Witam całą brać wędkarską.Byłem wczoraj i dziś czyli 26 i 27 marca nad rzeką Wisłą w miejscowości Wielkie Walichnowy(woj.pomorskie,pow.tczewski,gmina gniew).Wybrałem się na rybki bo był słoneczny lecz bardzo chłodny dzień,lecz ku mojemu wielkiemu zdziwieniu w miejscu gdzie od ponad 6 lat łowie zostały wykarczowane drzewa i krzaki,a te cieniutkie gałązki wszystkie połamane i powrzucane do wody,aż mnie krew zalała.To robią miejscowi mieszkańcy,bo zamiast zakupić drewno od nadleśnictwa to wolą to po prostu przechlać i za darmo sobie iść wyciąć.Tak się bardzo zdenerwowałem że automatycznie odeszły mi chęci na siedzenie w tym miejscu i łowienie i tak nie było jak nawet połowić jak całe łowisko było zawalone krzakami.Musiałem szukać 30 minut miejsca,aby usiąść sobie i połowić z gruntu.Efekt z tych połowów był słaby tylko 3 brania przez te dwa dni.Czemu ludzie tak bardzo nienawidzą naszego środowiska naturalnego,że posuwają się do tego przestępstwa nie tylko karnego,ale wobec całej naszej przyrody.
Kolego z tymi zdjęciami to też uważaj bo nie masz prawa zrobić komuś zdjęcia nawet jak wycina drzewa.Grozi to postępowaniem z powództwa cywilnego.Więc jak będzie kumaty to może dla Ciebie gorzej się skończyć;/
Kolego "r972" i tu mylisz się bo przestępstwo każdy obywatel MOŻE BEZKARNIE uwiecznić na zdjęciu. Warunek jest taki , że musi potem to zgłosić na policję lub do innych służb jako podejrzenie popełnienia przestępstwa. No i nie może go umieszczać w internecie bez zezwolenia tego nagranego, chyba, że ma on tak zasłonietą twarz, że nie można go poznać.
Powiedz mi kolego a jak mam interpretować takie sytuacje ,stoję przed bankomatem jestem filmowany , środku w banku filmowany ,robię zakupy w markecie jestem filmowany siadam na ławce w parku jestem filmowany[monitoring] ,jestem na mszy w kościele jestem filmowany, nierzadko wykonując pracę jestem filmowany itp. ,też mogę skarżyć do sądu wszystkie te instytucje że robią mi zdjęcia wiem o co ci chodzi ,czy każdy obywatel może podejrzewam że dokumentując przestępstwo ,przekazując te materiały organom ścigania nikt obywatela za to do więzienia nie wsadzi, żyjemy w 21 wieku jesteśmy na co dzień otoczeni elektroniką sęk w tym by ją w właściwy sposób i z głową wykorzystać.
Każdy każdemu może zrobić zdjęcie gdziekolwiek i kiedykolwiek będzie chciał. Pomyśl, gdyby było tak jak mówisz to nikt nigdzie nie mógłby zrobić zdjęcia bo zawsze na tych zdjęciach byliby jacyś ludzie, którzy zgodnie z twoją interpretacją mogliby Cię podać do sądu. Kwestią prawną jest wykorzystanie tego zdjęcia w celach niezgodnych z prawem. Jeżeli kiedykolwiek robiłeś zdjęcia to na pewno na nich masz uwieńczonych chcianych i nie chcianych ludzi, których o pozwolenie pewnie też się nie pytałeś.
No to mam problem - robiłem zdjęcia na Woodstocku z lotu ptaka. Muszę się z tymi ludźmi skontaktować żeby mnie nie pozwali jak je umieszczę na NK. Dam radę!
w Konstancinie nad Wisłą rolę ludzi w karczowaniu drzew przejęły bobry. Będąc w tym roku na swojej miejscówce zdziwiłem się mocno- dojście do główki nie sprawiało mi najmniejszego kłopotu- bobry wycięły drzewka, krzaki, zostały tylko kikuty sterczące z ziemi.
