witam wszystkich... mam pytanie jaka jest najlepsza przynęta na węgorza ??? . moze ktos z was jest chętny podzielić sie informacjami jaką porą łowic i na co??? z góry dziękuje
Nom chyba był już tu tak temat :) W dzień w nocy możesz połapać węgorze ale polecam nocki :) Robaki (polecam kalifornijskie rosówki), wątróbka, trupki, filety :)) Jest tego trochę :) Ogólnie nastawiając się na węgorza z tymi przynętami zawsze złapiesz coś innego bo nie ma tylko węgorzowej przynęty :)
Baloonstyle ma rację nie ma tylko przynęty na węgorze rosówy są uniwersalne na większość ryb łowionych z gruntu. Natomiast żywiec czy filecik tak samo może zjeśc sandacz, szczupak, jak też okoń no i na węgorza filety są podstawową przynętą. Znajomi kroją uklejki i nęcą nimi w miejscu gdzie łowią węgorze. podobno to działa.
Dzisiaj w nocy złowiłem węgorza 72cm na spławik, haczyk nr10, przynęta dwa białe i jeden czerwony, jako zanęty użyłem "zanęta bogusława brudy" 3kg feeder
Spoko jeszcze jest ok da się wytrzymac nawet nie było tak zimno dobre ciuchy to podstawa a do tego ognisko i cos do grzania od środka i nocka szybko mija choć już jest trochę dłuższa niz latem.
A bo pewnie nie miałes ogniska tak jak my ale to szczegół a że chłodno było to fakt. za to wczoraj była piękna pogoda i odbiliśmy sobie troszke te nocne chłody. A nawet szczupłe jeździły tylko troszkę małe.
A co do wątroby to pytałem i na zwykłą wieprzową oczywiście surową żeby komuś nie przyszło do głowy usmażyć. Chociaz powiem ci że ja wolę smażoną hahahah ale nie mam takiego gustu jak węgorze. pozdrawiam.
A do tego jeszcze z cebulką hahah dobra bo nie na temat. ja osobiście najwięcej węgorzy złowiłem na rosówy i filety. ale rosówy są kłopotliwe w nocy w łowisku gdzie jest duzo leszczy bo strasznie się czepiają. Wtedy siegam po filety to juz mam pewnośc że leszcz nie weźmie. No i jeszcze jedna sprawa węgorza trzeba zaraz zacinać jak puścisz go tak jak sandacza przy braniu na 10-15 m to zapomnij bo nie ma szans na wyjęcie chyba że łowisz w łowisku bez zaczepów.
abys wiedzial ze czysci wszystko ja zasiadke robie na karpie a zamiast nich wegorze dorwaly sie do kukurydzy i to 3 szt w jedna noc i zoladki az wypchane byly nia
witam wszystkich... mam pytanie jaka jest najlepsza przynęta na węgorza ??? . moze ktos z was jest chętny podzielić sie informacjami jaką porą łowic i na co??? z góry dziękuje
Nom chyba był już tu tak temat :)
W dzień w nocy możesz połapać węgorze ale polecam nocki :)
Robaki (polecam kalifornijskie rosówki), wątróbka, trupki, filety :))
Jest tego trochę :)
Ogólnie nastawiając się na węgorza z tymi przynętami zawsze złapiesz coś innego bo nie ma tylko węgorzowej przynęty :)
Baloonstyle ma rację nie ma tylko przynęty na węgorze rosówy są uniwersalne na większość ryb łowionych z gruntu. Natomiast żywiec czy filecik tak samo może zjeśc sandacz, szczupak, jak też okoń no i na węgorza filety są podstawową przynętą. Znajomi kroją uklejki i nęcą nimi w miejscu gdzie łowią węgorze. podobno to działa.
No też nie głupi pomysł :))
Dzisiaj w nocy złowiłem węgorza 72cm na spławik, haczyk nr10, przynęta dwa białe i jeden czerwony, jako zanęty użyłem "zanęta bogusława brudy" 3kg feeder
No pięknie.
Jak węgorz chodzi to czyści wszystko na swojej drodze :))
Znajomy złowił na nocce w sobotę węgorza 80 cm na wątrobę ale nie dopytałem z czego ona była jak zapytam to napisze.
Pozdrawiam.
Tak zimno a wy nocki jeszcze atakujecie? hardcor naprawdę :))
Spoko jeszcze jest ok da się wytrzymac nawet nie było tak zimno dobre ciuchy to podstawa a do tego ognisko i cos do grzania od środka i nocka szybko mija choć już jest trochę dłuższa niz latem.
No na pewno ja w sobotę od 3:45 juz nad woda stałem z dopalaczem od środka i było chłodno po mimo ciepłych ciuchów.
A bo pewnie nie miałes ogniska tak jak my ale to szczegół a że chłodno było to fakt. za to wczoraj była piękna pogoda i odbiliśmy sobie troszke te nocne chłody. A nawet szczupłe jeździły tylko troszkę małe.
A co do wątroby to pytałem i na zwykłą wieprzową oczywiście surową żeby komuś nie przyszło do głowy usmażyć. Chociaz powiem ci że ja wolę smażoną hahahah ale nie mam takiego gustu jak węgorze.
pozdrawiam.
Gdyby była smażona na haku to pewnie sam bym go capnął haha :D
A do tego jeszcze z cebulką hahah dobra bo nie na temat. ja osobiście najwięcej węgorzy złowiłem na rosówy i filety. ale rosówy są kłopotliwe w nocy w łowisku gdzie jest duzo leszczy bo strasznie się czepiają. Wtedy siegam po filety to juz mam pewnośc że leszcz nie weźmie. No i jeszcze jedna sprawa węgorza trzeba zaraz zacinać jak puścisz go tak jak sandacza przy braniu na 10-15 m to zapomnij bo nie ma szans na wyjęcie chyba że łowisz w łowisku bez zaczepów.
abys wiedzial ze czysci wszystko ja zasiadke robie na karpie a zamiast nich wegorze dorwaly sie do kukurydzy i to 3 szt w jedna noc i zoladki az wypchane byly nia
Tak to prawda jak chla to po całości ale najlepiej jak trafi się na jego wszlak wieczornej wędrówki.
Jak masz wątróbkę to uważaj na sumy jak są w jeziorze.