Pomyślcie,i jakby co to wiecie gdzie będę grasował ze spinem.Śledzę pogodę,stany wód i z tego co widzę będzie dobrze,pstrąg lubi takie huśtawki aury,oby tylko ten przeklęty wiatr zelżał bo mam go już dosyć.Cały tydzień kask mi z głowy zwiewa na budowie i muszę go gonić po stropie,jestem na wpół głuchy i rozczochrany jakby ktoś w gówno zapałek nawtykał.Nad rzeką będzie łamał gałęzie ,i rozwieszał moje woblerki po okolicznych krzakach :) Tak na marginesie dopowiem że akurat dziś paskudnie trafiliście w ten stadionowy odcinek,po opadach deszczu woda tam ma kolor kawy z mlekiem przez odpływy burzówek,niesie masę syfu do rzeki.Im bardziej schodzisz z nurtem -tym gorzej,za młynem i aż do mostu kolejowego to praktycznie widoczność spada do zera.Zawsze gdy zastał mnie tam deszcz to zwijałem kij.
fajnie, że dzielicie się informacjami. Ja prawdopodobnie wybiorę się na Wierzycę w okolicach Jaroszew, tylko ta pogoda trochę mnie denerwuje. Nie mam dużego doświadczenia jeżeli chodzi o pstrąga-jest to mój drugi sezon, ale ta rybka mnie wciągnęła nieźle :).
Widzę Luxxxis, że masz nieźle obcykaną Wierzycę (i niezłe sztuki na koncie ;)) - orientujesz się, czy jest szansa złowić ładnego kropka w okolicach Okola lub Kręskiego Młyna. Wiem, że gdzieś tam jest cofka zalewu elektrowni z Nowej Wsi Rzecznej. Nigdy nie byłem na tym odcinku, a kusi mnie by podjechać jak będę przejazdem w Starogardzie.
02. 01.2012 byłem na Raduni poniżej Żukowa, nic konkretnego nie było, 3 maluchy i taki ok 35cm spiął mi się pod nogami. Ogólnie nie ma się czym chwalić.
Odcinek w Kręgskim młynie sobie odpuść,cofka tej nieszczęsnej elektrowni podniosła poziom wody z punktu 0 do +70cm,w praktyce oznacza to iż rzeka tam wylała,zwolniła i przypomina bardziej kanał niż rzekę.Potoki się wyniosły z tego odcinka i powinny (teoretycznie) rozlokować się wyżej górny bieg w Okolu bądż okolice Linowca.Korci mnie aby zaatakować nieco poniżej tej zapory tj.okolice Dreimostu,N Wsi czy Żabna,równolegle chodzi mi po głowie wypad do Barchnów za trotką i na Wietcisowe AGD.... Ach te ADHD i kropkoidoza.........................:)
Dziś z Minusem walczyliśmy od rana na Raduni koło miejscowości Otomino. Bardzo fajny odcinek. Efekty tylko u Minusa jedna rybka spięła się pod nogami, dwa brania i dwa wyjścia kropka. Ja bez kontaktu z ryba. jutro atakujemy Wierzyce w Gniewie, zobaczymy co tam w wodzie siedzi :))
Dziś z Minusem i Patrykiem ruszyliśmy na troć do Gniewskich Młynów na Wierzycę.Presja wedkarska ogromna , na 100 metrach około 15 wędkarzy i tak co chwilkę. Przez chwilkę myślałem że są tam organizowane zawody. Byłem świadkiem holu jednej małej troci. Po 2h ruszyliśmy w stronę Wisły i tam Wierzyca była spokojniejsza od wędkarzy i obdarzyła Patryka jedną trocią. Ogólnie woda super na pewno tam wrócę.
