Witam kolegów,może ktos mi pomoże z tym fantem. Mam zamiar kupić łódke wędkarska,spinning i wody spokojne,dwie osoby. Jako nieświadomy popatrzyłem na allegro i znalazłem coś dla siebie np: http://otomoto.pl/lodka-nowa-lodz-wioslowa-sonia-320-dwuplaszczo-B231080.html http://moto.allegro.pl/lodka-lodki-kajak-kajaki-producent-ostroda-i3109502394.html http://moto.allegro.pl/lodz-lodka-wioslowa-wedkarska-polport-335-wiosla-i3096082601.html Co o tym sądzicie? Jestem w stanie wydac 2koła. Czy ta ostatnia nalezy do najstabilniejszych,bo na tym zależy mi najbardziej. A jak ma się waga do wymiarów? Gdzies wyczytałem ,że 4m łódź to min 100kg. Czy cięższa znaczy stabilniejsza. z góry dziękuje za pomoc.. ;)
Nie kupowałem łódki ale robiłem swego czasu przymiarkę. Wg.mnie i moich oczekiwań powinna mieć płaskie dno.Daje to mniejsze zanurzenie i wydaje się stabilniejsza.O ile to możliwe niech ma dwie ścianki :zewntrzną i wewnętrzną a bedzie niezatapialna przy wywrotce.To moje oczekiwania co do łódki.
Od razu po wyborze łódek widać, że nie masz żadnego doświadczenia z łódkami, wybrałeś najgorsze z możliwych a na dodatek szukasz łódek na wschodniej granicy, kiedy masz mnóstwo producentów na zachodzie.
1. Łódka za 1900 złotych3, 20 szerokości 1, 25, facet kłamie dno jest półokrągłe i te jago niby redany nic wspólnego ze stabilnością nie maja, na dodatek jest wyjątkowo wazka a szerokość to jeden z głównych czynników wpływających na stabilność łódki.
2. Łódka za 1199 zł., długość 2,90 m, szerokość 1,37 m, papierowa łódka, bez dulek i innych podstawowych rzeczy, znajomi kupili taką po dwóch latach używania nadaje się do wyrzucenia.
3. Łódka za 1799 zł., długość - 335 cm, szerokość - 125 cm, następny przekręt niektórych producentów łódek, w tej łódce godne uwagi są tylko wiosła.
Kolega @Banita dobrze ...odradza. W jego wpisie są nie tylko ceny ale i wymiary, szczególnie szerokości, które dyskredytują te propozycje. Stabilna i bezpieczna łódka powinna mieć ok 4 m długości i ok. 1,60 szerokości, te wymagania na wstępie, reszta...
To może ja uprzedze fakty i zakończe tamat... tylko ARMADA 250 .:))))))))))
Ale gdybym kupował, napewno bym sie poradził kogoś kto pływał i posiadał nie jedną łódż. :)
Niestety „Zbynio50” kolega „aseba” szuka łódki około 3 metrów a Armada 250 ma 2,5 metra, ale i tak przewyższa szerokością tamte łódki, bo szerokość Armady 250 to 1,40 w najszerszym miejscu i na rufie o dalszych zaletach nie będę wspominał.
Dużo racji ma Banita w tym co pisze. Ceny są wygórowane a jakość bardzo różna i łatwo się można przewieźć. Dla analizy poleca stronę, na którą z podziwem wchodzę prawie codziennie.
Strona
Salmo jest poświęcona łodziom żaglowym i wiosłowym, przeznaczonym do budowy w technologii
szycia i sklejania (ang. stitch&glue, stitch&tape). Inspiracją do
powstania tej strony oraz prezentowanych i tworzonych projektów są konstrukcje
takie jak dory, dory-skiff, faering, nordlandsboat, blekingseka, snipa, koster,
łodzie z osprzętem lugrowym - prostym i efektywnym, oraz nietypowe: canoe outrigger i
proa.
"OLA". 340cmx140cm. Płaskie dno.Dwuskorupowa.Stabilna.Waga ok 60 kg.Spininguję z niej na stojąco.Moim zdaniem to minimum do spiningu.Mniejsza będzie już za mała.
