dzis złapałem 80 cm około 12.00 po 20.00 wypatroszyłem go w domu gdy był ołuskowany i bez wnętrzności wrzucając go do lodówki zaczął się ruszac ale nie słabo tylko tak jkby zył. nie jestem cykorem a wystraszyłem się. czy ktoś z Was tez tak miał (nie mówię o wegorzach)
Tak dosyć często , To jest normalne nawet człowiek gdy umrze potrafi się poruszyć nerwy jeszcze pracują tylko dziwne za po tak długim czasie , ras się spotkałem z czymś takim złapałem węgorza około 23 wbiłem mu nuż w łeb a rano o 7 był jak żywy jak by mu ten nuż wyciągnąć i puścić to by nawiał J wiem ze to żywotna ryba ale tez mnie to zdziwiło
kol.Franek 1987-co w tym dziwnego .U człowieka nie pracują nerwy ,po prostu odparowuje woda. Co do wegorza to trochę zakrawa na sadyzm. Kiepski z Ciebie egzekutor. Popraw się. Czy ryba musi cierpieć? Pozdrawiam.
Na ćwiczeniach z fizjologi, badaliśmy odruchy żaby, z wyciętymi częściami mózgu. Ośrodki odruchowe znajdują się w rdzeniu, więc może to jest cała zagadka ;) Żaba reagowała na bodźce i majtała sobie nóżkami nie mając mózgu. Czyszcząc liny, i trąc je solą już bez głów i wnętrzności po posypaniu solą, ruszały się po spłukaniu brak reakcji. Po prostu drażnienie żywych kom u. nerwowego.
kol.Franek 1987-co w tym dziwnego .U człowieka nie pracują nerwy ,po prostu odparowuje woda. Co do wegorza to trochę zakrawa na sadyzm. Kiepski z Ciebie egzekutor. Popraw się. Czy ryba musi cierpieć? Pozdrawiam.
Koleżanko co ty mi tu o odparowywaniu mówisz , i bym się poprawiał węgorz dostał w łeb i został mu wbity nuż w łeb na drzewie by spuścić z niego krew , opisałem co było rano a co do odparowywania to kurczak któremu głowę odcinasz tez mu woda paruje , karp smażony na patelni potrafi się poruszyć tez pu woda paruje ?
Tak dosyć często , To jest normalne nawet człowiek gdy umrze potrafi się poruszyć nerwy jeszcze pracują tylko dziwne za po tak długim czasie , ras się spotkałem z czymś takim złapałem węgorza około 23 wbiłem mu nuż w łeb a rano o 7 był jak żywy jak by mu ten nuż wyciągnąć i puścić to by nawiał J wiem ze to żywotna ryba ale tez mnie to zdziwiło
Węgorza wbiciem noża w łeb nie zabijesz. Możesz go godzinę walić, a i tak będzie żył, ale jak go raz trzepniesz w końcówkę ogona to po paru sekundach zdycha.
dzis złapałem 80 cm około 12.00 po 20.00 wypatroszyłem go w domu gdy był ołuskowany i bez wnętrzności wrzucając go do lodówki zaczął się ruszac ale nie słabo tylko tak jkby zył. nie jestem cykorem a wystraszyłem się. czy ktoś z Was tez tak miał (nie mówię o wegorzach)
Widocznie kiepski z ciebie egzekutor ;-D
Tak dosyć często , To jest normalne nawet człowiek gdy umrze potrafi się poruszyć nerwy jeszcze pracują tylko dziwne za po tak długim czasie , ras się spotkałem z czymś takim złapałem węgorza około 23 wbiłem mu nuż w łeb a rano o 7 był jak żywy jak by mu ten nuż wyciągnąć i puścić to by nawiał J wiem ze to żywotna ryba ale tez mnie to zdziwiło
przesmiewco nie powiedzialbys mi tego prosto w twarz
kol.Franek 1987-co w tym dziwnego .U człowieka nie pracują nerwy ,po prostu odparowuje woda. Co do wegorza to trochę zakrawa na sadyzm. Kiepski z Ciebie egzekutor. Popraw się. Czy ryba musi cierpieć? Pozdrawiam.