Witam całą brać wędkarską.Byłem wczoraj i dziś czyli 26 i 27 marca nad rzeką Wisłą w miejscowości Wielkie Walichnowy(woj.pomorskie,pow.tczewski,gmina gniew).Wybrałem się na rybki bo był słoneczny lecz bardzo chłodny dzień,lecz ku mojemu wielkiemu zdziwieniu w miejscu gdzie od ponad 6 lat łowie zostały wykarczowane drzewa i krzaki,a te cieniutkie gałązki wszystkie połamane i powrzucane do wody,aż mnie krew zalała.To robią miejscowi mieszkańcy,bo zamiast zakupić drewno od nadleśnictwa to wolą to po prostu przechlać i za darmo sobie iść wyciąć.Tak się bardzo zdenerwowałem że automatycznie odeszły mi chęci na siedzenie w tym miejscu i łowienie i tak nie było jak nawet połowić jak całe łowisko było zawalone krzakami.Musiałem szukać 30 minut miejsca,aby usiąść sobie i połowić z gruntu.Efekt z tych połowów był słaby tylko 3 brania przez te dwa dni.Czemu ludzie tak bardzo nienawidzą naszego środowiska naturalnego,że posuwają się do tego przestępstwa nie tylko karnego,ale wobec całej naszej przyrody.
A może to planowe zabiegi jakiejś instytucji? Wiem że niekiedy drzewa i duże krzewy usuwa się by nie tamowały przepływu wody podczas powodzi.
niestety nie.widziałem gościa jak uciekał jak chciałem mu zrobić zdjęcie jak karczował.
Kolego z tymi zdjęciami to też uważaj bo nie masz prawa zrobić komuś zdjęcia nawet jak wycina drzewa.Grozi to postępowaniem z powództwa cywilnego.Więc jak będzie kumaty to może dla Ciebie gorzej się skończyć;/
No trochę przegięcie z tymi gałęziami już mógłby być tak dobry i zostawić na brzegu a nie w wodzie.
Kolego "r972" i tu mylisz się bo przestępstwo każdy obywatel MOŻE BEZKARNIE uwiecznić na zdjęciu. Warunek jest taki , że musi potem to zgłosić na policję lub do innych służb jako podejrzenie popełnienia przestępstwa. No i nie może go umieszczać w internecie bez zezwolenia tego nagranego, chyba, że ma on tak zasłonietą twarz, że nie można go poznać.
Powiedz mi kolego a jak mam interpretować takie sytuacje ,stoję przed bankomatem jestem filmowany , środku w banku filmowany ,robię zakupy w markecie jestem filmowany siadam na ławce w parku jestem filmowany[monitoring] ,jestem na mszy w kościele jestem filmowany, nierzadko wykonując pracę jestem filmowany itp. ,też mogę skarżyć do sądu wszystkie te instytucje że robią mi zdjęcia wiem o co ci chodzi ,czy każdy obywatel może podejrzewam że dokumentując przestępstwo ,przekazując te materiały organom ścigania nikt obywatela za to do więzienia nie wsadzi, żyjemy w 21 wieku jesteśmy na co dzień otoczeni elektroniką sęk w tym by ją w właściwy sposób i z głową wykorzystać.
Przepraszam, zwracam się z tą ripostą do kolegi r972
Każdy każdemu może zrobić zdjęcie gdziekolwiek i kiedykolwiek będzie chciał. Pomyśl, gdyby było tak jak mówisz to nikt nigdzie nie mógłby zrobić zdjęcia bo zawsze na tych zdjęciach byliby jacyś ludzie, którzy zgodnie z twoją interpretacją mogliby Cię podać do sądu. Kwestią prawną jest wykorzystanie tego zdjęcia w celach niezgodnych z prawem. Jeżeli kiedykolwiek robiłeś zdjęcia to na pewno na nich masz uwieńczonych chcianych i nie chcianych ludzi, których o pozwolenie pewnie też się nie pytałeś.
No to mam problem - robiłem zdjęcia na Woodstocku z lotu ptaka. Muszę się z tymi ludźmi skontaktować żeby mnie nie pozwali jak je umieszczę na NK. Dam radę!
w Konstancinie nad Wisłą rolę ludzi w karczowaniu drzew przejęły bobry. Będąc w tym roku na swojej miejscówce zdziwiłem się mocno- dojście do główki nie sprawiało mi najmniejszego kłopotu- bobry wycięły drzewka, krzaki, zostały tylko kikuty sterczące z ziemi.
Jeśli nawet gość chciał sobie połowić i wykarczować żeby miał gdzie się rozstawić to dlaczego wrzucił to do wody ja bym tak nigdy nie zrobił...