momecie jak ciagne rybe i mam ja wyciagac :D nie mam podbieraka ani nic a łapie sam macie jakies rady ? kilka sztuk mi sie wyrwało ale i tak prowadze :D
wszystko zależy od rodzaju brzegu, o ile łowisz w pobliżu jakieś piaszczystej plaży ryby możesz wyciągać na ślizg. Jeśli burta jest wyższa i nierówna poprostu musisz to zrobić ręką, chwytając rybę za skrzela. Ja mam podobny podbierak jak z tego artykułu i do spina jest świetny, chociaż nie używam go na każdej spiningowej wyprawie, ale swoje ryby wyjął i mam nadzieje że będzie mi jeszcze długo służyć.
Dzieki za rade i fajny podbierak jak wruce do Polski to coś takiego na pewno kupie bo tutaj wszystko dosyć drogo. Zazwyczaj burta jest wyzsza i stad ten problem albo z łódki wyciagam a najczesniej z takiej gabki z roslin :) ktora jest troche ponad woda a w wodzie wystaja korzenie i jakies pnacza w ktore ryba probuje sie chowac.
Myslałem o tym ale troche sie naczytałem ze uszkadza rybe itp. w sumie duzo opini na temat chwytaka, ale mysle ze dla ryby podbierak lepszy jezeli chce sobie zrobic zdjecie i wypuscic bo jak wziasc do domu to juz bez znaczenia.
Dzieki za rade i fajny podbierak jak wruce do Polski to coś takiego na pewno kupie bo tutaj wszystko dosyć drogo. Zazwyczaj burta jest wyzsza i stad ten problem albo z łódki wyciagam a najczesniej z takiej gabki z roslin :) ktora jest troche ponad woda a w wodzie wystaja korzenie i jakies pnacza w ktore ryba probuje sie chowac. Z łódki i bez pomocniczego osprzętu? Podbierak to najlepsza sprawa. oczywiście z odpowiednio szerokim koszem i jeśli łowisz na woblery, to żyłkowy jest lepszy (ostatnio widziałem żyłkowy lekko powlekany...), bo mimo że może i ciut mniej przyjazdy dla ryby, to kotwice łatwiej z niego wyswobodzić. Mam z miękiej siatki, i czasami szlak mnie trafi jak kotwiczka się nieźle wplącze... Bez osprzętu to musisz się nauczyć go chwytać za kark za oczodołami. Uwaga na pokrywy skrzelowe, tną skórę jak żyletka...
wszystko zależy od rodzaju brzegu, o ile łowisz w pobliżu jakieś piaszczystej plaży ryby możesz wyciągać na ślizg. Jeśli burta jest wyższa i nierówna poprostu musisz to zrobić ręką, chwytając rybę za skrzela. Ja mam podobny podbierak jak z tego artykułu i do spina jest świetny, chociaż nie używam go na każdej spiningowej wyprawie, ale swoje ryby wyjął i mam nadzieje że będzie mi jeszcze długo służyć.
Za skrzela!!!!! Chcesz uszkodzic trzewia szczupaczkowi?Wyslizgiem ? Może po kamieniach i piachu? Ja potempiam takie zachowania i metody ktore tu opisujesz.Dlatego reaguje ( nie mylić ze złośliwoscią)Tak nie nalezy robić.
Witam macie może jakies ciekawe sposoby na wyciaganie szczupaka z wody lapie na spinning nie mam niestety podbieraka ani zadnego sprzetu w sumie tylko wedka i kilka przynet, stalki, zylka i plecionka łapie za granica w Norwegi. Jestem nie całe 4 tygdonie , i juz kilka ładnych okazów złapałem ale problem zaczyna sie w momecie jak ciagne rybe i mam ja wyciagac :D nie mam podbieraka ani nic a łapie sam macie jakies rady ? kilka sztuk mi sie wyrwało ale i tak prowadze :D
wszystko zależy od rodzaju brzegu, o ile łowisz w pobliżu jakieś piaszczystej plaży ryby możesz wyciągać na ślizg. Jeśli burta jest wyższa i nierówna poprostu musisz to zrobić ręką, chwytając rybę za skrzela. Ja mam podobny podbierak jak z tego artykułu i do spina jest świetny, chociaż nie używam go na każdej spiningowej wyprawie, ale swoje ryby wyjął i mam nadzieje że będzie mi jeszcze długo służyć.
