Witam,wybieram się na parę dni nad te jeziorka,nie doszukałem sięw necie niczego o wypożyczeniu łodzi wędkarskich.Jak ma ktoś namiar to proszę o info,dzięki!
Cześć. Nie będę zakładał nowego wątku. Jak wygląda obecnie sytuacja z sandaczem na tych zbiornikach? Żerują już w miarę czy jeszcze trzeba trochę poczekać? Dzięki. Pozdrawiam.
Witam,byłem tydzień na zbiorniku Nyskim w Głębinowie,łowiłem tylko z brzegui nie miałem żadnych efektów po za kilkoma okonkami i maluszkiem szczupaka,miałem jedno branie zacięcie i po chwili ryba spada,było to coś konkretnego.Teraz najważniejsze:prowadzą remonty na tamie i spuszczali cały czas wodę,dlatego na łodziach nie mieli też efektów.
Witam,byłem tydzień na zbiorniku Nyskim w Głębinowie,łowiłem tylko z brzegui nie miałem żadnych efektów po za kilkoma okonkami i maluszkiem szczupaka,miałem jedno branie zacięcie i po chwili ryba spada,było to coś konkretnego.Teraz najważniejsze:prowadzą remonty na tamie i spuszczali cały czas wodę,dlatego na łodziach nie mieli też efektów.
Witam. W takim razie gdzie się tu wybrać za sandaczem? Na Odrze u mnie w Brzegu kicha, bo niska woda, na Turawie zielono i śmierdząco, i ponoć też nic nie bierze. Może macie jakieś propozycje.Otmuchów np.? Pozdrawiam.
Witam. Nie chcę zakładać nowego tematu, no chyba że będę musiał:) Jutro z kolegą planuje wybrać się na jeden ze zbiorników-nyski lub otmuchowski, typowo za sandaczem z łodzi. Był ktoś może z Was w ostatnim czasie?No i na który zbiornik się wybrać? Bardzo proszę o jakieś wskazówki. Z góry dziękuję. Pozdrawiam.
Witam,byłem tydzień na zbiorniku Nyskim w Głębinowie,łowiłem tylko z brzegu
i nie miałem żadnych efektów po za kilkoma okonkami i maluszkiem szczupaka,
miałem jedno branie zacięcie i po chwili ryba spada,było to coś konkretnego.
Teraz najważniejsze:prowadzą remonty na tamie i spuszczali cały czas wodę,
dlatego na łodziach nie mieli też efektów.
Jak byłeś cały dzień to może napisz czy widziałeś grasujące bolenie. Podobno jest ich tam bardzo dużo a nawet za dużo. Ciekawi mnie czy to prawda.
Witam,wybieram się na parę dni nad te jeziorka,nie doszukałem sięw necie niczego o wypożyczeniu łodzi wędkarskich.Jak ma ktoś namiar to proszę o info,dzięki!
http://wypozyczalniawojcice.futbolowo.pl/menu,6,galeria-zdjec.html
Cześć.
Nie będę zakładał nowego wątku.
Jak wygląda obecnie sytuacja z sandaczem na tych zbiornikach?
Żerują już w miarę czy jeszcze trzeba trochę poczekać?
Dzięki.
Pozdrawiam.
Damian
Witam,byłem tydzień na zbiorniku Nyskim w Głębinowie,łowiłem tylko z brzegui nie miałem żadnych efektów po za kilkoma okonkami i maluszkiem szczupaka,miałem jedno branie zacięcie i po chwili ryba spada,było to coś konkretnego.Teraz najważniejsze:prowadzą remonty na tamie i spuszczali cały czas wodę,dlatego na łodziach nie mieli też efektów.
Tu masz numer do gościa,tzw "grubasa" ,który wypożycza łódki na Nyskim w miejscowosci Wójcice 603337209.
Dzięki przyda się na zaś,dowiedziałem się o nim na miejscu.
Witam,byłem tydzień na zbiorniku Nyskim w Głębinowie,łowiłem tylko z brzegui nie miałem żadnych efektów po za kilkoma okonkami i maluszkiem szczupaka,miałem jedno branie zacięcie i po chwili ryba spada,było to coś konkretnego.Teraz najważniejsze:prowadzą remonty na tamie i spuszczali cały czas wodę,dlatego na łodziach nie mieli też efektów.
Witam.
W takim razie gdzie się tu wybrać za sandaczem?
Na Odrze u mnie w Brzegu kicha, bo niska woda, na Turawie zielono i śmierdząco, i ponoć też nic nie bierze.
Może macie jakieś propozycje.Otmuchów np.?
Pozdrawiam.
Witam.
Nie chcę zakładać nowego tematu, no chyba że będę musiał:)
Jutro z kolegą planuje wybrać się na jeden ze zbiorników-nyski lub otmuchowski, typowo za sandaczem z łodzi.
Był ktoś może z Was w ostatnim czasie?No i na który zbiornik się wybrać?
Bardzo proszę o jakieś wskazówki.
Z góry dziękuję.
Pozdrawiam.
ponawiam pytanie kolegów, czy na Otmuchowie, Głębinowie ruszył się sandacz i czy warto się wybrać? pozdrawiam
Witam,byłem tydzień na zbiorniku Nyskim w Głębinowie,łowiłem tylko z brzegu i nie miałem żadnych efektów po za kilkoma okonkami i maluszkiem szczupaka, miałem jedno branie zacięcie i po chwili ryba spada,było to coś konkretnego. Teraz najważniejsze:prowadzą remonty na tamie i spuszczali cały czas wodę, dlatego na łodziach nie mieli też efektów.
Jak byłeś cały dzień to może napisz czy widziałeś grasujące bolenie. Podobno jest ich tam bardzo dużo a nawet za dużo. Ciekawi mnie czy to prawda.