Witam za dwa tygodnie rusza sezon pstrągowy pochwalcie się koledzy jakie mieliście w przeszłości sukcesy na podkrakowskich rzekach. Mój rekord z dłubni to 38cma z raby 44cm ciekawi mnie jeszcze górski odcinek skawinki jeśli ktoś tam łowił niech się pochwali
Od kilku lat łowię pstrągi na Rabie.Większość ryb ma 30-40cm,ale trafiają się też takie między 50-60 cm.Mieszkam niedaleko Raby należę do koła w Bochni w tym roku muszę zrobić dopłatę na wody górskie PZW Krakow w ramach porozumienia.uważam to za nieporozumienie.W dodatku niema jeszcze znaczków.Łowię spiningiem od mostu w Gdowie w dół rzeki ,spływają tam piękne pstrągi z łowiska specjalnego. Pozdrawiam ,dobrych wyników.
U mnie sezon pstrągowy już rozpoczęty.Pierwszego potoka zaliczyłem 4 stycznia,miał 35 cm.Skusił się na jednego z moich własnoręcznie wykonanych woblerów.Potem przyszły mrozy i ryba zamarła.Teraz od kilku dni mamy odwilż , więc w sobotę chyba kolejny wypad,może już coś się ruszy.Pozdrawiam i życzę udanego rozpoczęcia sezonu .I Proszę nie zapomnieć pudelka z moimi wobkami!!!!
Panie Jurku w sobotę nie wracam o kiju do domu.Właśnie wyczytałem w internecie, że udostępnili wędkarzom do tej pory wyłączony z wędkowania bardzo ciekawy odcinek Kaczawy.Są tam bardzo ciekawe miejscówki w których na pewno czyha nie jeden ładny pstrąg.Woda na Kaczawie lekko podniesiona i troszkę mętnawa powinny brać,a jak będzie zobaczymy.Pozsrawiam
ja też mam pare woblerków kobi w tym roku poraz pierwszy nimi będe łowił chociaż na pstrągi preferuję większe to na klenie i jazie będa miodziooo tego jestem pewien
masz rację o tej porze pstrąg lubi puknąć w nieco większe woblerki ,tj 5-6 cm,ale od wiosny nie używam większych niż 4 cm.Najczęściej łowię 3-3,5 cm woblerkami,i wyniki mam niezłe.Małe woblerki sprawdzają się lepiej od tych większych szczególnie gdy podchodzimy pstrąga od ogona tj gdy prowadzimy przynętę z prądem rzeki.Podczas takiego łowienia wobler 3-3,5 cm jest strzałem w dziesiątkę.
Marek ------"-Zdzichu" był w piątek w Plaskorzu na Brdzie tylko wymarzł ,rzeki duże są trudne o tej porze roku ,ja pojadę w niedzielę , zazdroszczę Robert- wy macie lepsze wody pstrągowe ,bardziej zadbane . Kaczawa jest bardzo czytelna ,życzę dobrych wyników .Pozdr...
W niedzielę zabieram Energy Senso Jig cw. 2-10 gr żyłka 0.18 i małe twisterki oraz woblerki będę łowił inaczej ,moja teorja na zimowe łowienie jest odmienna ,na twisterki będę łowił tak zwaną przepływanką twisterową ,będzie to turlani po dnie .Pozdr....
Panie Jurku u mnie też bez efektów.Woda ładna ale ryba nie aktywna.Przez cztery godziny deptania miałem jedno wyjście pstrąga do woblera,niestety atak chybiony a i ryba nie była pokaźna.
Witam za dwa tygodnie rusza sezon pstrągowy pochwalcie się koledzy jakie mieliście w przeszłości sukcesy na podkrakowskich rzekach. Mój rekord z dłubni to 38cma z raby 44cm ciekawi mnie jeszcze górski odcinek skawinki jeśli ktoś tam łowił niech się pochwali
Od kilku lat łowię pstrągi na Rabie.Większość ryb ma 30-40cm,ale trafiają się też takie między 50-60 cm.Mieszkam niedaleko Raby należę do koła w Bochni w tym roku muszę zrobić dopłatę na wody górskie PZW Krakow w ramach porozumienia.uważam to za nieporozumienie.W dodatku niema jeszcze znaczków.Łowię spiningiem od mostu w Gdowie w dół rzeki ,spływają tam piękne pstrągi z łowiska specjalnego.
Pozdrawiam ,dobrych wyników.
U mnie sezon pstrągowy już rozpoczęty.Pierwszego potoka zaliczyłem 4 stycznia,miał 35 cm.Skusił się na jednego z moich własnoręcznie wykonanych woblerów.Potem przyszły mrozy i ryba zamarła.Teraz od kilku dni mamy odwilż , więc w sobotę chyba kolejny wypad,może już coś się ruszy.Pozdrawiam i życzę udanego rozpoczęcia sezonu .I Proszę nie zapomnieć pudelka z moimi wobkami!!!!
Byłem we wtorek na Brdzie woblerki "KOBI "chodzą agresywnie praca ogonowa drobna to co lubią pstrągi i ja- wynik zero .Pozdr...
Panie Jurku w sobotę nie wracam o kiju do domu.Właśnie wyczytałem w internecie, że udostępnili wędkarzom do tej pory wyłączony z wędkowania bardzo ciekawy odcinek Kaczawy.Są tam bardzo ciekawe miejscówki w których na pewno czyha nie jeden ładny pstrąg.Woda na Kaczawie lekko podniesiona i troszkę mętnawa powinny brać,a jak będzie zobaczymy.Pozsrawiam
tzn pozdrawiam.
ja też mam pare woblerków kobi w tym roku poraz pierwszy nimi będe łowił chociaż na pstrągi preferuję większe to na klenie i jazie będa miodziooo tego jestem pewien
masz rację o tej porze pstrąg lubi puknąć w nieco większe woblerki ,tj 5-6 cm,ale od wiosny nie używam większych niż 4 cm.Najczęściej łowię 3-3,5 cm woblerkami,i wyniki mam niezłe.Małe woblerki sprawdzają się lepiej od tych większych szczególnie gdy podchodzimy pstrąga od ogona tj gdy prowadzimy przynętę z prądem rzeki.Podczas takiego łowienia wobler 3-3,5 cm jest strzałem w dziesiątkę.
Marek ------"-Zdzichu" był w piątek w Plaskorzu na Brdzie tylko wymarzł ,rzeki duże są trudne o tej porze roku ,ja pojadę w niedzielę , zazdroszczę Robert- wy macie lepsze wody pstrągowe ,bardziej zadbane . Kaczawa jest bardzo czytelna ,życzę dobrych wyników .Pozdr...
W niedzielę zabieram Energy Senso Jig cw. 2-10 gr żyłka 0.18 i małe twisterki oraz woblerki będę łowił inaczej ,moja teorja na zimowe łowienie jest odmienna ,na twisterki będę łowił tak zwaną przepływanką twisterową ,będzie to turlani po dnie .Pozdr....
Turlanie z prądem czy pod prąd na cięższej główce.
OCZYWIŚCIE ŻE Z PRĄDEM ,ROBERT JAK MOŻNA TURLAĆ POD PRĄD- w niedzielę zero -śpią te cholery, w poniedziałek byłem również- też o kiju .Pozdr....
Panie Jurku u mnie też bez efektów.Woda ładna ale ryba nie aktywna.Przez cztery godziny deptania miałem jedno wyjście pstrąga do woblera,niestety atak chybiony a i ryba nie była pokaźna.