Mam pytanie.Kumple chcą wyciągnąć mnie na karpia tylko nigdy nie miałem z nim do czynienia wiec chciałem się dowiedzieć jakiej zanęty najlepiej użyć i na co próbować łapć??.Proszę o odpowiedz z góry dziękuje
Jak na tą porę roku to ciężko o karpia ale i owe się zdarzają. Głównie łowię na kukurydzę kiedyś dziadek łowił na kartofla i miał się czym pochwalić 10kg karp listopadowym wieczorem. Dlatego dawno nie próbowałem w końcu trzeba będzie wypróbować tę przynętę radziłbym też spróbować stara ale myślę bardzo dobra metoda na karpia.
Kulki, Pelety, żadziej kukurydza bo biorą małe karpie lub leszcze.Najlepsze są kulki proteinowe w różnych wielkościach i smakach o tym już decydują same karpie co im przypasuje. Proszę pamiętać aby wypuszczać każdego złowionego karpia zasada no-kill to podstawa karpiowania.
Ja polecam kuku miodową o każdej porze roku się sprawdza ja kupuje miodową w słoiczku cukk a jak chcesz to podnęć peletem i łapa na włosa pelet i pamiętaj zarzuć i niech leży po 3 godzinach pelet potrafi dopiero wytwarzać silną woń zapachu
Mam pytanie.Kumple chcą wyciągnąć mnie na karpia tylko nigdy nie miałem z nim do czynienia wiec chciałem się dowiedzieć jakiej zanęty najlepiej użyć i na co próbować łapć??.Proszę o odpowiedz z góry dziękuje
Jak na tą porę roku to ciężko o karpia ale i owe się zdarzają. Głównie łowię na kukurydzę kiedyś dziadek łowił na kartofla i miał się czym pochwalić 10kg karp listopadowym wieczorem. Dlatego dawno nie próbowałem w końcu trzeba będzie wypróbować tę przynętę radziłbym też spróbować stara ale myślę bardzo dobra metoda na karpia.
pewnie dopiero co zarybione takie biorą na wszystko.
Kulki, Pelety, żadziej kukurydza bo biorą małe karpie lub leszcze.Najlepsze są kulki proteinowe w różnych wielkościach i smakach o tym już decydują same karpie co im przypasuje. Proszę pamiętać aby wypuszczać każdego złowionego karpia zasada no-kill to podstawa karpiowania.
Ja polecam kuku miodową o każdej porze roku się sprawdza ja kupuje miodową w słoiczku cukk a jak chcesz to podnęć peletem i łapa na włosa pelet i pamiętaj zarzuć i niech leży po 3 godzinach pelet potrafi dopiero wytwarzać silną woń zapachu