Odcinek w Kręgskim młynie sobie odpuść,cofka tej nieszczęsnej elektrowni podniosła poziom wody z punktu 0 do +70cm,w praktyce oznacza to iż rzeka tam wylała,zwolniła i przypomina bardziej kanał niż rzekę.Potoki się wyniosły z tego odcinka i powinny (teoretycznie) rozlokować się wyżej górny bieg w Okolu bądż okolice Linowca.Korci mnie aby zaatakować nieco poniżej tej zapory tj.okolice Dreimostu,N Wsi czy Żabna,równolegle chodzi mi po głowie wypad do Barchnów za trotką i na Wietcisowe AGD.... Ach te ADHD i kropkoidoza.........................:)
Zaliczyłem dwa wypady-jeden krótki do Barchnów wczoraj i dzisiejszy na AGD.Wczoraj po przejściu ok 100 metrów odpuściłem sobie,woda podniesiona i strasznie trącona.Dzisiaj pełen werwy wygramoliłem się z golfa żony obok mostku pod AGD i pierwszy ZONK-przedemną poszła już wataha konkurencji,ok 10 chłopa...Polazłem ich śladem bez wiary w rybę,nie dość że woda na Wietcisie wysoka to jeszcze mętna jak diabli,czarę goryczy przelała rura wychodząca z oczyszczalni która waliła jakiś budyń do rzeki...........Poczłapałem z powrotem i zaliczyłem odcinek powyżej tego mostka wiodący do Skarszew,dał mi on 2 króciaki ok 30 cm i dwa pobicia w nurcie,reasumując -szału ni ma....Nie bardzo teraz wiem co poczne z sobą w niedzielę,nie wiem gdzie uderzyć,wszystkie rzeczki trącone a deszcz cały czas siąpi mącąc je jeszcze bardziej.Po głowie mi chodzi odcinek Wietcisy w Iłownicy bądż Wdy w okolicy Młynek.
Dziś ponownie Radunia w okolicach Żukowa. W cztery osoby ( Minus , Harry Potter, Patryk, Ja ) w pogoni za pstrągiem. Efekt to u mnie cztery brania, jeden krótki hol i spadek, u Harrego jedno branie, Minus kilka brań, szczupak zabrał mu wahadłówkę, Patryk kilka brań. Ogólnie na brzegu nie wylądowała żadna rybka wiec nie ma fotek :)) Ale nie odpuszczamy , nada będziemy atakować :))
Minus, ale Ci zazdroszczę - ja niestety muszę iść do pracy. Na rybki to mogę wyskoczyć w weekend, ewentualnie po pracy, a kończę po 16, więc za dużo możliwości nie mam :/
Też w trącę się do rozmowy. Pochodzę z Starogardu i jak czytałem wasze posty, to tragicznie dla Was zaczął się sezon. U mnie dobrze 7 pstrągów. Że mam 1,5km do Wieżycy, a dokładnie łowię w pobliżu Kręgskiego Młynu i tam kropki występują, nie ma żadnych problemów. Też chodzę na Żabno na koniec ulicy Świętojańskiej i prosto do rzeki są tam różne drzewka i też kropki. Ale najbardziej lubię chodzić do Jaroszew, ponieważ mieszka tam moja babcia to często jestem i łowie tam. Tak jak kolega wcześniej wspominał tam "woda śmierci pstrągiem" i też jest dobrze. Może to przynęty tak robią. Ja używam tylko woblerki i nic więcej i wyniki znakomite. No ale to dopiero początek sezonu. Szkoda że nie mam żadnych fotek to bym pokazał. Szkoda że to nie większa rzeka to bym poszedł z muchówką, no ale spinem też się da. I jeszcze jedno, mam do Was pytanie Jaką długość i CW. by radziliście na te odcinki wieżycy, będę łowić pstrągi, ale rzadziej klenie. Połamania kija i złowienia taaakiej ryby!!
Robert, to gratulacje, jak udaje Ci się złowić! :)
Czy przypadkiem w Żabnie nie ma zbiornika zamiast rzeki (nowa elektrownia)?
Jak piszesz, że rybki tam biorą (Kręski Młyn), to może się wybiorę ;) - wcześniej zastanawiałem się czy nie wybrać się w te okolice. Mój znajomy mieszka w Nowej Wsi - ale on jest jak na razie laik (niedawno zaczął łowić). Ja gdybym miał pod nosem taką wodę, to pewnie wiedziałbym, gdzie leży każdy kamień w rzece :D
A pomoglibyście mi z wyborem długości wędziska na te odcinki Wieżycy, bo zastanawiam się nad 2,1 lub 2,4 m ale nie wiem tez jakie CW. myślałem w przedziale między 15,a 20 g. Pytam się Was bo chodzicie tam, to wiecie co i jak. To ważne bo mam niedługo urodziny i chce sobie sprezentować wędkę. Bo stara już się zużyła.
