Reklama
  • tomaszl8882009-07-25 23:46:43

    Dzis uciekł mi bardzo duży wegorz,urwał mi haczyk.Wziął mi jakies 60m od brzegu na rosowke.Niestety od konca maja zawsze pojawia sie w strefie brzegowej bardzo gesty pas zielska ktory pozniej opada w lipcu na dno.Wlasnie po dociagnieciu wegorza do tego zielska stanoł jak jakis zaczep i za bardzo nie wiedziałem co mam zrobic.Po jakis 20sek pekł przypon .Czy ktos moze zna jakis sposob na przeciągniecie go przez to zielsko?Mojemu znajomemu juz w tym roku uciekly 3 duze wegorze własnie w tym zielsku.

  • jarcyk18 2009-07-26 12:18:54

    zwieksz grubość przyponu,czy też żyłki.Haczyk zawsze ostry i dobrze zawiązany.Jak nie umiesz kup gotowe z przyponem.i staraj sie ciągnąc w miare mozliwosci pod tafla wody.pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2009-07-26 13:26:15

    Witam, a może to nie był węgorz??? W nocy węgorze żerują głównie w okolicach brzegu gdzie poszukują pożywienia. A wracając do Twojego pytania to proponuję zwiększenie grubości żyłki głównej oraz przyponu.



Reklama
Reklama