Właśnie , czytałem o tym tylko nie wiedziałem , który okręg wprowadza takie "ciekawostki" ? A co to jest marker ? :)Czy gałązka z drzewa wbita do gruntu jest markerem ?
CześćCzytałem te nowe pomysły :-(((( Jeszcze trochę to będziemy musieli używać wędek teleskopowych z dopuszczonym CW 50 g :-))) żeby za daleko nie rzucić. No tak - co to jest marker? http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/29/cms/szablony/8627/pliki/uchwala_nr_142_z_dnia_06112012r.pdf Tu dla tych co chcieliby sobie poczytać co też te zarządy uchwalają. To rozwala: " Zrezygnować z zamykania zbiorników po zarybieniu odrzucono jednogłośnie"!!!!!JK
To są czyste jaja Januszu, mięsiarstwo, mięsiarstwo W czym przeszkadza marker, bo nie bardzo rozumiem logikę myślenia (albo bardziej bezmyślności) działaczy ZO Katowice? No i ta perełka w postaci zniesienia zakazu połowu po zarybieniu. Ubawili mnie do łez, ale jak to mówią "co kraj, to obyczaj", co na to wędkarze z tak rozległego Okręgu? I co zrobią z takim Zarządem? Ja nie zapłacił bym nawet złamanego grosza za pozwolenie, ale ten ostatni punkt będzie wielu na rękę, więc bojkotu z pewnością nie będzie. :( Pozdrawiam
Koledzy, a nie macie dziwnego wrażenia, że takie kwiatuszki w przepisach Okręgów wędkarskich są wstawiane na wnioski Waszych/naszych kolegów z kół wędkarskich? A w kołach decyduje i je wymyśla nikt inny, jak Wasi/nasi koledzy wędkarze. Spotka się kilku-kilkunastu "PANÓW" z koła jednego czy drugiego i łuuuup takiego klamota w uchwałę. Potem to leci do okręgu i "dzięki" kilku pomysłowym Dobromirom setki wędkarzy ma kłopocik. I dlatego trzeba iść na najbliższe zebranko w swoich kołach, postawić wniosek o kopala w dupala takim pomysłowym figurantom, samym zakasać rękawki, wybrać tych, którzy słuchają głosu ludzi i unormalnić to co oni spitolili z nudów. I zakazy i nakazy powinny być ustalane większością głosów członków kół i z odrobiną wiedzy i logiki. Tak?
To są czyste jaja Januszu, mięsiarstwo, mięsiarstwo W czym przeszkadza marker, bo nie bardzo rozumiem logikę myślenia (albo bardziej bezmyślności) działaczy ZO Katowice? No i ta perełka w postaci zniesienia zakazu połowu po zarybieniu. Ubawili mnie do łez, ale jak to mówią "co kraj, to obyczaj", co na to wędkarze z tak rozległego Okręgu? I co zrobią z takim Zarządem? Ja nie zapłacił bym nawet złamanego grosza za pozwolenie, ale ten ostatni punkt będzie wielu na rękę, więc bojkotu z pewnością nie będzie. :( Pozdrawiam
I to właśnie w nich góra widzi swoich ludzi i pewną kontynuacje władzy.Nie wyrwą mi stołka spod .... .:)
" Zrezygnować z zamykania zbiorników po zarybieniu odrzucono jednogłośnie" CześćCzekajcie no ;-)Jakoś chyba źle to odczytałem a Wy za mną.Jeśli ktoś napisał żeby " zrezygnować z zamykania zbiorników po zarybieniu - odrzucono jednogłośnie" to znaczy, że zbiorniki po zarybieniu będą zamknięte :-))Gdyby było "zamykać po zarybieniu - odrzucono jednogłośnie" to znaczyłoby, że można łowić :-)Nie jest tak źle he he.JK
Mącisz przeciwko władzy Januszu.:) I jeszcze mnie wciągnąłeś do spisku.:))
CześćOd razu mącę - ja spiskuję, ryję, sam chcę być władzą ..Ale miło, że mam takie poważanie - nikt nawet nie zaoponował ;-) , że źle odczytuję zapis.JK
To normalne Janusz czytam jeden,drugi,trzeci post wszyscy bluzgają na zły przepis to i ja nabluzgałem nawet nie cofając się do pierwszego i go nie czytając dokładnie. W psychologi jest na to na pewno jakieś określenie. "Bieg za stadem" albo coś takiego.:)
a moim zdaniem to z jednej strony to jest dobre,ilekroć chodzę ze spiningiem to siedzi pseudo karpiarz i łowi na trzy wędki oczywiście karzda w inną stronę i twierdzi że na tej trzeciej to marker uczepiony a za chwilę tam gdzie marker to branie ma,albo postawią markery że niby miejsce nęcenia a w nocy jak nikt nie widzi to zanęca i siatki sprawdza w tym miejscu.
