Jedrula - co do zablokowanego postu to dzięki ,zbytnio zmienił temat, zakładam nowy bo jet po sprawie, co do uprawnień SSR a PSR to juz pisałem i Mastiff potwierdził , ryba była mierzona również moją miarką itp itd. Dla wszystkich forumowiczów- finał jest taki : Nieprzespana noc w celu ponownego zapoznania się z ustawami i regulaminami , godziny wiszenia na telefonie , post na forum , wsparcie forumowiczów jak i również ich cenne rady zaowocowały tym że : Dowiedziałem się ,że papiery i sprzęt poszły do PSR Basztowa 22 Kraków zadzwoniłem,potwierdziła miła pani że wszystko jest , poprosiła o nr tel. podałem , umówiliśmy się na kontakt tel. miał prowadzący sprawę zadzwonić do mnie i zadzwonił , szybko opisałem sytuację, słyszę że ostateczny termin to poniedziałek do 14, ja na to że też pracuję do 14 i z ciekawości pytam czy by my co dzisiaj nie załatwili , gość pyta za ile będę bo pracuje do 15 , mówię że nie zdążę , on chwilę poczeka , no to w tramwaj i jadę. Wpadam pyta czy chcę wody i śmiech, czy wiem kto mnie złapał odp. wiem i śmiech na sali , jak było ? odpow. pochwalili że rybka się nie męczyła, facet mnie poszukiwał w celu wyjaśnienia sytuacji ,jak sam stwierdził ten centymetr to troszki za mało na większą sprawę , ja mówię że jak bym chciał nie miarową to bym żucił w trawsko a nie wpisał do rejestu , zabił , wsadził do reklamówki i okazał do kontroli , też pochwalili. Więc sprzęt przynieśli , mandacik z racji nadanego toku sprawie musi być, pytam ile odp . 50 zł więc proszę wystawić. Jakież było moje zdziwienie jak to wszystko usłyszałem , tak miło , tak normalnie, tak po prostu po ludzku, nawet facet mówi że szkoda sprzętu bo jak by poszło do sądu to już marne szanse na odzyskanie i możliwe zabranie uprawnień. Cały szkopuł polega na tym że : W RAZIE JAKICHKOLWIEK PROBLEMÓW NALEŻY NATYCHMIAST KONTAKTOWAĆ SIĘ Z WŁAŚCIWĄ JEDNOSTKĄ!!! Taką radę dostałem od Pana z PSR prowadzącego mnie,jak również PROSZĘ O TYM WSZYSTKICH POINFORMOWAĆ!!! Więc wszystkich informuję gdyż nasza niewiedza działa na naszą niekorzyść .Problem polega na przepływie informacji, szybkości działania jak również 7-mio dniowym terminem tzn. od dnia zdarzenia do 7 dni musi byś wszystko przekazane do sądu , a te kilka dni to mamy na wyjaśnienia czy to w SSR czy to w PSR. Wielkie podziękowania dla wszystkich forumowiczów, za wsparcie i rady ,teraz oprócz sprzętu wędkarskiego na rybki będę brał moje maleństwo , moje hobby Canon EOS 10 D + odpowiednie szkiełko i będę pstrykał zdjęcia KŁUSOLOM i mięsiarzom i przekazywał stosownym organom. Również podziękowania dla PSR Kraków Basztowa 22 - w tym przypadku za pełen profesjonalizm. Każdemu wędkarzowi i okręgowi życzę takich strażników. A dla wszystkich jeszcze raz dziękuję za wszystko.
1. Dzięki za zablokowanie postu .... bez komentarza 2. Cieszę się, że udało Ci się sprzęt odzyskać. 3. Dla mnie osobiście postępowanie SSR w twoim przypadku to totalna kompromitacja tej służby. Konfiskata sprzętu za ... bardzo wątpliwy 1 cm do wymiaru ochronnego 1 rybki, do tego zmierzonej przez Ciebie i wpisanej do rejestru). 4. Połamania kijów kolego i jak najmniej wizyt na łowisku ... jaśnie oświeconych z "gumową miarką" :D
Wczoraj nie zdążyłem się wypowiedzieć bo Jędrek zabił deskami temat:) robię to dziś -ta cała sytuacja była wręcz absurdalna,miło wiedzieć że zakończyła się w taki,ludzki sposób.Jak widać są ludzie którzy w gąszczu pogmatwanych przepisów potrafią wskazać normalnemu wędkarzowi drogę.Pozdrawiam i szacunek dla PSR Basztowa,właściwi ludzie na właściwych stanowiskach.
Tak czułem , że burza przejdzie bokiem . Cieszę się , że sprawa się zakończyła i tym bardziej jestem zadowolony , że trochę Ci pomogliśmy . Pozdrawiam i pamiętaj + 5 :)
Jedrula - co do zablokowanego postu to dzięki ,zbytnio zmienił temat, zakładam nowy bo jet po sprawie, co do uprawnień SSR a PSR to juz pisałem i Mastiff potwierdził , ryba była mierzona również moją miarką itp itd.