A pomoglibyście mi z wyborem długości wędziska na te odcinki Wieżycy, bo zastanawiam się nad 2,1 lub 2,4 m ale nie wiem tez jakie CW. myślałem w przedziale między 15,a 20 g. Pytam się Was bo chodzicie tam, to wiecie co i jak. To ważne bo mam niedługo urodziny i chce sobie sprezentować wędkę. Bo stara już się zużyła.
myślę że 2,4 będzie optymalny bo czasami się wychylić zza krzaczka trzeba i 2,1 może być za krótki
Ja właśnie się zastanawiam gdzie jutro pojechać - cel pstrąg. Obawiam się jutrzejszej pogody - będzie wiać, bo deszcz czy śnieg to pikuś. Myślałem o Wierzycy lub Wietcisie, ale trochę daleko i samemu nie chce mi się jechać. Zobaczymy rano w jakim będę nastroju ;)
Też w trącę się do rozmowy. Pochodzę z Starogardu i jak czytałem wasze posty, to tragicznie dla Was zaczął się sezon. U mnie dobrze 7 pstrągów. Że mam 1,5km do Wieżycy, a dokładnie łowię w pobliżu Kręgskiego Młynu i tam kropki występują, nie ma żadnych problemów. Też chodzę na Żabno na koniec ulicy Świętojańskiej i prosto do rzeki są tam różne drzewka i też kropki. Ale najbardziej lubię chodzić do Jaroszew, ponieważ mieszka tam moja babcia to często jestem i łowie tam. Tak jak kolega wcześniej wspominał tam "woda śmierci pstrągiem" i też jest dobrze. Może to przynęty tak robią. Ja używam tylko woblerki i nic więcej i wyniki znakomite. No ale to dopiero początek sezonu. Szkoda że nie mam żadnych fotek to bym pokazał. Szkoda że to nie większa rzeka to bym poszedł z muchówką, no ale spinem też się da. I jeszcze jedno, mam do Was pytanie Jaką długość i CW. by radziliście na te odcinki wieżycy, będę łowić pstrągi, ale rzadziej klenie. Połamania kija i złowienia taaakiej ryby!!
to opisz jakąś wyprawę na pstrągi bo do tej pory na twoim blogu są jedynie kulinaria
Ja właśnie się zastanawiam gdzie jutro pojechać - cel pstrąg. Obawiam się jutrzejszej pogody - będzie wiać, bo deszcz czy śnieg to pikuś. Myślałem o Wierzycy lub Wietcisie, ale trochę daleko i samemu nie chce mi się jechać. Zobaczymy rano w jakim będę nastroju ;)
z tego co widzę jeteś z Oruni więc najbliżej masz nad Radunię - śmigaj na odcinek górski w okolicach Żukowa, Lniska - fajne klimaty i może jakiś kropek ci wyjdzie
Ja właśnie się zastanawiam gdzie jutro pojechać - cel pstrąg. Obawiam się jutrzejszej pogody - będzie wiać, bo deszcz czy śnieg to pikuś. Myślałem o Wierzycy lub Wietcisie, ale trochę daleko i samemu nie chce mi się jechać. Zobaczymy rano w jakim będę nastroju ;)
z tego co widzę jeteś z Oruni więc najbliżej masz nad Radunię - śmigaj na odcinek górski w okolicach Żukowa, Lniska - fajne klimaty i może jakiś kropek ci wyjdzie
Ja właśnie się zastanawiam gdzie jutro pojechać - cel pstrąg. Obawiam się jutrzejszej pogody - będzie wiać, bo deszcz czy śnieg to pikuś. Myślałem o Wierzycy lub Wietcisie, ale trochę daleko i samemu nie chce mi się jechać. Zobaczymy rano w jakim będę nastroju ;)
z tego co widzę jeteś z Oruni więc najbliżej masz nad Radunię - śmigaj na odcinek górski w okolicach Żukowa, Lniska - fajne klimaty i może jakiś kropek ci wyjdzie
Efekt ostatniego wypadu na Wietcisę AGD z niedzieli,zaliczonych 7,pozowały 4 z uwagi na śnieżycę.Strach było rozpiąć suwak kurtki by dobyć aparata:)) momentami ściana śniegu widoczność zmniejszała do 2m:) I jeszcze jakiś wcześniejszy zapomniany z Wierzycy.