a moim zdaniem to z jednej strony to jest dobre,ilekroć chodzę ze spiningiem to siedzi pseudo karpiarz i łowi na trzy wędki oczywiście karzda w inną stronę i twierdzi że na tej trzeciej to marker uczepiony a za chwilę tam gdzie marker to branie ma,albo postawią markery że niby miejsce nęcenia a w nocy jak nikt nie widzi to zanęca i siatki sprawdza w tym miejscu.
CześćNa osiem wędek łowi a nie na trzy ;-)Gdzieś Ty widział trzy wędki ? Napisz na jakim jeziorze ? Czy Ty myślisz, że ja zaryzykuję sprzęt dla trzeciej wędki ? A wstyd potem ...A już na 1000% wypływa nocą sprawdzić sieci ;-)Nie rzucaj oszczerstw skoro nie zadzwoniłeś na Policję.JK
jaką prowokację,pewnie że dzwoniłem i była reakcja...po tygodniu straż rybacka przyjechała i ie piszę o karpiarzach tylko ich zamiennikach pseudo karpiarzach
utworzyłem ten wątek po pierwsze , moim zdaniem o martwym przepisie bo mając na trzeciej wędce marker z ciężarkiem mogę śmiało powiedzieć żę sonduje głębokość łowiska . Może chodzi im o nie stawianie butelek pet na sznurku które często gęsto zostają później w łowisku.Po nad to miałem raz okazję wykłócać się z psełdo strażnikiem ssr że marker to nie żywcówka i że nęcenie rakietą zanętową nie jest połowem na trzecią wędkę gdyż nie ma haka ( rzecz działa się na Przylasku)
Cześć Jarek,Zgodzę się z Tobą, że nieświadomość niektórych strażników jest poprostu żenująca, do tego nastercza wędkarzowi problem związany z mandatem a łowi zgodnie z przepisami. Pewnie łatwiej było wprowadzić durny przepis, który daje pole do popisu nadgorliwym strażnikom no i kasa będzie większa z mandatów, niż pomyśleć i wedukować pracowników.Pzdr. Maras
bardziej logiczny był by przepis o obowiązku usuwania oznaczeń łowiska po zakończonym połowie bo nadal nie rozumiem co przeszkadza im marker ( duży spławik z ciężarkiem ulokowany na żyłce biegnącej do kija czyt. wędziska
Po przeczytaniu, zmiany odnośnie "bojek-znaczników" od razu można zacząć spekulacje...a powinno się dociekać sprecyzowania tego punktu... Nie wiem, jak koledzy to rozpatrują bo dla mnie bojka czy znacznik nie oznacza tego samego co marker ze spławika z ciężarkiem na wędce (który to automatycznie przy zakończeniu łowienia jest zwijany)...Mam nadzieję że chodzi o bojki-znaczniki : w stosunku do stałych tyczek czy gałęzi, niejednokrotnie podświetlanych w nocy, czy też gumowych balonów cumowanych w dnie na stałe przez pare miesięcy...Co w przypadku zbiorników Przylaska Rusieckiego miało miejsce.
Faktem jest, że jeżeli chodzi o "strażników" to znajdzie się kilku nadgorliwych czy też interpretujących przepisy na swój sposób...
Stawianie bojek na wodach nie może być zakazane przez rybackiego użytkownika obwodu rybackiego.Wydaje mi się ,że coś się komuś pomyliło z kompetencjami. Ciekawe co na to Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej.
