Reklama
  • marcin9972009-12-27 12:36:32

    Witam

    Co myślicie opłaca się wyjazd na szczupaka dziś na kanał ?

    Czy nie za bardzo ??

    Pozdrawiam

    Z góry dziękuje za odpowiedzi

    Połamania Kija

  • tomiczek22 2009-12-27 14:44:37

    o ile wytrwasz to czemu nie? :D a może sie coś uwiesi...

  • dany21 2009-12-27 15:55:17

    Byłem dziś nad rzeką ze spinningiem ale bez efektów. Siedział też wędkarz z żywcem ale też pusto u niego. Szczupłe chyba jeszcze świętują i dlatego nie biorą.

  • withanight88 2009-12-27 16:03:46

    również dzisiaj byłem posspiningować na warcie i musze powiedziec , ze nałapałem - swieżego powietrza:)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-12-27 16:09:21

                                                                                                                                
    Ja już dzisiaj trzeci dzień biegałem z kijem gdzie się tylko dało. Od tego świeżego powietrza dostałem rozedmy płuc ha ha :)

  • Forum wedkuje.pl 2009-12-27 16:39:18

    Hehehe, to trzeba zalozyc kolo albo klub ;) Tez bylem ale w poszukiwaniu okonia, ktorego tez nie znalazlem, ogolnie to nic nie znalazlem nawet zadnego niechcianego przylowu

  • Waldi Fish 2009-12-27 17:16:15

    Nikt nie jest tutaj jasnowidzem, żeby przewidzieć, czy opłaca Ci się wyjazd na szczupaka na kanał. A to z kilku powodów. Nie powiedziałeś na jaki kanał, bo może ktoś ostatnio próbował czesać spinningiem na tym kanale i napisałby jakie miał efekty. Więc decyzja należy tylko do Ciebie. Jeśli nawet nic nie złowisz to przynajmniej się dotlenisz, bo dziś jak najbardziej odpowiednia pogoda na spacer lub taki wyjazd, tym bardziej, że po świętach przybyło nam sporo materiałów zapasowych w organizmie. Ciekawy jestem jaką podjąłeś decyzję i jakie były rezultaty połowu w przypadku, gdy zdecydowałeś się jednak pojechać.

  • LapiePlocie 2009-12-27 19:05:15

    Witaj kolego także chodzę na ryby nawet gdy z góry wiem, że nic nie uda mi się złowić w szczególności teraz kiedy to po dwutygodniowym lodzie i nikłym braku tlenu ryby dosłownie przestały żerować. Dzisiaj będąc ze spiningiem zauważyłem przy brzegu w okolicach trzcinowisk trzy niewielkie okonki i malutkiego szczupaczka, które zdawały mi się jakieś otępiałe. Założyłem 2cm twisterka w kolorze wściekłego seledynu a potem także pomarańczy, czerwieni, bieli i fioletu. Ryby pływały z prędkością 2cm/s i w żaden sposób nie reagowały na podrzucany im pokarm. Zapewne brak tlenu spowodował spowolnienie procesów metabolicznych, których skutkiem jest przestawienie się ryb na tok myślenia jak w przypadku ograniczonego dostępu tlenu kiedy to każdy szybki ruch mógłby spowodować jego niedobór w organizmie.
    Pozdrawiam i zachęcam do robienia przynęt na własną rękę LapiePlocie.

  • Reklama


Reklama
Reklama