Reklama
  • janglazik19472009-04-25 08:24:58

    Wczoraj tzn 24.04.09r jak zwykle ruszyłem na nasze ,,Jeziorko"".Nie wcale nie tak wcześnie lubię pospac i nigdy nie spieszę się na ryby.Jeśli będą chciały brac to i tak wezmą.Na pomoście byłem tak o 8,30.Zanęciłem jak zawsze parzoną mieloną kukurydzą z dodatkiem zanęty lin-karaś i pół puszki konserwowej kukurydzy.Na pomoście jestem sam,więc jedna wędka pod trzciny w prawo,a druga w lewo.Haczyki 6,a na nich po 6 ziarenek kukurydzy,a niech sobie leżą-może coś porządnego się skusi.Na bata prubuję bawic się z płotkami,nie mają chęci współpracy.Za to słychac je w tzcinach jak Urządziły sobie gody.Mija 1,5 godziny gdy nagle moją wędkę z prawej prubuje coś zabrac.Dopadam ją i coś cięzkiego szamocze się na jej końcu.Hol nie trwa zbyt długo mam mocny sprzęt.Karp ląduje w podbieraku.Ważę go ma tylko 1,96kg.Nowe ziarenka i do wody.Zamyśliłem się na bata nic nie chce się skusic,gdy nagle coś tarmosi drugą wędką.Łapę wędkę i nie muszę zacinac bo coś już tam wisi,całkiem niezły opór,lin.Waga-0,98kg.Siedzę jeszcze godzinę,ale już nic się nie dzieje więc czas wracac do garażu na piwko.Mam-nie jestem pewny -będą następne!!!!

  • Andrzej66 2009-04-26 16:08:01

    Karp, jak karp, ale lina to gratuluję :). Na Chłodnym poluję tez na lina, ale jak do tej pory to nic z tego :(. Może gdyby nazwa tej wody, byłaby cieplejsza to i rybki lepiej by brały!? :)

  • szimejks 2009-05-18 17:04:45

    Witam, tak sobie skaczę po tematach i szukam co ciekawszych i tutaj mój komentarz. Gratuluję lina, natomiast nie wiem czy Kolega janglazik1947 ma świadomość że opisuje tutaj sytuację w której łapie na trzy wędki? Ktoś mógłby zwrócić na to uwagę. Pozdro dla kumatych

  • Andrzej66 2009-05-22 19:43:01

    Szimejks, to łowisko to prywatna woda, a może nawet własna kolegi Glazika (czy coś w tym stylu). :)

  • Reklama
  • szimejks 2009-05-22 21:27:08

    a no to zmienia postać rzeczy



Reklama
Reklama