teraz opublikowali czyli musztarda po obiedzie a liczne grono psełdo strażników będzie miała żer i nie wiem czy mam ochotę się wykłucać z nim bo w końcu jadę na ryby by się zresetować
Cześć" Zakaz stosowania bojek-znaczników "Czy ktoś mówi wyraźnie o markerze?Bo marker to jest to: http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/popenphoto.php?file=../p/s3/1316518015.jpg http://takaryba.com/strona_produktu.php/info/p12837_Adder-Carp-Marker-AN2.html http://www.okonek.com.pl/tandem-baits-marker-pi-1832.html?osCsid=ca1311431f0d279a25f046a872f8edfd Producenci celowo nazywają pewne gadżety jako bojki aby wyszukiwarka mogła znaleźć i marker i bojkę.Stosując MARKER ( nazwany tak przez producenta ) nie stosujemy bojki-znacznika ;-) Pomijam aspekt odpowiedzi na pytanie - Czyja jest to bojka z butelki ;-)))))Poza tym nadmieniam, że zapis dotyczy tylko członków PZW - inni mogą sobie robić co chcą ;-))" Uchwała nr 142 Podjęta na posiedzeniu Zarządu Okręgu PZW w Krakowie, w dniu 06.11.2012 r. Zarząd Okręgu PZW w Krakowie, na podstawie Ustawy o rybactwie śródlądowym z 18.04.1985 r. z późniejszymi zmianami oraz §45 pkt 15 Statutu PZW, podjął uchwałę o przyjęciu treści „Zezwolenia na amatorski połów ryb wędką” na rok 2013. W załączeniu tabela głosowań nad poszczególnymi zmianami, przedstawionymi przezpołączone komisje GRW i OW. " JK
CześćNo to lipa :-((Ciekawi mnie tylko jeden aspekt:Czy można zmienić dowolnie treść Uchwały podjętej jakby nie patrzeć podjętej na posiedzeniu Zarządu Okręgu PZW w Krakowie ?Bardzo nieprecyzyjną treść " Zakaz stosowania bojek-znaczników " zastąpiono bardzo precyzyjnym określeniem " Wprowadza się zakaz stosowania tzw. markerów, czyli znaczników nęcenia. " z jednoczesnym dodaniem ( wskazaniem ) " znacznik nęcenia. "Moim zdaniem treść uchwały jest wiążąca dla wędkarza a nie informacja na stronie. Uchwała stanowi prawo a nie informacja.Po prostu brak słów na takie przepisy.JK
Witam , co koledzy po kiju sądzą o zakazie stosowania markerów jak i innych zmianach w pozwoleniu na 2013 w okręgu Kraków.
Właśnie , czytałem o tym tylko nie wiedziałem , który okręg wprowadza takie "ciekawostki" ?
A co to jest marker ? :)Czy gałązka z drzewa wbita do gruntu jest markerem ?
CześćCzytałem te nowe pomysły :-((((
Jeszcze trochę to będziemy musieli używać wędek teleskopowych z dopuszczonym CW 50 g :-))) żeby za daleko nie rzucić. No tak - co to jest marker? http://www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/29/cms/szablony/8627/pliki/uchwala_nr_142_z_dnia_06112012r.pdf Tu dla tych co chcieliby sobie poczytać co też te zarządy uchwalają. To rozwala: " Zrezygnować z zamykania zbiorników po zarybieniu odrzucono jednogłośnie"!!!!!JK
To są czyste jaja Januszu, mięsiarstwo, mięsiarstwo
W czym przeszkadza marker, bo nie bardzo rozumiem logikę myślenia (albo bardziej bezmyślności) działaczy ZO Katowice?
No i ta perełka w postaci zniesienia zakazu połowu po zarybieniu.
Ubawili mnie do łez, ale jak to mówią "co kraj, to obyczaj", co na to wędkarze z tak rozległego Okręgu?
I co zrobią z takim Zarządem? Ja nie zapłacił bym nawet złamanego grosza za pozwolenie, ale ten ostatni punkt będzie wielu na rękę, więc bojkotu z pewnością nie będzie. :(
Pozdrawiam
Bez kometarza! Oby wiecej takich pomysłów to się to szybciej roz......li!Pzdr. Maras
Koledzy, a nie macie dziwnego wrażenia, że takie kwiatuszki w przepisach Okręgów wędkarskich są wstawiane na wnioski Waszych/naszych kolegów z kół wędkarskich? A w kołach decyduje i je wymyśla nikt inny, jak Wasi/nasi koledzy wędkarze. Spotka się kilku-kilkunastu "PANÓW" z koła jednego czy drugiego i łuuuup takiego klamota w uchwałę. Potem to leci do okręgu i "dzięki" kilku pomysłowym Dobromirom setki wędkarzy ma kłopocik. I dlatego trzeba iść na najbliższe zebranko w swoich kołach, postawić wniosek o kopala w dupala takim pomysłowym figurantom, samym zakasać rękawki, wybrać tych, którzy słuchają głosu ludzi i unormalnić to co oni spitolili z nudów. I zakazy i nakazy powinny być ustalane większością głosów członków kół i z odrobiną wiedzy i logiki. Tak?
