...miała na imię Yoko i miała nie tylko jedno oko...
a ich kilka
Nie wszyscy zrozumieli co to znaczy: po trzy słowa :-))) jak i wpis kolegi xxxczokxxx "rozwalił mnie do końca :-))
...a dlaczego po trzy?...
bo taki wymiar leszczy :)
górny wymiar lesczy
i troche kleszczy...
Była wódka , były śledzie
Pod pachą gajowego...
zalęgło się robaków stado...
I wyjadały mu włosy ....
i tak go łaskotały...
poszedł się umyć...
i robaki poszły w siną dal, ale za to zalęgły mu się myszy w chałupie
które tępił palnikiem...
Którym wzniecił nie zły pożar w pokoju na każdy temat
ale spalił sobie dywan
kupił nowy betonowy...
i kilo salcesonu
Za co został wyrzucony z spalonego pokoju właściciela dywanu
jadł salceson przed domem i było mu zimno
przykrył się nim...
i zasypał go śnieg...
lecz miał hydrostatecznikowywatornik...
i dzięki temu nie umarł, tylko został hydrostatecznikowywatorowany
teściowa to ziomalka
uratowała go i on w końcu ją zaakceptował...
lecz dalej nie akceptował żony...
która była zazdrosna o to, że chodzi na ryby z teściową...
chociaż i tak całymi dniami biła level w mario...
czasami też w Pacmana, bo Tetrisa nie umiała przejść...
miała najlepsze itemy w tibii...
ale GTA przechodziła na kodach...
a need for speeda na kolanach...
i zpaułperyzował swoją mentalność destrukcując swoją strukturę psychiczną
musiał żyć bez struktury:)...
wywiezli go w kaftanie bezpieczeństwa...
do lasu, gdzie postawili go nad wielkim dołem...
z biedronkami na dnie...
i kazali mu tam skoczyć...
biedronki wyciągły mu jelita przez łokcie...
i tętnice przez kolana...
i umarł koniec :) może zacznijmy nowy temat teraz o czymś związanym z wędkarstwem zaproponujcie początek ;p
:(
Pewien wędkarz wybrał się na okonie, ale...
zapomniał wędki...
zaklął szpetnie, ale chcąc nie chcąc musiał wrócić do domu...
po drodze spotkał...
isie wystraszył bo..
to były...
...miała na imię Yoko i miała nie tylko jedno oko...
a ich kilka
Nie wszyscy zrozumieli co to znaczy: po trzy słowa :-))) jak i wpis kolegi xxxczokxxx "rozwalił mnie do końca :-))
...a dlaczego po trzy?...
bo taki wymiar leszczy :)
górny wymiar lesczy
i troche kleszczy...
Była wódka , były śledzie
Pod pachą gajowego...
zalęgło się robaków stado...
I wyjadały mu włosy ....
i tak go łaskotały...
poszedł się umyć...
i robaki poszły w siną dal, ale za to zalęgły mu się myszy w chałupie
które tępił palnikiem...
Którym wzniecił nie zły pożar w pokoju na każdy temat
ale spalił sobie dywan
kupił nowy betonowy...
i kilo salcesonu
Za co został wyrzucony z spalonego pokoju właściciela dywanu
jadł salceson przed domem i było mu zimno
przykrył się nim...
i zasypał go śnieg...
lecz miał hydrostatecznikowywatornik...
i dzięki temu nie umarł, tylko został hydrostatecznikowywatorowany
teściowa to ziomalka
uratowała go i on w końcu ją zaakceptował...
lecz dalej nie akceptował żony...
która była zazdrosna o to, że chodzi na ryby z teściową...
chociaż i tak całymi dniami biła level w mario...
czasami też w Pacmana, bo Tetrisa nie umiała przejść...
miała najlepsze itemy w tibii...
ale GTA przechodziła na kodach...
a need for speeda na kolanach...
i zpaułperyzował swoją mentalność destrukcując swoją strukturę psychiczną
musiał żyć bez struktury:)...
wywiezli go w kaftanie bezpieczeństwa...
do lasu, gdzie postawili go nad wielkim dołem...
z biedronkami na dnie...
i kazali mu tam skoczyć...
biedronki wyciągły mu jelita przez łokcie...
i tętnice przez kolana...
i umarł koniec :) może zacznijmy nowy temat teraz o czymś związanym z wędkarstwem zaproponujcie początek ;p
:(
Pewien wędkarz wybrał się na okonie, ale...
zapomniał wędki...
zaklął szpetnie, ale chcąc nie chcąc musiał wrócić do domu...
po drodze spotkał...
isie wystraszył bo..
to były...