Pomyślcie,i jakby co to wiecie gdzie będę grasował ze spinem.Śledzę pogodę,stany wód i z tego co widzę będzie dobrze,pstrąg lubi takie huśtawki aury,oby tylko ten przeklęty wiatr zelżał bo mam go już dosyć.Cały tydzień kask mi z głowy zwiewa na budowie i muszę go gonić po stropie,jestem na wpół głuchy i rozczochrany jakby ktoś w gówno zapałek nawtykał.Nad rzeką będzie łamał gałęzie ,i rozwieszał moje woblerki po okolicznych krzakach :) Tak na marginesie dopowiem że akurat dziś paskudnie trafiliście w ten stadionowy odcinek,po opadach deszczu woda tam ma kolor kawy z mlekiem przez odpływy burzówek,niesie masę syfu do rzeki.Im bardziej schodzisz z nurtem -tym gorzej,za młynem i aż do mostu kolejowego to praktycznie widoczność spada do zera.Zawsze gdy zastał mnie tam deszcz to zwijałem kij.
na AGD woda była piekielnie niska i delikatnie mówiąc trącona, nigdy nie widziałem takiej niżówki w tym miejscu
Witam,
fajnie, że dzielicie się informacjami. Ja prawdopodobnie wybiorę się na Wierzycę w okolicach Jaroszew, tylko ta pogoda trochę mnie denerwuje. Nie mam dużego doświadczenia jeżeli chodzi o pstrąga-jest to mój drugi sezon, ale ta rybka mnie wciągnęła nieźle :).
Widzę Luxxxis, że masz nieźle obcykaną Wierzycę (i niezłe sztuki na koncie ;)) - orientujesz się, czy jest szansa złowić ładnego kropka w okolicach Okola lub Kręskiego Młyna. Wiem, że gdzieś tam jest cofka zalewu elektrowni z Nowej Wsi Rzecznej. Nigdy nie byłem na tym odcinku, a kusi mnie by podjechać jak będę przejazdem w Starogardzie.
02. 01.2012 byłem na Raduni poniżej Żukowa, nic konkretnego nie było, 3 maluchy i taki ok 35cm spiął mi się pod nogami. Ogólnie nie ma się czym chwalić.
Pozdrawiam,
Michał
Odcinek w Kręgskim młynie sobie odpuść,cofka tej nieszczęsnej elektrowni podniosła poziom wody z punktu 0 do +70cm,w praktyce oznacza to iż rzeka tam wylała,zwolniła i przypomina bardziej kanał niż rzekę.Potoki się wyniosły z tego odcinka i powinny (teoretycznie) rozlokować się wyżej górny bieg w Okolu bądż okolice Linowca.Korci mnie aby zaatakować nieco poniżej tej zapory tj.okolice Dreimostu,N Wsi czy Żabna,równolegle chodzi mi po głowie wypad do Barchnów za trotką i na Wietcisowe AGD.... Ach te ADHD i kropkoidoza.........................:)
Ok. dzięki. Na mapkach satelitarnych nie ma jeszcze tego zalewu, wiec nie wiedziałem gdzie sięga ta cofka.
Dziś z Minusem walczyliśmy od rana na Raduni koło miejscowości Otomino. Bardzo fajny odcinek. Efekty tylko u Minusa jedna rybka spięła się pod nogami, dwa brania i dwa wyjścia kropka. Ja bez kontaktu z ryba.
jutro atakujemy Wierzyce w Gniewie, zobaczymy co tam w wodzie siedzi :))
A rybki były miarowe, czy nie?
Te co odprowadzały to Minus mówił ze takie około 40 a ten co się wypiął pod nogami to 35 mógł mieć.
Te co odprowadzały to Minus mówił ze takie około 40 a ten co się wypiął pod nogami to 35 mógł mieć.
ty Baloon jakie 40 cm - 80-90 miał ten pstrąg co mi odprowadził
Te co odprowadzały to Minus mówił ze takie około 40 a ten co się wypiął pod nogami to 35 mógł mieć.
ty Baloon jakie 40 cm - 80-90 miał ten pstrąg co mi odprowadził
aha faktycznie ja tylko ogon widziałem i tak na oko miał 40 cm :))
A co łowiliście obok siebie? I schodziliście razem w dół rzeki?
czasami obok siebie a czasami z dala od siebie, zasadniczo w dół rzeki
Te co odprowadzały to Minus mówił ze takie około 40 a ten co się wypiął pod nogami to 35 mógł mieć.