Marku podziwiam ludzi, którzy dłubią w drewnie projektują i robią takie historyczne cacka, ale większość tego sprzętu jest raczej mało praktyczne dla współczesnego wędkarstwa.
Świat idzie naprzód i nikt już nie używa wędek i przynęt z przed 100 lat, więc i sprzęt plwający też powinien być nowoczesny a nasi rodzimi producenci jeszcze w konstrukcjach łódek siedzą w XIX wieku.
Tą drewnianą łódeczkę zrobił mój kolega szkutnik, który taż jeszcze jedna nogą siedzi w średniowieczu i bawi się i pracuje w drewnie.
"OLA". 340cmx140cm. Płaskie dno.Dwuskorupowa.Stabilna.Waga ok 60 kg.Spininguję z niej na stojąco.
Moim zdaniem to minimum do spiningu.Mniejsza będzie już za mała.
Ja osobiście uważam że łódka do spinningu i w ogóle wędkowania powinna mieć 4 metry długości, około 1,70 szerokości kadłub mocno rozwarte V, ale niestety nikt w Polsce takich nie robi.
Z łódki 2,5 metra też można spinningować i to nawet w dwie osoby.
Celowo nie wstawiłem Armady 250 tylko inną łódkę 2,5 m o szerokości 130 cm.
Podstawowa zasada to, czym większa i szersza łódka tym lepsza, ale ważny jest też kształt dna i przestrzeń w kokpicie.
Nie należy szukać łódki na drugim krańcu Polski, bo taką samom a może nawet lepszą znajdziesz blisko siebie.
Większość producentów robi takie same łódki pod innymi nazwami, tylko niektóre egzemplarze są unikalne i robi je tylko jeden producent.
Banita, ma rację. Co mogę dodatkowo powiedzieć.. łódka o dł 4 m 2 płaszczowa, powinna warzyć ok 100-120 kg, by być pewnym że solidnie została wykonana. To znaczy odpowiednia ilość warstw maty, użyta sklejka wodoodporna pod pokładem i we wszystkich newralgicznych miejscach. Pokład powinien być plaski byś mógł się na nim poruszać bezpiecznie. Dno, płaskodenka lub lekka vałka. kształt; owalna, szeroka. ciężej się wiosłuje, ale stabilniejsza. 4/1,8m, 3,6/1,6 Wysokość bort, ko 50 cm. w niższych, dorosła osoba ma problem z dłuższym siedzeniem. No i wieksza falka nie będzie wpadać do łódki.
"OLA". 340cmx140cm. Płaskie dno.Dwuskorupowa.Stabilna.Waga ok 60 kg.Spininguję z niej na stojąco.
Moim zdaniem to minimum do spiningu.Mniejsza będzie już za mała.
Ja osobiście uważam że łódka do spinningu i w ogóle wędkowania powinna mieć 4 metry długości, około 1,70 szerokości kadłub mocno rozwarte V, ale niestety nikt w Polsce takich nie robi.
Z łódki 2,5 metra też można spinningować i to nawet w dwie osoby.
Celowo nie wstawiłem Armady 250 tylko inną łódkę 2,5 m o szerokości 130 cm.
Banita jak to się dzieje że polecasz dla wędkarzy raczej duże łódki, bo 4 metrowe a sam pływasz na małych, a teraz na dodatek robisz łódkę 180 cm, Armadę 180.
Dzieki bardzo koledzy. Dużo się dowiedziałem i teraz wiem na co patrzeć przy wyborze... W tym roku może nie dokonam zakupu,ale w przyszłym napewno,Jak narazie to będę pogłębiał wiedze na temat łodzi i ...portfel ;)
"OLA". 340cmx140cm. Płaskie dno.Dwuskorupowa.Stabilna.Waga ok 60 kg.Spininguję z niej na stojąco.
Moim zdaniem to minimum do spiningu.Mniejsza będzie już za mała.
Ja osobiście uważam że łódka do spinningu i w ogóle wędkowania powinna mieć 4 metry długości, około 1,70 szerokości kadłub mocno rozwarte V, ale niestety nikt w Polsce takich nie robi.
Z łódki 2,5 metra też można spinningować i to nawet w dwie osoby.łe łodki też mają swoje
Celowo nie wstawiłem Armady 250 tylko inną łódkę 2,5 m o szerokości 130 cm.