To są czyste jaja Januszu, mięsiarstwo, mięsiarstwo
W czym przeszkadza marker, bo nie bardzo rozumiem logikę myślenia (albo bardziej bezmyślności) działaczy ZO Katowice?
No i ta perełka w postaci zniesienia zakazu połowu po zarybieniu.
Ubawili mnie do łez, ale jak to mówią "co kraj, to obyczaj", co na to wędkarze z tak rozległego Okręgu?
I co zrobią z takim Zarządem? Ja nie zapłacił bym nawet złamanego grosza za pozwolenie, ale ten ostatni punkt będzie wielu na rękę, więc bojkotu z pewnością nie będzie. :(
Pozdrawiam
I to właśnie w nich góra widzi swoich ludzi i pewną kontynuacje władzy.Nie wyrwą mi stołka spod .... .:)
Krzysiek
I tu się zgadzam z Twoją logiką, stołek ważna rzecz :)
" Zrezygnować z zamykania zbiorników po zarybieniu odrzucono jednogłośnie"
CześćCzekajcie no ;-)Jakoś chyba źle to odczytałem a Wy za mną.Jeśli ktoś napisał żeby " zrezygnować z zamykania zbiorników po zarybieniu - odrzucono jednogłośnie" to znaczy, że zbiorniki po zarybieniu będą zamknięte :-))Gdyby było "zamykać po zarybieniu - odrzucono jednogłośnie" to znaczyłoby, że można łowić :-)Nie jest tak źle he he.JK
Mącisz przeciwko władzy Januszu.:)
I jeszcze mnie wciągnąłeś do spisku.:))
:)))
Mącisz przeciwko władzy Januszu.:)
I jeszcze mnie wciągnąłeś do spisku.:))
CześćOd razu mącę - ja spiskuję, ryję, sam chcę być władzą ..Ale miło, że mam takie poważanie - nikt nawet nie zaoponował ;-) , że źle odczytuję zapis.JK
To normalne Janusz czytam jeden,drugi,trzeci post wszyscy bluzgają na zły przepis to i ja nabluzgałem nawet nie cofając się do pierwszego i go nie czytając dokładnie.
W psychologi jest na to na pewno jakieś określenie.
"Bieg za stadem" albo coś takiego.:)
a moim zdaniem to z jednej strony to jest dobre,ilekroć chodzę ze spiningiem to siedzi pseudo karpiarz i łowi na trzy wędki oczywiście karzda w inną stronę i twierdzi że na tej trzeciej to marker uczepiony a za chwilę tam gdzie marker to branie ma,albo postawią markery że niby miejsce nęcenia a w nocy jak nikt nie widzi to zanęca i siatki sprawdza w tym miejscu.
a moim zdaniem to z jednej strony to jest dobre,ilekroć chodzę ze spiningiem to siedzi pseudo karpiarz i łowi na trzy wędki oczywiście karzda w inną stronę i twierdzi że na tej trzeciej to marker uczepiony a za chwilę tam gdzie marker to branie ma,albo postawią markery że niby miejsce nęcenia a w nocy jak nikt nie widzi to zanęca i siatki sprawdza w tym miejscu.
CześćNa osiem wędek łowi a nie na trzy ;-)Gdzieś Ty widział trzy wędki ? Napisz na jakim jeziorze ? Czy Ty myślisz, że ja zaryzykuję sprzęt dla trzeciej wędki ? A wstyd potem ...A już na 1000% wypływa nocą sprawdzić sieci ;-)Nie rzucaj oszczerstw skoro nie zadzwoniłeś na Policję.JK
Jeżeli widziałeś takie rzeczy to zgłosiłeś to gdzieś ?Czy tylko uczepiłeś się karpiarzy.
Cześć,Janusz, Grzesiek! Po co reagujecie na ewidętną prowokację?Pzdr. Maras
jaką prowokację,pewnie że dzwoniłem i była reakcja...po tygodniu straż rybacka przyjechała i ie piszę o karpiarzach tylko ich zamiennikach pseudo karpiarzach
utworzyłem ten wątek po pierwsze , moim zdaniem o martwym przepisie bo mając na trzeciej wędce marker z ciężarkiem mogę śmiało powiedzieć żę sonduje głębokość łowiska . Może chodzi im o nie stawianie butelek pet na sznurku które często gęsto zostają później w łowisku.Po nad to miałem raz okazję wykłócać się z psełdo strażnikiem ssr że marker to nie żywcówka i że nęcenie rakietą zanętową nie jest połowem na trzecią wędkę gdyż nie ma haka ( rzecz działa się na Przylasku)
Cześć Jarek,Zgodzę się z Tobą, że nieświadomość niektórych strażników jest poprostu żenująca, do tego nastercza wędkarzowi problem związany z mandatem a łowi zgodnie z przepisami. Pewnie łatwiej było wprowadzić durny przepis, który daje pole do popisu nadgorliwym strażnikom no i kasa będzie większa z mandatów, niż pomyśleć i wedukować pracowników.Pzdr. Maras
bardziej logiczny był by przepis o obowiązku usuwania oznaczeń łowiska po zakończonym połowie bo nadal nie rozumiem co przeszkadza im marker ( duży spławik z ciężarkiem ulokowany na żyłce biegnącej do kija czyt. wędziska
Witam.
