Witam mam takie pytanko. Zaznaczam ze pytam tylko dla własnej ciekawości. Niedaleko mnie jest zbiornik który jest bezpośrednim ujęciem wody pitnej i jest tam wprowadzony całkowity zakaz wędkowania i moje pytanie brzmi jakie kary może nałożyć straż za złapanie tam wędkarzy?
Ja kiedyś słyszałem, ale ile w tym prawdy to nie wiem. Więc, gdy przyjdzie straż to przy braku aktualnego pozwolenia mają prawo zarekwirować cały sprzęt a kara jest około 5000zł Ale nigdy mnie to nie spotkało a raczej o tym nie rozmawiamy. Zadzwoń do PZW i się zapytaj :)
Jeżeli jest to "Ujęcie wody pitnej" , to chyba zrozumiałym jest fakt zakazu łowienia ryb. I prywatny raczej być nie może jeśli jest ujęciem wody pitnej. Wtedy nie tylko PSR może ukarać mandatem, ale również i Policja i Straż Gminna czy Miejska.
dokładnie tak. czasem idę tam pospacerować i widzę 100 wędkarzy, jedni spininguja 20m od brzegu drudzy siedzą porozkradani na fotelach to myślę ze kary chyba są niewielkie.
Witam mam takie pytanko. Zaznaczam ze pytam tylko dla własnej ciekawości. Niedaleko mnie jest zbiornik który jest bezpośrednim ujęciem wody pitnej i jest tam wprowadzony całkowity zakaz wędkowania i moje pytanie brzmi jakie kary może nałożyć straż za złapanie tam wędkarzy?
zalezy czyj jest zbiornik czy LP czy prywatny
zalezy czyj jest zbiornik czy LP czy prywatny
prywatny na pewno nie podlega chyba pod wodociagi
Ja kiedyś słyszałem, ale ile w tym prawdy to nie wiem. Więc, gdy przyjdzie straż to przy braku aktualnego pozwolenia mają prawo zarekwirować cały sprzęt a kara jest około 5000zł Ale nigdy mnie to nie spotkało a raczej o tym nie rozmawiamy. Zadzwoń do PZW i się zapytaj :)
zalezy czyj jest zbiornik czy LP czy prywatny
prywatny na pewno nie podlega chyba pod wodociagi
Jeżeli jest to "Ujęcie wody pitnej" , to chyba zrozumiałym jest fakt zakazu łowienia ryb. I prywatny raczej być nie może jeśli jest ujęciem wody pitnej. Wtedy nie tylko PSR może ukarać mandatem, ale również i Policja i Straż Gminna czy Miejska.
Dokładnie tak ale jakie kary mogą nałożyć wędkarzowi za łowienie w tym miejscu?? jak czasem idę tam na spacer widzę tylu wędkarzy ze chyba niewielkie
W zależności od okoliczności czynu zabronionego od 50 do 500 zł.
W zależności od okoliczności czynu zabronionego od 50 do 500 zł.
A czy to nie jest kłusownictwo??
No tak. To jest kradzież również, czyli w wypadku kradzieży ryb, jest to kłusownictwo, mniejszego kalibru, ale kłusownictwo.
no wlasnie i grozi za to tylko mandat czy juz sprawa karna?
Za kłusownictwo można trafić do Sądu.
O który zbiornik pytasz,pewnie korci cię Dobromierz,hehe
dokładnie tak. czasem idę tam pospacerować i widzę 100 wędkarzy, jedni spininguja 20m od brzegu drudzy siedzą porozkradani na fotelach to myślę ze kary chyba są niewielkie.