Bardzo się z kolegą zgadzam ale mają swoje znakomite zastosowanie
do t rollingu dla jednej osoby
mam łódke dł 4 ,3m szer około 1 ,8m
mogę w niej swobodnie stać ale o swobodnym ruchu przy rzucaniu lub holowanie na stojąco odpada.
Witam. Jak w temacie. Metoda połowu gruntowa, spiningowa. Osada: do 2 osób. Możliwość przewożenia na dachu samochodu lub w dużym kombi. Napęd: wiosła i silnik elektryczny. Pozdrawiam. Marek
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 15:01:00 Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 15:08:29 odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie#805953wysłano: 2015/01/29 16:33 Jack14Może coś takiego jak z firmy "Lizel"?Nie powala na kolana, za to transportowanie w kombi?Szukajcie.
Witam kolegów,może ktos mi pomoże z tym fantem. Mam zamiar kupić łódke wędkarska,spinning i wody spokojne,dwie osoby. Jako nieświadomy popatrzyłem na allegro i znalazłem coś dla siebie np: http://otomoto.pl/lodka-nowa-lodz-wioslowa-sonia-320-dwuplaszczo-B231080.html http://moto.allegro.pl/lodka-lodki-kajak-kajaki-producent-ostroda-i3109502394.html http://moto.allegro.pl/lodz-lodka-wioslowa-wedkarska-polport-335-wiosla-i3096082601.html
Co o tym sądzicie? Jestem w stanie wydac 2koła. Czy ta ostatnia nalezy do najstabilniejszych,bo na tym zależy mi najbardziej. A jak ma się waga do wymiarów? Gdzies wyczytałem ,że 4m łódź to min 100kg. Czy cięższa znaczy stabilniejsza. z góry dziękuje za pomoc.. ;)
Nie kupowałem łódki ale robiłem swego czasu przymiarkę. Wg.mnie i moich oczekiwań powinna mieć płaskie dno.Daje to mniejsze zanurzenie i wydaje się stabilniejsza.O ile to możliwe niech ma dwie ścianki :zewntrzną i wewnętrzną a bedzie niezatapialna przy wywrotce.To moje oczekiwania co do łódki.
Powodzenia w Wesołych Zdrowych Świąt.
Od razu po wyborze łódek widać, że nie masz żadnego doświadczenia z łódkami, wybrałeś najgorsze z możliwych a na dodatek szukasz łódek na wschodniej granicy, kiedy masz mnóstwo producentów na zachodzie.
1. Łódka za 1900 złotych 3, 20 szerokości 1, 25, facet kłamie dno jest półokrągłe i te jago niby redany nic wspólnego ze stabilnością nie maja, na dodatek jest wyjątkowo wazka a szerokość to jeden z głównych czynników wpływających na stabilność łódki.
2. Łódka za 1199 zł., długość 2,90 m, szerokość 1,37 m, papierowa łódka, bez dulek i innych podstawowych rzeczy, znajomi kupili taką po dwóch latach używania nadaje się do wyrzucenia.
3. Łódka za 1799 zł., długość - 335 cm, szerokość - 125 cm, następny przekręt niektórych producentów łódek, w tej łódce godne uwagi są tylko wiosła.
Cześć kol. Banita - nie rozumiem Twojego postu .Uzależniasz jakość łódki od jej ceny i od razu po niej wiesz , czy jet ona godna uwagi , czy nie ?
To może ja uprzedze fakty i zakończe tamat... tylko ARMADA 250 .:))))))))))
Ale gdybym kupował, napewno bym sie poradził kogoś kto pływał i posiadał nie jedną łódż. :)
Kolega @Banita dobrze ...odradza. W jego wpisie są nie tylko ceny ale i wymiary, szczególnie szerokości, które dyskredytują te propozycje. Stabilna i bezpieczna łódka powinna mieć ok 4 m długości i ok. 1,60 szerokości, te wymagania na wstępie, reszta...
