Witam. Od niedawna zacząłem łapać na plecionkę (typu 0.17) ryby takie jak szczupak sandacz itd i wciąż dręczy mnie jedno pytanie: Czy warto zakładać przypon wolframowy gdy łapię na plecionkę ? Mam nadzieję że tutaj dostanę odpowiedź na to pytanie. Dziękuję
Na sandacza może być bez przyponu ale na szczupaka nie radzę. Ja używam Robinson Wolfram Leaders Super strong. 4 długości, 4 wytrzymałości Do tego agrafka duo lock. Mi się sprawdzają.
Jeśli w łowisku można spodziewać się szczupaka używam http://allegro.pl/przypon-wolframowy-stan-mar-2-szt-5kg-45cm-i5327951057.html a maksymalnie http://allegro.pl/przypon-wolframowy-stan-mar-2-szt-10kg-45cm-i5255598324.html Jeśli nastawiam się celowo na szczupaka używam http://www.wedkarski.com/przypony/8046-przypon-titanium-braid-1x7-dragon.html W pozostałych przypadkach przypon nie jest konieczny. Z mojego doświadczenia używanie przyponów krótszych niż 30cm mija się z celem.
a dlaczego przypon krótszy niż 30 cm mija się z celem --- przecież przy spiningowaniu zacina sie szybko i rybka nie jest w stanie łyknąć za głęboko -- bo z mojego doświadczenia i moje ryby zacięte są przeważnie płyciutko--- no ale doświadczenie sitttha no to już historia prawie hehehehe
Tylko,że jeśli używasz przyponu 15-centymetrowego to jest minimalne ryzyko,że szczupak niefortunnie głęboko zażre przynęte (nawet do przełyku)
I wtedy obcinka poza przyponem pewna a rybka skazana na śmierć.
Ale to jeden na milion takich przypadków więc 15 cm przypon niekiedy zupełnie wystarczy choć lepszy jest min. 25cm.
Tylko,że jeśli używasz przyponu 15-centymetrowego to jest minimalne ryzyko,że szczupak niefortunnie głęboko zażre przynęte (nawet do przełyku)
I wtedy obcinka poza przyponem pewna a rybka skazana na śmierć.
Ale to jeden na milion takich przypadków więc 15 cm przypon niekiedy zupełnie wystarczy choć lepszy jest min. 25cm. Minimum 30cm to nie tylko moja opinia, to doświadczenie wielu wędkarzy. Szczupak ma wielką paszczę i często głęboko łyka przynętę, więc przypon krótszy niż 30cm to tylko chyba dla własnego spokoju ducha. Ja używam przyponów 40-45cm i gwarantuję, że nie przeszkadzają ani okoniom, ani sandaczom, a jestem spokojny, że szczupak ma minimalne szanse dobrania się do linki głównej.
Wiele razy widziałem jak okonki łapały za krętlik, być może szczupaki też tak robią, wtedy mogą przeciąć żyłkę. Drugą przyczyną przecięcia żyłki, może być żyłka splątana z przynętą. Kilka razy widziałem jak szczupak nie trafił w przynętę, albo zrezygnował w ostatniej chwili, wtedy też może złapać zębami za żyłkę. Dlatego myślę że nie ma sensu zakładać długich przyponów.
Zrobisz jak będziesz uważał za stosowne. W razie czegoś to Ty stracisz przynętę i będziesz miał na sumieniu zdychającego w męczarniach szczupaka z kotwiczką w przełyku szczupaka...
Witam.
Od niedawna zacząłem łapać na plecionkę (typu 0.17) ryby takie jak szczupak sandacz itd i wciąż dręczy mnie jedno pytanie: Czy warto zakładać przypon wolframowy gdy łapię na plecionkę ? Mam nadzieję że tutaj dostanę odpowiedź na to pytanie. Dziękuję
Szczupak może przegryźć plecionkę, a jak ci szkoda szczupaka albo przynęty, to zakładaj przypon wolframowy.
Jak kolega wyżej pisze, szczupak przetnie plecionkę. Szkoda przynęt i ryby by się z nią męczyła.
Na sandacza może być bez przyponu ale na szczupaka nie radzę. Ja używam Robinson Wolfram Leaders Super strong. 4 długości, 4 wytrzymałości Do tego agrafka duo lock. Mi się sprawdzają.
Jeśli w łowisku można spodziewać się szczupaka używam http://allegro.pl/przypon-wolframowy-stan-mar-2-szt-5kg-45cm-i5327951057.html a maksymalnie http://allegro.pl/przypon-wolframowy-stan-mar-2-szt-10kg-45cm-i5255598324.html
Jeśli nastawiam się celowo na szczupaka używam http://www.wedkarski.com/przypony/8046-przypon-titanium-braid-1x7-dragon.html
W pozostałych przypadkach przypon nie jest konieczny.
Z mojego doświadczenia używanie przyponów krótszych niż 30cm mija się z celem.
Plecionka nie różni się w żaden sposób od żyłki w kwestii odporności na przecięcie dlatego używanie przyponów jest konieczne.
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,szczupak-podczas-letniej-nizowki,84590
Świetny artykuł.
Dzięki wielkie, chyba nie najgorszy jakie napisałem. :)
a dlaczego przypon krótszy niż 30 cm mija się z celem --- przecież przy spiningowaniu zacina sie szybko i rybka nie jest w stanie łyknąć za głęboko -- bo z mojego doświadczenia i moje ryby zacięte są przeważnie płyciutko--- no ale doświadczenie sitttha no to już historia prawie hehehehe
Tylko,że jeśli używasz przyponu 15-centymetrowego to jest minimalne ryzyko,że szczupak niefortunnie głęboko zażre przynęte (nawet do przełyku) I wtedy obcinka poza przyponem pewna a rybka skazana na śmierć. Ale to jeden na milion takich przypadków więc 15 cm przypon niekiedy zupełnie wystarczy choć lepszy jest min. 25cm.
Tylko,że jeśli używasz przyponu 15-centymetrowego to jest minimalne ryzyko,że szczupak niefortunnie głęboko zażre przynęte (nawet do przełyku)
I wtedy obcinka poza przyponem pewna a rybka skazana na śmierć.
Ale to jeden na milion takich przypadków więc 15 cm przypon niekiedy zupełnie wystarczy choć lepszy jest min. 25cm.
Minimum 30cm to nie tylko moja opinia, to doświadczenie wielu wędkarzy. Szczupak ma wielką paszczę i często głęboko łyka przynętę, więc przypon krótszy niż 30cm to tylko chyba dla własnego spokoju ducha. Ja używam przyponów 40-45cm i gwarantuję, że nie przeszkadzają ani okoniom, ani sandaczom, a jestem spokojny, że szczupak ma minimalne szanse dobrania się do linki głównej.
Wiele razy widziałem jak okonki łapały za krętlik, być może szczupaki też tak robią, wtedy mogą przeciąć żyłkę. Drugą przyczyną przecięcia żyłki, może być żyłka splątana z przynętą. Kilka razy widziałem jak szczupak nie trafił w przynętę, albo zrezygnował w ostatniej chwili, wtedy też może złapać zębami za żyłkę. Dlatego myślę że nie ma sensu zakładać długich przyponów.
Zrobisz jak będziesz uważał za stosowne. W razie czegoś to Ty stracisz przynętę i będziesz miał na sumieniu zdychającego w męczarniach szczupaka z kotwiczką w przełyku szczupaka...