Dla wszystkich forumowiczów-
finał jest taki :
Nieprzespana noc w celu ponownego zapoznania się z ustawami i regulaminami , godziny wiszenia na telefonie , post na forum , wsparcie forumowiczów jak i również ich cenne rady zaowocowały tym że :
Dowiedziałem się ,że papiery i sprzęt poszły do PSR Basztowa 22 Kraków zadzwoniłem,potwierdziła miła pani że wszystko jest , poprosiła o nr tel. podałem , umówiliśmy się na kontakt tel. miał prowadzący sprawę zadzwonić do mnie i zadzwonił , szybko opisałem sytuację, słyszę że ostateczny termin to poniedziałek do 14, ja na to że też pracuję do 14 i z ciekawości pytam czy by my co dzisiaj nie załatwili , gość pyta za ile będę bo pracuje do 15 , mówię że nie zdążę , on chwilę poczeka , no to w tramwaj i jadę. Wpadam pyta czy chcę wody i śmiech, czy wiem kto mnie złapał odp. wiem i śmiech na sali , jak było ? odpow. pochwalili że rybka się nie męczyła, facet mnie poszukiwał w celu wyjaśnienia sytuacji ,jak sam stwierdził ten centymetr to troszki za mało na większą sprawę , ja mówię że jak bym chciał nie miarową to bym żucił w trawsko a nie wpisał do rejestu , zabił , wsadził do reklamówki i okazał do kontroli , też pochwalili.
Więc sprzęt przynieśli , mandacik z racji nadanego toku sprawie musi być, pytam ile odp . 50 zł więc proszę wystawić.
Jakież było moje zdziwienie jak to wszystko usłyszałem , tak miło , tak normalnie, tak po prostu po ludzku, nawet facet mówi że szkoda sprzętu bo jak by poszło do sądu to już marne szanse na odzyskanie i możliwe zabranie uprawnień. Cały szkopuł polega na tym że :
W RAZIE JAKICHKOLWIEK PROBLEMÓW NALEŻY NATYCHMIAST KONTAKTOWAĆ SIĘ Z WŁAŚCIWĄ JEDNOSTKĄ!!!
Taką radę dostałem od Pana z PSR prowadzącego mnie,jak również
PROSZĘ O TYM WSZYSTKICH POINFORMOWAĆ!!!
Więc wszystkich informuję gdyż nasza niewiedza działa na naszą niekorzyść .Problem polega na przepływie informacji, szybkości działania jak również 7-mio dniowym terminem tzn. od dnia zdarzenia do 7 dni musi byś wszystko przekazane do sądu , a te kilka dni to mamy na wyjaśnienia czy to w SSR czy to w PSR.
Wielkie podziękowania dla wszystkich forumowiczów, za wsparcie i rady ,teraz oprócz sprzętu wędkarskiego na rybki będę brał moje maleństwo , moje hobby Canon EOS 10 D + odpowiednie szkiełko i będę pstrykał zdjęcia KŁUSOLOM i mięsiarzom i przekazywał stosownym organom.
Również podziękowania dla PSR Kraków Basztowa 22 - w tym przypadku za pełen profesjonalizm. Każdemu wędkarzowi i okręgowi życzę takich strażników.
A dla wszystkich jeszcze raz dziękuję za wszystko.
=
Widzisz tak jak pisałem , ze gdybyś chciał tego karpika skłusowac to byś go w rejestr nie wpisywał :)
A tego strażnika jak już powiedziałem do siatki i do wody (koniecznie lodowatej) niech ochłonie.
1. Dzięki za zablokowanie postu .... bez komentarza
2. Cieszę się, że udało Ci się sprzęt odzyskać.
3. Dla mnie osobiście postępowanie SSR w twoim przypadku to totalna kompromitacja tej służby. Konfiskata sprzętu za ... bardzo wątpliwy 1 cm do wymiaru ochronnego 1 rybki, do tego zmierzonej przez Ciebie i wpisanej do rejestru).
4. Połamania kijów kolego i jak najmniej wizyt na łowisku ... jaśnie oświeconych z "gumową miarką" :D
Jak napisałem - będzie dobrze, to będzie ;)Cieszę się, pozdrawiam Jarek
Wczoraj nie zdążyłem się wypowiedzieć bo Jędrek zabił deskami temat:) robię to dziś -ta cała sytuacja była wręcz absurdalna,miło wiedzieć że zakończyła się w taki,ludzki sposób.Jak widać są ludzie którzy w gąszczu pogmatwanych przepisów potrafią wskazać normalnemu wędkarzowi drogę.Pozdrawiam i szacunek dla PSR Basztowa,właściwi ludzie na właściwych stanowiskach.
Tak, jak Ci napisałem :)
Tak czułem , że burza przejdzie bokiem . Cieszę się , że sprawa się zakończyła i tym bardziej jestem zadowolony , że trochę Ci pomogliśmy . Pozdrawiam i pamiętaj + 5 :)