Reklama
  • kazik2009-08-23 22:28:17

    W Regulaminie Amatorskiego Połowy Ryb § 3.4 pod punkt h jest mowa- że wędkarzowi nie wolno posługiwać się sprzętem pływającym nie zarejestrowanym i nie oznakowanym zgodnie z obowiązującymi przepisami. Czy ten przepis mówi o całkowitym zakazie wypływania i posługiwania się jakim kolwiek sprzętem pływającym na przykład w celu wywiezienie zanęty lub zestawu na większą odległość łowiąc z brzegu . Ostatnio na zbiorniku w Nieliszu Państwowa Strasz rybacka zrobiła nalot i karała wszystkich którzy nie mieli zarejestrowanego sprzętu pływającego ,a znajdującego się w pobliżu wędkującego nawet na brzegu i był jego własnością. Tłumaczenie że jest tylko do wywózki lub że rodzina pływa sobie nie skutkowało. Wielu wędkarzy nie zgadzało się z tym i było dużo protestów i nie wiem kto ma rację.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-24 11:08:17

    Witam! Temat wyjaśniałem kilkakrotnie, ale jeszcze raz przypomnę. Jeśli chodzi o sprzęt pływający służący do amatorskiego połowu ryb - wymagana jest rejestracja (tekst ustawy w linku - Ustawa z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym (art.20). Nie ma tu różnicy, czy będziesz łowił bezpośrednio, czy wywoził zestawy-to jest połów ryb. Dyskutować można przy samym zanęcaniu, bo nie to jest fakt połowu ryb i wtedy co najwyżej możesz dostać karę za zanieczyszczanie środowiska(!). Co się zaś tyczy sprzętu pływającego ogólnie - rejestrację reguluje osobna ustawa (USTAWA z dnia 21 grudnia 2000 r.o żegludze śródlądowej art.18 pkt 2), która mówi wyraźnie jaki sprzęt i w jakich celach nie podlega rejestracji. W skrócie - nikt nie może cię ukarać za samo posiadanie, czy używanie niezarejestrowanego sprzętu pływającego służącego do uprawiania rekreacji. Także jeśli, jak piszesz, ktoś dostał mandat za to, że łódź leżała na brzegu lub nie używał jej do połowu - śmiało może wystąpić do sądu grodzkiego o jego umożenie. Warto znać przepisy, aby co niektórych sprowadzić "na ziemię"-niedługo będą karać za myślenie, a faktycznych kłusowników omijają z daleka...Pozdrawiam!

  • kazik 2009-08-24 16:44:24

    Zapoznałem się z tą ustawą , ale dla nas wędkarzy głównie liczy się nasz regulamin który nie może łagodzić przepisów tej ustawy ale dodatkowe ograniczenia może wprowadzać i jeżeli pisze w RAPR że jest zakaz używania sprzętu nie zarejestrowanego to i zanęcać lub w jakiś inny sposób podczas wędkowania ( bo wtedy jestem wędkarzem) tego sprzętu nie można używać . Po złożeniu wędek i zapakowaniu do samochodu mogę robić co chcę . Głównie takiego sposobu myślenia byli strażnicy . Na zalewie w Nieliszu podniesiono wodę tak że większość stanowisk znajduje się w zalanych trawach i krzakach co nie uniemożliwia zarzucanie zestawów i przeważnie każdy próbuje wywozić czym się da .

  • Irkoni 2009-08-24 17:05:06

    Wiecie co tu dyskutować Zakaz jest zakazem i nie ma co powiem tylko tyle że rejestracja łodzi to żadna filozofia i kosztuje tylko 17zł no jeden mankament że trzeba poczekać na papier aż siedem dni masakra no ale jest spokój nad wodą i spokojnie można wędkować bez żadnych stresów...Pozdrawiam

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-08-24 19:28:20

    tinca wyjaśnił sprawę w 100%. Rekreacyjnie nikt nie może nas ukarać. Ale edkowanie wymaga uzywania sprzętu zarejestrowanego. Sprawa jest jasna jak słońce.

  • margor1976 2009-08-24 19:52:31

    ja w swoim życiu rejestrowałem dwie łodzie i obie zarejestrowałem w 15 min, jak ktoś chce płacić mandaty, to jego sprawa, 17 zeta zostanie w kieszeni

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-24 20:01:20

    Jeśli nie siedzę w łódce, pontonie z wędką, bądź nie płyne z zestawem albo wiadrem zanęty, jesli ten rejs jest dla przyjemności i rekreacji, to mam prawo płuwać na niezarejestrowanym pływadle, i tylko policja wodna moze mnie ukarać za nieposiadanie kapoków i takich tam. Jesli mam zabezpieczenia, mogą mnie cmoknąć.

  • Irkoni 2009-08-24 20:35:09

    GHOSTMIR, i tu masz całkowitą rację zgadzam się w 100 procentach

  • Reklama
  • pisaq 2009-08-24 21:01:17

    Oczywiście nie mam zamiaru (jak jeden cwaniaczek) pytać jak ominąć ten przepis, ale mam pytanie. Czy nie wydaje się to Wam dziwne, że można pływać rekreacyjnie na niezarejestrowanym pontku, a gdy zabierzemy na "pokład" wiaderko zanęty to jest to traktowane jako naruszenie prawa? A co jeżeli dam zanętę kobiecie nie posiadającej karty wędkarskiej i poproszę ją o podrzucenie kilku wiader zanęty w dane miejsce przy okazji "rejsu" rekreacyjnego? ;p
    To tak jakby "cywil" mógł brać niewymiarowe ryby, a wędkarz już nie :p
    Nie wiem, może jestem w błędzie - dlatego Was pytam :)

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-24 22:02:26

    A co jeżeli dam zanętę kobiecie nie posiadającej karty wędkarskiej i poproszę ją o podrzucenie kilku wiader zanęty w dane miejsce przy okazji "rejsu" rekreacyjnego? ;p Kol Pisaq.
    Obawiam się że nęcenie jest już czynnością związana z wędkowaniem lub jakby tego nie rozumieć z samym wędkarstwem i jeśli Panna o której mówisz nie posiada Karty Wędkarskiej to uważam ze pozbawiona jest tego przywileju.

  • Forum wedkuje.pl 2009-08-24 22:36:02

    pisaq - nie wymyślaj.... nie komplikuj.....

  • pisaq 2009-08-24 22:59:10

    No dobra, ale jakby tak chcieli ją za... zaaresztować? :p Kłusownictwo, nielegalne korzystanie z nielegalnej jednostki nielegalnie pływającej, zaśmiecanie, stwarzanie zagrożenia... ale byłby spokój :p

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2009-08-24 23:05:44

    Norbiko1 Pannom też daj spokój ja jestem panną i mam kartę jemu chodziło o Kobietę :))

  • pisaq 2009-08-24 23:44:12

    Kobieta, niewiasta, białogłowa, dziewoja, panna, dziewczyna.
    Niech ją szlag ;>

    Pozdrawiam i życzę dobrej nocy ;)



Reklama
Reklama