Witam Jak idzie uganianie sie za kleniem w tym o to miesiącu ? Wczorajajszy dzionek zaliczam do slabszych Mysle ze brak opadow i niski poziom zmniejsza szansze na wieksze sztuki Pozdrawiam .
W sobotę kilka drobnych kleników takich ok 30 cm. W przyszły weekend może będzie lepiej. Gratuluję Twoich okazów. Jeśli mógłbyś zdradź czy tu czy na priv troszkę Twojej tajemnicy jak takie okazy zachęcić do brania.
Powiem tak chodze na miejsca w których nikt nie chodzi chyba ze rzadko i zachowuje sie bardzo cicho . Ostatnio moj kolega zanim wyszedłem z pracy splądrował miejsca doszczętnie Zlowił parę kleników do 40 cm max z 4 szt A ja wyszedłem i ani brania wkurzyło mnie to, ponieważ powiedziałem mu gdzie lowie klenie a on poszedl przedemna i miałem wyprawe zakonczona na starcie. Szukalem miejsca dlugo ale znalazłem i lowie na nim klenie po ponad 2 kg . Szukanie klenia rozpoczynam od blachych miejsc i po pare rzutów np w tym okresie łowie na wiśnie podnecam nimi ale nigdy na poczatku przed zarzuceniem spławika czy gruntówki nie zanecam . Jesli wypatrze miejsce moim zdaniem kleniowe to spedzam wiecej czasu na nim i tak o to wlasnie znalazlem pare kleni powyzej 2 kg . Używam cienszych zylek i lzejszych splawikow najwieksze klenie jakie zlowilem teraz ( żyłka 0,14mm z przyponem 0,12mm, spławik 1,25 gr długi nie pozostawiający po zacieciu plusku )
I to bylo by na tyle
Witam Jak idzie uganianie sie za kleniem w tym o to miesiącu ? Wczorajajszy dzionek zaliczam do slabszych Mysle ze brak opadow i niski poziom zmniejsza szansze na wieksze sztuki Pozdrawiam .
W sobotę kilka drobnych kleników takich ok 30 cm. W przyszły weekend może będzie lepiej. Gratuluję Twoich okazów. Jeśli mógłbyś zdradź czy tu czy na priv troszkę Twojej tajemnicy jak takie okazy zachęcić do brania.
Powiem tak chodze na miejsca w których nikt nie chodzi chyba ze rzadko i zachowuje sie bardzo cicho . Ostatnio moj kolega zanim wyszedłem z pracy splądrował miejsca doszczętnie Zlowił parę kleników do 40 cm max z 4 szt A ja wyszedłem i ani brania wkurzyło mnie to, ponieważ powiedziałem mu gdzie lowie klenie a on poszedl przedemna i miałem wyprawe zakonczona na starcie. Szukalem miejsca dlugo ale znalazłem i lowie na nim klenie po ponad 2 kg . Szukanie klenia rozpoczynam od blachych miejsc i po pare rzutów np w tym okresie łowie na wiśnie podnecam nimi ale nigdy na poczatku przed zarzuceniem spławika czy gruntówki nie zanecam . Jesli wypatrze miejsce moim zdaniem kleniowe to spedzam wiecej czasu na nim i tak o to wlasnie znalazlem pare kleni powyzej 2 kg . Używam cienszych zylek i lzejszych splawikow najwieksze klenie jakie zlowilem teraz ( żyłka 0,14mm z przyponem 0,12mm, spławik 1,25 gr długi nie pozostawiający po zacieciu plusku ) I to bylo by na tyle