To może ja uprzedze fakty i zakończe tamat... tylko ARMADA 250 .:))))))))))
Ale gdybym kupował, napewno bym sie poradził kogoś kto pływał i posiadał nie jedną łódż. :)
Niestety „Zbynio50” kolega „aseba” szuka łódki około 3 metrów a Armada 250 ma 2,5 metra, ale i tak przewyższa szerokością tamte łódki, bo szerokość Armady 250 to 1,40 w najszerszym miejscu i na rufie o dalszych zaletach nie będę wspominał.
Dużo racji ma Banita w tym co pisze. Ceny są wygórowane a jakość bardzo różna i łatwo się można przewieźć. Dla analizy poleca stronę, na którą z podziwem wchodzę prawie codziennie.
Strona Salmo jest poświęcona łodziom żaglowym i wiosłowym, przeznaczonym do budowy w technologii szycia i sklejania (ang. stitch&glue, stitch&tape). Inspiracją do powstania tej strony oraz prezentowanych i tworzonych projektów są konstrukcje takie jak dory, dory-skiff, faering, nordlandsboat, blekingseka, snipa, koster, łodzie z osprzętem lugrowym - prostym i efektywnym, oraz nietypowe: canoe outrigger i proa.
"OLA". 340cmx140cm. Płaskie dno.Dwuskorupowa.Stabilna.Waga ok 60 kg.Spininguję z niej na stojąco.Moim zdaniem to minimum do spiningu.Mniejsza będzie już za mała.
Marku podziwiam ludzi, którzy dłubią w drewnie projektują i robią takie historyczne cacka, ale większość tego sprzętu jest raczej mało praktyczne dla współczesnego wędkarstwa.
Świat idzie naprzód i nikt już nie używa wędek i przynęt z przed 100 lat, więc i sprzęt plwający też powinien być nowoczesny a nasi rodzimi producenci jeszcze w konstrukcjach łódek siedzą w XIX wieku.
Tą drewnianą łódeczkę zrobił mój kolega szkutnik, który taż jeszcze jedna nogą siedzi w średniowieczu i bawi się i pracuje w drewnie.
"OLA". 340cmx140cm. Płaskie dno.Dwuskorupowa.Stabilna.Waga ok 60 kg.Spininguję z niej na stojąco. Moim zdaniem to minimum do spiningu.Mniejsza będzie już za mała.
Ja osobiście uważam że łódka do spinningu i w ogóle wędkowania powinna mieć 4 metry długości, około 1,70 szerokości kadłub mocno rozwarte V, ale niestety nikt w Polsce takich nie robi.
Z łódki 2,5 metra też można spinningować i to nawet w dwie osoby.
Celowo nie wstawiłem Armady 250 tylko inną łódkę 2,5 m o szerokości 130 cm.
Żeby łódka była stabilna na fali musi mieć kil a nie płaskodenna.No i czym ciężejsza tym lepiej, tylko gorzej z transportem.
Marze o takiej łodzi ale tam gdzie mam kemping skazani jesteśmy na łodzie z rybaczówki i zakaz wędkowanie ze swoich łódek.
Czy można jakoś obejść ten zakaz ?
Żeby łódka była stabilna na fali musi mieć kil a nie płaskodenna.No i czym ciężejsza tym lepiej, tylko gorzej z transportem.
„piotrtr3” twoja teorie są błędne, dotyczą tylko dużego sprzętu (kutry i inne mniejsze statki) pływającego po morzu.
Cześć kol. Banita - nie rozumiem Twojego postu .Uzależniasz jakość łódki od jej ceny i od razu po niej wiesz , czy jet ona godna uwagi , czy nie ?
To wyżej jest nieaktualne - nie zwróciłem uwagi , że wypowiedź kol. Banita odnosi się do linków z pierwszego postu :) . Sorry !
Podstawowa zasada to, czym większa i szersza łódka tym lepsza, ale ważny jest też kształt dna i przestrzeń w kokpicie.
Nie należy szukać łódki na drugim krańcu Polski, bo taką samom a może nawet lepszą znajdziesz blisko siebie.
Większość producentów robi takie same łódki pod innymi nazwami, tylko niektóre egzemplarze są unikalne i robi je tylko jeden producent.
Podstawowa zasada to, czym większa i szersza łódka tym lepsza, ale ważny jest też kształt dna i przestrzeń w kokpicie.
