Reklama
  • Andrzej812011-08-01 21:42:21

    Witam

    Wybieram się na ryby do okręgu Płocko-Włocławskiego. Jestem zarejestrowany w kole w Warszawie. Kiedyś płaciłem na poczcie opłatę za wędkowanie a teraz podobno trzeba wykupić jakieś znaczki?Z tego co słyszałem trzeba pojechać do sklepu wędkarskiego w miejscu gdzie się udajemy na ryby i tam wykupić co brzmi dla mnie dziwnie bo jak wyruszam wieczorem dojadę  na 23w nocy i rano chcę wypływać to co mam czekać do otwarcia wędkarskiego o godz 10tej rano??? czy też takie znaczki można nabyć w swoim kole wędkarskim?

    proszę o podpowiedzi

  • Forum wedkuje.pl 2011-08-01 22:09:03

    Wprawdzie nie kojarzę o jakich znaczkach piszesz, ale wszystkie sprawy związane z wędkowaniem na innych wodach PZW powinieneś załatwić też u siebie w Okręgu.

  • Andrzej81 2011-08-01 22:31:09

    Witaj Mastiff


    No właśnie jak w zeszłym roku jechałem z Wawy na połowy do Płocko Włocławskiego wystarczył przelew z opisem (połowy w dniach 2... 2010 do 25...2010 numer karty wędkarskiej ) i to wystarczyło mieć przy sobie. A teraz podobno takie formy przelewu nie są akceptowane i trzeba udać się do danego okręgu i wykupić w lokalnym wędkarskim jakieś naklejki za 25zł za każdy dzień i wkleić je do karty???Ale rozumiem że i takie naklejeczki można i w swoim kole zakupić a nie trzeba jeździć gdzieś i szukać w pobliżu miejsca przeznaczenia połowów jakiegoś otwartego wędkarskiego.


  • ams70 2011-08-02 10:59:48

    W tym roku sam byłem na wyjeżdzie  w okręgu włocławsko-płockim. Niestety wszystko czego się dowiedziałeś jest prawdą i trzeba się tego trzymać mocno, bo kontrole są częste i bezwzględne.

    okresową opłatę możesz wnieść w swoim kole , tylko jeżeli ma porozumienie z właściwym okręgiem i tylko jeżeli wniesienie tej opłaty  zgodnie z tym porozumieniem jest możliwe. Z tego co czytałem płocko-włocławski nie ma porozumienia z warszawskim.

    Opłatę możesz wnieść albo w siedzibie okręgu , albo w wyznaczonych sklepach wędkarskich , np. w Płocku na ul. Dworcowej ( sam tak kupowałem ).

    Sam sposób zakupu opłaty jest kretyński, bo jak wspomniałeś, nie ma możliwości wyjazdu na ryby w sobotę lub niedzielę , jak Ci chęć przyjdzie, musisz tak jechać , żeby w piątek po południu jeszcze kupić, lub w sobotę w godzinach otwarcia sklepu, ale radzę wcześniej zadzwonić , żeby się dowiedzieć czy jest otwarty i czy mają znaki, bo czasami nie mają !!!

    Pomijając , że ten okręg jest chyba najdroższy w Polsce, to całe rozwiązanie jest do kitu, bo nawet nikt nie odbiera wykazu połowów za jednodniówki ( tylko za dłuższe okresy ), a podobno po to są wprowadzone, żeby mieć statystykę.

    Pozdrawiam Mariusz

  • Reklama
  • pawelz 2011-08-02 11:15:19

    I tak wyglada swiadomosc polskiego wedkarza.
    Mamy pol roku. Od stycznia wiadomo ze aby lowic ryby MUSIMY miec zezwolenie na polow ryb od uprawnionego do gospodarowania na danym obszarze. Sama oplata nie wystarczy. Dlatego trzeba udac sie do jakiegokolwiek punktu, gdzie takie zezwolenie mozna otrzymac. Nie jakies tam znaczki.

    Czesc okregow udostepnia wzory takich zezwolen na swoich stronach WWW. Wtedy najczesciej mozna przelac pieniadze na konto i wydrukowac takie zezwolenie. Troche to "na skroty" i niezgodne z prawem, ale jak np w czestochowskim, dopuszczalne przez SSR. Nie dam glowy jak zachowa sie PSR czy Policja, dla ktorych to imienne zezwolenie z hologramem powinno byc podstawowym dokumentem uprawniajacym do polowu ryb.

  • Andrzej81 2011-08-02 11:20:55

    Witaj Mariusz


    Tak jest zadzwoniłem do okręgu płocko-włocławskiego (specjalnie do dwóch kółek przekręciłem) . KUR... MAĆ co za debil wymyślił takie reguły (tłumaczyli to że było sporo nadużyć) to teraz będą drukować sobie znaczki ale chyba do klaserów bo nikt ich nie będzie mógł kupić w związku z tym że znaczki można nabyć tylko u skarbników bo do sklepów ich nie dają. Więc mamy obszar o powierzchni 100km2 i mamy szukać 2-6skarbników :) z tego Pan Rysio jest na wczasach, kolega nie może bo do 15stej jest a reszty GPS nie pokazuje na mapie :(( eh kur.. co za kraj. Jaki pacan to wymyślił to pojęcia nie mam przecież przelewy bankowe dobrze się sprawdzały (kontrolujący sprawdza kartę spisuje numer i daty przelewu dane zapisał by i przesłał do centrali tam kolo np mówi ze cos nie tak i wtedy jest wszystko co trzeba) a teraz musimy zapier.. na jakieś pielgrzymki po znaczek ehh co za lajf


    No nic wszystko już wiemy także dzięki za podpowiedzi Mariusz niech Allach będzie z Wami ;)

  • ant98 2011-08-02 21:31:53

    A mnie interesuje czy powodem tych zasad nie jest przypadkiem prowizja od przyjmowanych opłat?

  • pawelz 2011-08-03 09:49:43

    Sadze ze jest to sformalizowanie pewnych zasad.
    W statucie nie ma nigdzie zapisane, ze przynalezac do PZW mozesz jednoczesnie lowic na ich wodach. Aby moc lowic na lowiskach nalezacych do skarbu panstwa musisz dostac od formalnego urzytkownika tych wod pisemne ZEZWOLENIE i tylko ono daje mozliwosc lowienia. I straznikow nie powinno nic innego obchodzic. Dostales od PZW ZEZWOLENIE na dany okreg, dane lowisko czy typ wod to lowisz. Nie masz takiego zezwolenia, to mimo oplacenia skladek czlonkowskich (celowo pogrubilem zeby nie mylic z oplatami za lowienie) nie wolno Ci lowic ryb.
    I problemem jest to ze w zaleznosci czy nalezysz do PZW czy nie to cena takiego zezwolenia jest rozna. A to nie do konca jest zgodne z prawem.

  • Reklama
  • wapniak020 2011-08-05 22:05:34

    Żeby było śmieszniej to w kole wędkarskim w Nowym Torzymiu dowiedziałem się, że nie ma możliwości wykupienia czasowego zezwolenia na wędkowanie np. tygodniowego. Zaproponowano mi wykupienie zezwolenia na łowisko na jeziorze Zbąszyńskim za 100 zł na cały rok, rzekomo innej opcji nie ma. Za 100 zł to ja sobie 5 dni na prywatnym łowisku powyciągam z wody okazy o jakich się na wodach PZW nie śniło. Jak widać debili lub cwaniaków tam na górze nie brakuje.



Reklama
Reklama