Od dobrych kilku lat łowię na przynęty nieposiadające zadziorów na kotwiczkach. Nie stwierdziłem żeby miało to jakiś negatywny wpływ na wyniki moich połowów a ryby wracają do wody w lepszym stanie(mniejsza rana -mniejsze zagrożenie infekcją).Interesują mnie opinie starych wyjadaczy jak i młodych miłośników spinningu.Pozdrawiam.
Od dobrych kilku lat łowię na przynęty nieposiadające zadziorów na kotwiczkach. Nie stwierdziłem żeby miało to jakiś negatywny wpływ na wyniki moich połowów a ryby wracają do wody w lepszym stanie(mniejsza rana -mniejsze zagrożenie infekcją).Interesują mnie opinie starych wyjadaczy jak i młodych miłośników spinningu.Pozdrawiam.
Ten temat poruszony jest już na:
http://forum.wedkuje.pl/post/z-zadziorem-czy-bez/82547/0