ty Baloon jakie 40 cm - 80-90 miał ten pstrąg co mi odprowadził
aha faktycznie ja tylko ogon widziałem i tak na oko miał 40 cm :))
myślę że mógł mieć nawet około metra !!!! ten pstrąg
Te co odprowadzały to Minus mówił ze takie około 40 a ten co się wypiął pod nogami to 35 mógł mieć.
ty Baloon jakie 40 cm - 80-90 miał ten pstrąg co mi odprowadził
aha faktycznie ja tylko ogon widziałem i tak na oko miał 40 cm :))
myślę że mógł mieć nawet około metra !!!! ten pstrąg
A może to była głowacica? :D
myślę że mógł mieć nawet około metra !!!! ten pstrąg
Ja pier..... jadę tam jutro go złapać hahaha
myślę że mógł mieć nawet około metra !!!! ten pstrąg
Ja pier..... jadę tam jutro go złapać hahaha
jedź jedź
on stoi przed zakrętem a ogon wystaje zaraz za zakrętem
Jeszcze trochę, a nockę tam zrobię hahaha
Dziś z Minusem i Patrykiem ruszyliśmy na troć do Gniewskich Młynów na Wierzycę.Presja wedkarska ogromna , na 100 metrach około 15 wędkarzy i tak co chwilkę. Przez chwilkę myślałem że są tam organizowane zawody. Byłem świadkiem holu jednej małej troci. Po 2h ruszyliśmy w stronę Wisły i tam Wierzyca była spokojniejsza od wędkarzy i obdarzyła Patryka jedną trocią.
Ogólnie woda super na pewno tam wrócę.
Odcinek w Kręgskim młynie sobie odpuść,cofka tej nieszczęsnej elektrowni podniosła poziom wody z punktu 0 do +70cm,w praktyce oznacza to iż rzeka tam wylała,zwolniła i przypomina bardziej kanał niż rzekę.Potoki się wyniosły z tego odcinka i powinny (teoretycznie) rozlokować się wyżej górny bieg w Okolu bądż okolice Linowca.Korci mnie aby zaatakować nieco poniżej tej zapory tj.okolice Dreimostu,N Wsi czy Żabna,równolegle chodzi mi po głowie wypad do Barchnów za trotką i na Wietcisowe AGD.... Ach te ADHD i kropkoidoza.........................:)
no i co wymęczyłeś na AGD ???
Zaliczyłem dwa wypady-jeden krótki do Barchnów wczoraj i dzisiejszy na AGD.Wczoraj po przejściu ok 100 metrów odpuściłem sobie,woda podniesiona i strasznie trącona.Dzisiaj pełen werwy wygramoliłem się z golfa żony obok mostku pod AGD i pierwszy ZONK-przedemną poszła już wataha konkurencji,ok 10 chłopa...Polazłem ich śladem bez wiary w rybę,nie dość że woda na Wietcisie wysoka to jeszcze mętna jak diabli,czarę goryczy przelała rura wychodząca z oczyszczalni która waliła jakiś budyń do rzeki...........Poczłapałem z powrotem i zaliczyłem odcinek powyżej tego mostka wiodący do Skarszew,dał mi on 2 króciaki ok 30 cm i dwa pobicia w nurcie,reasumując -szału ni ma....Nie bardzo teraz wiem co poczne z sobą w niedzielę,nie wiem gdzie uderzyć,wszystkie rzeczki trącone a deszcz cały czas siąpi mącąc je jeszcze bardziej.Po głowie mi chodzi odcinek Wietcisy w Iłownicy bądż Wdy w okolicy Młynek.
A ta wasza trotka z Gniewu duża chociaż?
Nie mierzyliśmy ale na oko w przedziale 40-50.Jak nie masz gdzie jechać jedź do Gniewu , tam z wodą jest wszystko ok tylko presja okropna.
Nie mierzyliśmy ale na oko w przedziale 40-50.Jak nie masz gdzie jechać jedź do Gniewu , tam z wodą jest wszystko ok tylko presja okropna.
ale woda też ostro trącona
Presja to niedobre słowo.......... Nie lubię tłumów a w Gniewie to normalka,dojrzewam do wypadu na Wietcisę do Iłownicy,albo Wda w Wojtalu ...
Panowie, a łowiliście kiedyś na Bolszewce i Gościcinie? Jak tam jest z kropkami?
