Kupowanie przynęt na allegro, na oku mam zestaw przynet na allegro w tytule auckji pisze ze sklada sie z 82 szt. w opisie niema nic ile czego jest np twister 12x wiecie chyba oco mi chodzi i pytanie czy jesli kupywaliscie tak przynety na allegro to czy zawartosc zawsze zgadzala sie z tym co bylo na zamieszczonym zdjeciu?
Plastikowe woblery, toporne i grube przypony, gumy w większości w kiepskich kolorach, główki jigowe też pozostawiają wiele do życzenia są za małe do wielu z przynęt i jest ich mało. Nie kupiłbym tego.
Plastikowe woblery, toporne i grube przypony, gumy w większości w kiepskich kolorach, główki jigowe też pozostawiają wiele do życzenia są za małe do wielu z przynęt i jest ich mało. Nie kupiłbym tego.
Podobnie jak kolega, nie ma co tak kupować, bo w takich promocjach masz conajmniej połowę towaru która nie schodziła.
Zazwyczaj tak zwane "zestawy" zawierają około 50% towaru niechodliwego, zalegającego półkę sklepową. Jestem zwolennikiem kupowania wybiórczego i dobierania poszczególnych elementów tak, żeby pasowały nie tylko do siebie wzajemnie, ale i do warunków łowiska i ryb jakie zamierzam nimi skusić. Zakup "zestawu" to pozorna oszczędność, bo część z elementów albo będzie bardzo kiepskiej jakości, albo z uwagi na swoje przeznaczenie nigdy nie będzie zastosowana.
Zazwyczaj tak zwane "zestawy" zawierają około 50% towaru niechodliwego, zalegającego półkę sklepową. Jestem zwolennikiem kupowania wybiórczego i dobierania poszczególnych elementów tak, żeby pasowały nie tylko do siebie wzajemnie, ale i do warunków łowiska i ryb jakie zamierzam nimi skusić. Zakup "zestawu" to pozorna oszczędność, bo część z elementów albo będzie bardzo kiepskiej jakości, albo z uwagi na swoje przeznaczenie nigdy nie będzie zastosowana.
Nic dodać nic ująć. No chyba że lepiej kupić jedną konkretną przynętę na którą będziemy łowić niż, coś co będzie się nam walało.
Kupowanie przynęt na allegro, na oku mam zestaw przynet na allegro w tytule auckji pisze ze sklada sie z 82 szt. w opisie niema nic ile czego jest np twister 12x wiecie chyba oco mi chodzi i pytanie czy jesli kupywaliscie tak przynety na allegro to czy zawartosc zawsze zgadzala sie z tym co bylo na zamieszczonym zdjeciu?
Podaj link do aukcji.
http://allegro.pl/zestaw-przynet-spiningowych-82-najtaniej-poradnik-i5615215924.html
Plastikowe woblery, toporne i grube przypony, gumy w większości w kiepskich kolorach, główki jigowe też pozostawiają wiele do życzenia są za małe do wielu z przynęt i jest ich mało. Nie kupiłbym tego.
http://allegro.pl/zestaw-przynet-spinningowych-pudelko-itd-70-szt-i5827163914.html
http://allegro.pl/zestaw-przynet-ripper-twister-glowka-56-elementow-i5211755977.html
Plastikowe woblery, toporne i grube przypony, gumy w większości w kiepskich kolorach, główki jigowe też pozostawiają wiele do życzenia są za małe do wielu z przynęt i jest ich mało. Nie kupiłbym tego.
Podobnie jak kolega, nie ma co tak kupować, bo w takich promocjach masz conajmniej połowę towaru która nie schodziła.
http://allegro.pl/zestaw-przynet-spinningowych-pudelko-itd-70-szt-i5827163914.html
http://allegro.pl/zestaw-przynet-ripper-twister-glowka-56-elementow-i5211755977.html
Te zestawy są lepsze, przynęty bardziej urozmaicone pod względem kolorystyki.
Problem w tym ze niewiem ktory :/ ale wydaje mi sie ze to z pudelkiem lepsze a pozatym pudelka tez potrzebuje :D
Ja bym też wybrał ten z pudełkiem, nie ze względu na samo pudełko ale przynęty ciekawsze.
tylko te takie twisterki z plaskimi ogonkami to chyba na okonia :D cos al"a jaskółki trzeba im nadawac prace samemu :P
Zazwyczaj tak zwane "zestawy" zawierają około 50% towaru niechodliwego, zalegającego półkę sklepową. Jestem zwolennikiem kupowania wybiórczego i dobierania poszczególnych elementów tak, żeby pasowały nie tylko do siebie wzajemnie, ale i do warunków łowiska i ryb jakie zamierzam nimi skusić.
Zakup "zestawu" to pozorna oszczędność, bo część z elementów albo będzie bardzo kiepskiej jakości, albo z uwagi na swoje przeznaczenie nigdy nie będzie zastosowana.
Zazwyczaj tak zwane "zestawy" zawierają około 50% towaru niechodliwego, zalegającego półkę sklepową. Jestem zwolennikiem kupowania wybiórczego i dobierania poszczególnych elementów tak, żeby pasowały nie tylko do siebie wzajemnie, ale i do warunków łowiska i ryb jakie zamierzam nimi skusić.
Zakup "zestawu" to pozorna oszczędność, bo część z elementów albo będzie bardzo kiepskiej jakości, albo z uwagi na swoje przeznaczenie nigdy nie będzie zastosowana.
Nic dodać nic ująć.
No chyba że lepiej kupić jedną konkretną przynętę na którą będziemy łowić niż, coś co będzie się nam walało.