Na ćwiczeniach z fizjologi, badaliśmy odruchy żaby, z wyciętymi częściami mózgu. Ośrodki odruchowe znajdują się w rdzeniu, więc może to jest cała zagadka ;) Żaba reagowała na bodźce i majtała sobie nóżkami nie mając mózgu. Czyszcząc liny, i trąc je solą już bez głów i wnętrzności po posypaniu solą, ruszały się po spłukaniu brak reakcji. Po prostu drażnienie żywych kom u. nerwowego.
kol.Franek 1987-co w tym dziwnego .U człowieka nie pracują nerwy ,po prostu odparowuje woda. Co do wegorza to trochę zakrawa na sadyzm. Kiepski z Ciebie egzekutor. Popraw się. Czy ryba musi cierpieć? Pozdrawiam.
Koleżanko co ty mi tu o odparowywaniu mówisz , i bym się poprawiał węgorz dostał w łeb i został mu wbity nuż w łeb na drzewie by spuścić z niego krew , opisałem co było rano a co do odparowywania to kurczak któremu głowę odcinasz tez mu woda paruje , karp smażony na patelni potrafi się poruszyć tez pu woda paruje ?
Kozak z Ciebie straszny- cwaniaczku :)
cyt. przesmiewco nie powiedzialbys mi tego prosto w twarz
...ja pierdziele !!! .Nie macie o czym pisać ...Wy chyba w rzezni pracujecie
Tak samo dzieję się z sumikami karłowatymi(koluchami) po wypatroszeniu i po posypaniu solą potrafią się poruszać
a pająk po wyrwaniu mu ostatniej nóżki ogluchł.:)
Tak dosyć często , To jest normalne nawet człowiek gdy umrze potrafi się poruszyć nerwy jeszcze pracują tylko dziwne za po tak długim czasie , ras się spotkałem z czymś takim złapałem węgorza około 23 wbiłem mu nuż w łeb a rano o 7 był jak żywy jak by mu ten nuż wyciągnąć i puścić to by nawiał J wiem ze to żywotna ryba ale tez mnie to zdziwiło
Węgorza wbiciem noża w łeb nie zabijesz. Możesz go godzinę walić, a i tak będzie żył, ale jak go raz trzepniesz w końcówkę ogona to po paru sekundach zdycha.
Teraz już wiem o tym , widziałem już jak to robi znajomy wędkarz … To co opisałem zdarzyło się pare lat temu byłem młody i nie doświadczony
a pająk po wyrwaniu mu ostatniej nóżki ogluchł.:)
Ruskie testy ;D
Piękny szczupak, trzeba było go wypuścić to by w wodzie podskakiwał a nie w lodówce ;] ;P
Piękny szczupak, trzeba było go wypuścić to by w wodzie podskakiwał a nie w lodówce ;] ;P
wypusciłem w tym roku około 120 szczupaków - chyba wystarczy?
Piękny szczupak, trzeba było go wypuścić to by w wodzie podskakiwał a nie w lodówce ;] ;P
wypusciłem w tym roku około 120 szczupaków - chyba wystarczy?
Ma prawo do zabrania ryby i bez dyskusji!
Wiem, żartuje. Btw. 120- szczupłych + te co zabraleś to gdzie ty łowisz ? o.O takie wyniki na polskich wodach?
Wiem, żartuje. Btw. 120- szczupłych + te co zabraleś to gdzie ty łowisz ? o.O takie wyniki na polskich wodach?
rejon piły a prawie wszystkie wypuszczam
Wiem, żartuje. Btw. 120- szczupłych + te co zabraleś to gdzie ty łowisz ? o.O takie wyniki na polskich wodach?
w nowym odcinku wiadomosci wedkarskich jest artykuł o pile , ze nie mamy co narzekac do wyboru kilkadziesiat jezior sporo rzek.