Dziś ponownie Radunia w okolicach Żukowa. W cztery osoby ( Minus , Harry Potter, Patryk, Ja ) w pogoni za pstrągiem.
Efekt to u mnie cztery brania, jeden krótki hol i spadek, u Harrego jedno branie, Minus kilka brań, szczupak zabrał mu wahadłówkę, Patryk kilka brań. Ogólnie na brzegu nie wylądowała żadna rybka wiec nie ma fotek :))
Ale nie odpuszczamy , nada będziemy atakować :))
jutro atak na radex w pogoni za trotuarem
jednak nie poszedłem dzisiaj, jakiegoś lenia dostałem
a jutro na 100%
Minus, ale Ci zazdroszczę - ja niestety muszę iść do pracy. Na rybki to mogę wyskoczyć w weekend, ewentualnie po pracy, a kończę po 16, więc za dużo możliwości nie mam :/
wiem że to boli sam nie raz siedziałem w robocie a inni łowili i krew mnie zalewała
Też w trącę się do rozmowy. Pochodzę z Starogardu i jak czytałem wasze posty, to tragicznie dla Was zaczął się sezon. U mnie dobrze 7 pstrągów. Że mam 1,5km do Wieżycy, a dokładnie łowię w pobliżu Kręgskiego Młynu i tam kropki występują, nie ma żadnych problemów. Też chodzę na Żabno na koniec ulicy Świętojańskiej i prosto do rzeki są tam różne drzewka i też kropki. Ale najbardziej lubię chodzić do Jaroszew, ponieważ mieszka tam moja babcia to często jestem i łowie tam. Tak jak kolega wcześniej wspominał tam "woda śmierci pstrągiem" i też jest dobrze. Może to przynęty tak robią. Ja używam tylko woblerki i nic więcej i wyniki znakomite. No ale to dopiero początek sezonu. Szkoda że nie mam żadnych fotek to bym pokazał. Szkoda że to nie większa rzeka to bym poszedł z muchówką, no ale spinem też się da. I jeszcze jedno, mam do Was pytanie Jaką długość i CW. by radziliście na te odcinki wieżycy, będę łowić pstrągi, ale rzadziej klenie. Połamania kija i złowienia taaakiej ryby!!
Robert, to gratulacje, jak udaje Ci się złowić! :)
Czy przypadkiem w Żabnie nie ma zbiornika zamiast rzeki (nowa elektrownia)?
Jak piszesz, że rybki tam biorą (Kręski Młyn), to może się wybiorę ;) - wcześniej zastanawiałem się czy nie wybrać się w te okolice. Mój znajomy mieszka w Nowej Wsi - ale on jest jak na razie laik (niedawno zaczął łowić). Ja gdybym miał pod nosem taką wodę, to pewnie wiedziałbym, gdzie leży każdy kamień w rzece :D
A pomoglibyście mi z wyborem długości wędziska na te odcinki Wieżycy, bo zastanawiam się nad 2,1 lub 2,4 m ale nie wiem tez jakie CW. myślałem w przedziale między 15,a 20 g. Pytam się Was bo chodzicie tam, to wiecie co i jak. To ważne bo mam niedługo urodziny i chce sobie sprezentować wędkę. Bo stara już się zużyła.
A pomoglibyście mi z wyborem długości wędziska na te odcinki Wieżycy, bo zastanawiam się nad 2,1 lub 2,4 m ale nie wiem tez jakie CW. myślałem w przedziale między 15,a 20 g. Pytam się Was bo chodzicie tam, to wiecie co i jak. To ważne bo mam niedługo urodziny i chce sobie sprezentować wędkę. Bo stara już się zużyła.
myślę że 2,4 będzie optymalny bo czasami się wychylić zza krzaczka trzeba i 2,1 może być za krótki
co do CW to myślę że przedział 15-20 będzie git
dzisiejszy pstrąg potokowy złowiony (jak widać) na woblera trociowego (niewiele mniejszego od ryby)
dzisiejszy kropek (jak widać wziął na sporego woblera trociowego)
i troć - samiec (również na woblera trociowego hahaha)
Ładna sztuka, gratulacje! :) Złowiona na Raduni?