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,podbierak-dla-spinningisty,70092
Dzieki za rade i fajny podbierak jak wruce do Polski to coś takiego na pewno kupie bo tutaj wszystko dosyć drogo. Zazwyczaj burta jest wyzsza i stad ten problem albo z łódki wyciagam a najczesniej z takiej gabki z roslin :) ktora jest troche ponad woda a w wodzie wystaja korzenie i jakies pnacza w ktore ryba probuje sie chowac.
Jednak chyba kupie żyłkowy :)
Jesli lowisz okazy, kup sobie Lip Grip! Podbierak przy duzej rybie jest mniej przydatny.
Myslałem o tym ale troche sie naczytałem ze uszkadza rybe itp. w sumie duzo opini na temat chwytaka, ale mysle ze dla ryby podbierak lepszy jezeli chce sobie zrobic zdjecie i wypuscic bo jak wziasc do domu to juz bez znaczenia.
Dzieki za rade i fajny podbierak jak wruce do Polski to coś takiego na pewno kupie bo tutaj wszystko dosyć drogo. Zazwyczaj burta jest wyzsza i stad ten problem albo z łódki wyciagam a najczesniej z takiej gabki z roslin :) ktora jest troche ponad woda a w wodzie wystaja korzenie i jakies pnacza w ktore ryba probuje sie chowac.
Z łódki i bez pomocniczego osprzętu?
Podbierak to najlepsza sprawa. oczywiście z odpowiednio szerokim koszem i jeśli łowisz na woblery, to żyłkowy jest lepszy (ostatnio widziałem żyłkowy lekko powlekany...), bo mimo że może i ciut mniej przyjazdy dla ryby, to kotwice łatwiej z niego wyswobodzić. Mam z miękiej siatki, i czasami szlak mnie trafi jak kotwiczka się nieźle wplącze...
Bez osprzętu to musisz się nauczyć go chwytać za kark za oczodołami. Uwaga na pokrywy skrzelowe, tną skórę jak żyletka...
Nie kupuj zadnych zylkowych czy lip gripow, tylko porzadny podbierak z siatka gumowana. Niczego lepszego nie znajdziesz.
Dzieki wszystkim, nawet nie wiedzialem ze jest taki z siatka gumowana, zerkne i poczytam na temat takiego podbieraka.
wszystko zależy od rodzaju brzegu, o ile łowisz w pobliżu jakieś piaszczystej plaży ryby możesz wyciągać na ślizg. Jeśli burta jest wyższa i nierówna poprostu musisz to zrobić ręką, chwytając rybę za skrzela. Ja mam podobny podbierak jak z tego artykułu i do spina jest świetny, chociaż nie używam go na każdej spiningowej wyprawie, ale swoje ryby wyjął i mam nadzieje że będzie mi jeszcze długo służyć.
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,podbierak-dla-spinningisty,70092
Za skrzela!!!!! Chcesz uszkodzic trzewia szczupaczkowi?Wyslizgiem ? Może po kamieniach i piachu? Ja potempiam takie zachowania i metody ktore tu opisujesz.Dlatego reaguje ( nie mylić ze złośliwoscią)Tak nie nalezy robić.
Jedną ręką pewny chwyt za kark .
Z łodzi reką.
Dzieki wszystkim, nawet nie wiedzialem ze jest taki z siatka gumowana, zerkne i poczytam na temat takiego podbieraka.
Sa, sa :) Nie smierdza po rybie, kotwice sie nie czepiaja siatki i najwazniejsze nie wycieraja sluzu rybie.
fajne zdjecia Darek (pomocne) Bede tak probowal pewny chwyt za kark a podbierak raczej gumowy kupie dopiero gdzies za miesiac, dzieki panowie.
Spoko ryba bedzie szczęsliwsza i Twoje rece też.
Napewno tak bedzie, jeszcze raz dzieki za rady na pewno sie przydały. Dzisiaj 2-0 dla mnie