Nie należy szukać łódki na drugim krańcu Polski, bo taką samom a może nawet lepszą znajdziesz blisko siebie.
Większość producentów robi takie same łódki pod innymi nazwami, tylko niektóre egzemplarze są unikalne i robi je tylko jeden producent.
Banita, ma rację.
Co mogę dodatkowo powiedzieć..
łódka o dł 4 m 2 płaszczowa, powinna warzyć ok 100-120 kg, by być pewnym że solidnie została wykonana. To znaczy odpowiednia ilość warstw maty, użyta sklejka wodoodporna pod pokładem i we wszystkich newralgicznych miejscach.
Pokład powinien być plaski byś mógł się na nim poruszać bezpiecznie.
Dno, płaskodenka lub lekka vałka.
kształt; owalna, szeroka. ciężej się wiosłuje, ale stabilniejsza. 4/1,8m, 3,6/1,6
Wysokość bort, ko 50 cm. w niższych, dorosła osoba ma problem z dłuższym siedzeniem. No i wieksza falka nie będzie wpadać do łódki.
"OLA". 340cmx140cm. Płaskie dno.Dwuskorupowa.Stabilna.Waga ok 60 kg.Spininguję z niej na stojąco. Moim zdaniem to minimum do spiningu.Mniejsza będzie już za mała.
Ja osobiście uważam że łódka do spinningu i w ogóle wędkowania powinna mieć 4 metry długości, około 1,70 szerokości kadłub mocno rozwarte V, ale niestety nikt w Polsce takich nie robi.
Z łódki 2,5 metra też można spinningować i to nawet w dwie osoby.
Celowo nie wstawiłem Armady 250 tylko inną łódkę 2,5 m o szerokości 130 cm.
Banita jak to się dzieje że polecasz dla wędkarzy raczej duże łódki, bo 4 metrowe a sam pływasz na małych, a teraz na dodatek robisz łódkę 180 cm, Armadę 180.
Dzieki bardzo koledzy. Dużo się dowiedziałem i teraz wiem na co patrzeć przy wyborze... W tym roku może nie dokonam zakupu,ale w przyszłym napewno,Jak narazie to będę pogłębiał wiedze na temat łodzi i ...portfel ;)
http://allegro.pl/wyporna-lodka-wedkarska-wiosla-okazja-i3129476659.html a co powiecie o tej? Trochę krótka,ale za tą kase i w miarę niedaleko
"OLA". 340cmx140cm. Płaskie dno.Dwuskorupowa.Stabilna.Waga ok 60 kg.Spininguję z niej na stojąco. Moim zdaniem to minimum do spiningu.Mniejsza będzie już za mała.
Ja osobiście uważam że łódka do spinningu i w ogóle wędkowania powinna mieć 4 metry długości, około 1,70 szerokości kadłub mocno rozwarte V, ale niestety nikt w Polsce takich nie robi.
Z łódki 2,5 metra też można spinningować i to nawet w dwie osoby.łe łodki też mają swoje
Celowo nie wstawiłem Armady 250 tylko inną łódkę 2,5 m o szerokości 130 cm.
Bardzo się z kolegą zgadzam ale mają swoje znakomite zastosowanie
do t rollingu dla jednej osoby
mam łódke dł 4 ,3m szer około 1 ,8m
mogę w niej swobodnie stać ale o swobodnym ruchu przy rzucaniulub holowanie na stojąco odpada.
ędkarstwo » Forum » Łodzie na forum » Grupy » ★ Obserwuj
Jaką łódkę polecacie.Autor: Marek Kawecki ★ Obserwuj
Koło: Koło PZW nr 068 Świdwin WODNIK
utworzony: 2015/01/29 14:49
Witam. Jak w temacie. Metoda połowu gruntowa, spiningowa. Osada: do 2 osób. Możliwość przewożenia na dachu samochodu lub w dużym kombi. Napęd: wiosła i silnik elektryczny. Pozdrawiam. Marek
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 15:01:00
Ten post był edytowany przez autora o godzinie: 15:08:29
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #805953wysłano: 2015/01/29 16:33
Jack14Może coś takiego jak z firmy "Lizel"?Nie powala na kolana, za to transportowanie w kombi?Szukajcie.