Po przeczytaniu, zmiany odnośnie "bojek-znaczników" od razu można zacząć spekulacje...a powinno się dociekać sprecyzowania tego punktu... Nie wiem, jak koledzy to rozpatrują bo dla mnie bojka czy znacznik nie oznacza tego samego co marker ze spławika z ciężarkiem na wędce (który to automatycznie przy zakończeniu łowienia jest zwijany)...Mam nadzieję że chodzi o bojki-znaczniki : w stosunku do stałych tyczek czy gałęzi, niejednokrotnie podświetlanych w nocy, czy też gumowych balonów cumowanych w dnie na stałe przez pare miesięcy...Co w przypadku zbiorników Przylaska Rusieckiego miało miejsce.
Faktem jest, że jeżeli chodzi o "strażników" to znajdzie się kilku nadgorliwych czy też interpretujących przepisy na swój sposób...
Stawianie bojek na wodach nie może być zakazane przez rybackiego użytkownika obwodu rybackiego.Wydaje mi się ,że coś się komuś pomyliło z kompetencjami. Ciekawe co na to Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej.
teraz opublikowali czyli musztarda po obiedzie a liczne grono psełdo strażników będzie miała żer i nie wiem czy mam ochotę się wykłucać z nim bo w końcu jadę na ryby by się zresetować
Cześć" Zakaz stosowania bojek-znaczników "Czy ktoś mówi wyraźnie o markerze?Bo marker to jest to: http://www.fishing-mart.com.pl/sklep/pl/popenphoto.php?file=../p/s3/1316518015.jpg http://takaryba.com/strona_produktu.php/info/p12837_Adder-Carp-Marker-AN2.html http://www.okonek.com.pl/tandem-baits-marker-pi-1832.html?osCsid=ca1311431f0d279a25f046a872f8edfd Producenci celowo nazywają pewne gadżety jako bojki aby wyszukiwarka mogła znaleźć i marker i bojkę.Stosując MARKER ( nazwany tak przez producenta ) nie stosujemy bojki-znacznika ;-)
Pomijam aspekt odpowiedzi na pytanie - Czyja jest to bojka z butelki ;-)))))Poza tym nadmieniam, że zapis dotyczy tylko członków PZW - inni mogą sobie robić co chcą ;-))" Uchwała nr 142 Podjęta na posiedzeniu Zarządu Okręgu PZW w Krakowie, w dniu 06.11.2012 r. Zarząd Okręgu PZW w Krakowie, na podstawie Ustawy o rybactwie śródlądowym z 18.04.1985 r. z późniejszymi zmianami oraz §45 pkt 15 Statutu PZW, podjął uchwałę o przyjęciu treści „Zezwolenia na amatorski połów ryb wędką” na rok 2013. W załączeniu tabela głosowań nad poszczególnymi zmianami, przedstawionymi przezpołączone komisje GRW i OW. "
JK
niestety tak opisali http://www.pzw.org.pl/29//wiadomosci/69663/61/prozumienia_skladki_zezwolenia_2013_rok
punkt 8
CześćNo to lipa :-((Ciekawi mnie tylko jeden aspekt:Czy można zmienić dowolnie treść Uchwały podjętej jakby nie patrzeć podjętej na posiedzeniu Zarządu Okręgu PZW w Krakowie ?Bardzo nieprecyzyjną treść " Zakaz stosowania bojek-znaczników " zastąpiono bardzo precyzyjnym określeniem " Wprowadza się zakaz stosowania tzw. markerów, czyli znaczników nęcenia. " z jednoczesnym dodaniem ( wskazaniem ) " znacznik nęcenia. "Moim zdaniem treść uchwały jest wiążąca dla wędkarza a nie informacja na stronie. Uchwała stanowi prawo a nie informacja.Po prostu brak słów na takie przepisy.JK