ta radex w pruszczu
Chyba nawet wiem, w którym jest to miejscu :)
Ja właśnie się zastanawiam gdzie jutro pojechać - cel pstrąg. Obawiam się jutrzejszej pogody - będzie wiać, bo deszcz czy śnieg to pikuś. Myślałem o Wierzycy lub Wietcisie, ale trochę daleko i samemu nie chce mi się jechać. Zobaczymy rano w jakim będę nastroju ;)
Też w trącę się do rozmowy. Pochodzę z Starogardu i jak czytałem wasze posty, to tragicznie dla Was zaczął się sezon. U mnie dobrze 7 pstrągów. Że mam 1,5km do Wieżycy, a dokładnie łowię w pobliżu Kręgskiego Młynu i tam kropki występują, nie ma żadnych problemów. Też chodzę na Żabno na koniec ulicy Świętojańskiej i prosto do rzeki są tam różne drzewka i też kropki. Ale najbardziej lubię chodzić do Jaroszew, ponieważ mieszka tam moja babcia to często jestem i łowie tam. Tak jak kolega wcześniej wspominał tam "woda śmierci pstrągiem" i też jest dobrze. Może to przynęty tak robią. Ja używam tylko woblerki i nic więcej i wyniki znakomite. No ale to dopiero początek sezonu. Szkoda że nie mam żadnych fotek to bym pokazał. Szkoda że to nie większa rzeka to bym poszedł z muchówką, no ale spinem też się da. I jeszcze jedno, mam do Was pytanie Jaką długość i CW. by radziliście na te odcinki wieżycy, będę łowić pstrągi, ale rzadziej klenie. Połamania kija i złowienia taaakiej ryby!!
to opisz jakąś wyprawę na pstrągi bo do tej pory na twoim blogu są jedynie kulinaria
Chyba nawet wiem, w którym jest to miejscu :)
Ja właśnie się zastanawiam gdzie jutro pojechać - cel pstrąg. Obawiam się jutrzejszej pogody - będzie wiać, bo deszcz czy śnieg to pikuś. Myślałem o Wierzycy lub Wietcisie, ale trochę daleko i samemu nie chce mi się jechać. Zobaczymy rano w jakim będę nastroju ;)
z tego co widzę jeteś z Oruni więc najbliżej masz nad Radunię - śmigaj na odcinek górski w okolicach Żukowa, Lniska - fajne klimaty i może jakiś kropek ci wyjdzie
Fajna ta trotka Piotra, śmiesznie że akurat jak ja mierzył to Ja się wyłoniłem :)
no masz czuja
Dzisiaj na Łebie tylko maluchy połapałem
Chyba nawet wiem, w którym jest to miejscu :)
Ja właśnie się zastanawiam gdzie jutro pojechać - cel pstrąg. Obawiam się jutrzejszej pogody - będzie wiać, bo deszcz czy śnieg to pikuś. Myślałem o Wierzycy lub Wietcisie, ale trochę daleko i samemu nie chce mi się jechać. Zobaczymy rano w jakim będę nastroju ;)
z tego co widzę jeteś z Oruni więc najbliżej masz nad Radunię - śmigaj na odcinek górski w okolicach Żukowa, Lniska - fajne klimaty i może jakiś kropek ci wyjdzie
;) - ten odcinek to ja podałem na pw. Baloonowi
Chyba nawet wiem, w którym jest to miejscu :)
Ja właśnie się zastanawiam gdzie jutro pojechać - cel pstrąg. Obawiam się jutrzejszej pogody - będzie wiać, bo deszcz czy śnieg to pikuś. Myślałem o Wierzycy lub Wietcisie, ale trochę daleko i samemu nie chce mi się jechać. Zobaczymy rano w jakim będę nastroju ;)
z tego co widzę jeteś z Oruni więc najbliżej masz nad Radunię - śmigaj na odcinek górski w okolicach Żukowa, Lniska - fajne klimaty i może jakiś kropek ci wyjdzie
;) - ten odcinek to ja podałem na pw. Baloonowi
fajne miejsca
Sobota Gdańsk miasto, efekt jeden okoń 23 cm.
Niedziela Sobieszewo następnie Fosfory i Wantowy, bez kontaktu z rybą.
Efekt ostatniego wypadu na Wietcisę AGD z niedzieli,zaliczonych 7,pozowały 4 z uwagi na śnieżycę.Strach było rozpiąć suwak kurtki by dobyć aparata:)) momentami ściana śniegu widoczność zmniejszała do 2m:) I jeszcze jakiś wcześniejszy zapomniany z Wierzycy.