Macie ostatnio jakieś efekty na tym zbiorniku ? Byłem ostatni ale słabo kilka małych leszczyków i karpik Łowi ktoś większe leszcze albo sumy ? Mam zamiar zapolować na tego drapieznika w najbliższym czasie
Ja też byłem tydzień temu na Drzewicy i takie same wyniki,małe płotki i małe leszki,ale słyszałem,że ze skałki po prawej stronie łowili duże leszcze i trafiał się duży lin.W sobote jade na Sulejów na Zarzęcin -zobaczę co sie dzieje.Narka
My bylismy w czwartek to tez slabo. Natomiast koledzy byli jeszcze w srode to mieli calkiem niezle efekty, 6 takich wiekszych leszczy. I z piatku na sobote Adam byl na nocce tam to mowil, ze na trupka takie suma okolo 50 cm zlowil.
Byłem z soboty na niedziele .Totalna bryndza do 24 ,00 zero brań z gruntu . Na spławik skubią ploteczki i małe leszczyki .Ogólnie każdy narzekał na słabe brania .Na trupka jeden sumek krótki
Ja bylem z kolegą wczoraj od 18 do 21.30 i wzial mi jeden duzy leszcz. Lecz niestety przy probie wyciagniecia go z wody uciekl, a mial tak z 45 cm. A poza tym to jedna ploteczka.
ostatnim razem jak łowiłem na żywca złowiłem sandacza 70cm, a mój kolega zaczepił na spining prawie 70kg okaz(zapewne rekord zalewu :D) jednak domyślił że to zaczep odwrócił się i wyjął mi z głowy wbite kopyto a co najlepsze nie trafiłem na patelnie lecz zostałem wypuszczony!!! Koledze należą się gratulacje :P
ostatnim razem jak łowiłem na żywca złowiłem sandacza 70cm, a mój kolega
zaczepił na spining prawie 70kg okaz(zapewne rekord zalewu :D) jednak
domyślił że to zaczep odwrócił się i wyjął mi z głowy wbite kopyto a co
najlepsze nie trafiłem na patelnie lecz zostałem wypuszczony!!! Koledze
należą się gratulacje :P
ostatnim razem jak łowiłem na żywca złowiłem sandacza 70cm, a mój kolega
zaczepił na spining prawie 70kg okaz(zapewne rekord zalewu :D) jednak
domyślił że to zaczep odwrócił się i wyjął mi z głowy wbite kopyto a co
najlepsze nie trafiłem na patelnie lecz zostałem wypuszczony!!! Koledze
należą się gratulacje :P
Wybieram się w niedziele nad Drzewiczkę poniżej zalewu ,ale słyszałem że maja się odbyć jakieś zawody kajakowe .Wiecie coś na ten temat .Bo jak puszczą duża wodę to na rzece na rybę nie ma co liczyć .
Wybieram się w niedziele nad Drzewiczkę poniżej zalewu ,ale słyszałem że maja się odbyć jakieś zawody kajakowe .Wiecie coś na ten temat .Bo jak puszczą duża wodę to na rzece na rybę nie ma co liczyć .
I jak, był pan w koncu nad Drzewiczka? Jakie efekty?
Macie ostatnio jakieś efekty na tym zbiorniku ?
Byłem ostatni ale słabo kilka małych leszczyków
i karpik
Łowi ktoś większe leszcze albo sumy ?
Mam zamiar zapolować na tego drapieznika w
najbliższym czasie
Ja też byłem tydzień temu na Drzewicy i takie same wyniki,małe płotki i małe leszki,ale słyszałem,że ze skałki po prawej stronie łowili duże leszcze i trafiał się duży lin.W sobote jade na Sulejów na Zarzęcin -zobaczę co sie dzieje.Narka
My bylismy w czwartek to tez slabo. Natomiast koledzy byli jeszcze w srode to mieli calkiem niezle efekty, 6 takich wiekszych leszczy. I z piatku na sobote Adam byl na nocce tam to mowil, ze na trupka takie suma okolo 50 cm zlowil.
Byłem z soboty na niedziele .Totalna bryndza do 24 ,00 zero brań z gruntu . Na spławik skubią ploteczki i małe leszczyki .Ogólnie każdy narzekał na słabe brania .Na trupka jeden sumek krótki
Byłem w poniedziałek .totalna porażka . Brły tylko komary ale za to w dużych ilościach
Poza tym mały leszczyk
Pozdrawiam
Ja bylem z kolegą wczoraj od 18 do 21.30 i wzial mi jeden duzy leszcz. Lecz niestety przy probie wyciagniecia go z wody uciekl, a mial tak z 45 cm. A poza tym to jedna ploteczka.
ostatnim razem jak łowiłem na żywca złowiłem sandacza 70cm, a mój kolega zaczepił na spining prawie 70kg okaz(zapewne rekord zalewu :D) jednak domyślił że to zaczep odwrócił się i wyjął mi z głowy wbite kopyto a co najlepsze nie trafiłem na patelnie lecz zostałem wypuszczony!!! Koledze należą się gratulacje :P
ostatnim razem jak łowiłem na żywca złowiłem sandacza 70cm, a mój kolega zaczepił na spining prawie 70kg okaz(zapewne rekord zalewu :D) jednak domyślił że to zaczep odwrócił się i wyjął mi z głowy wbite kopyto a co najlepsze nie trafiłem na patelnie lecz zostałem wypuszczony!!! Koledze należą się gratulacje :P
ostatnim razem jak łowiłem na żywca złowiłem sandacza 70cm, a mój kolega zaczepił na spining prawie 70kg okaz(zapewne rekord zalewu :D) jednak domyślił że to zaczep odwrócił się i wyjął mi z głowy wbite kopyto a co najlepsze nie trafiłem na patelnie lecz zostałem wypuszczony!!! Koledze należą się gratulacje :P
Ponawiam temat .Co z drapieżnikiem w Drzewicy .Zostało coś czy wszystko poszło w rzekę.
Wybieram się w niedziele nad Drzewiczkę poniżej zalewu ,ale słyszałem że maja się odbyć jakieś zawody kajakowe .Wiecie coś na ten temat .Bo jak puszczą duża wodę to na rzece na rybę nie ma co liczyć .
Wybieram się w niedziele nad Drzewiczkę poniżej zalewu ,ale słyszałem że maja się odbyć jakieś zawody kajakowe .Wiecie coś na ten temat .Bo jak puszczą duża wodę to na rzece na rybę nie ma co liczyć .
I jak, był pan w koncu nad Drzewiczka? Jakie efekty?
To dziwne bo ja kilka lat temu będąc w Drzewicy łowiłem w rzece na spinning i jak woda szła to i ryba byla czyzby zmieniły im sie upodobania.
Kawałek historii takie karpie łowił w zbiorniku mój Stryj Edward a byly jeszcze wieksze które rwały zestawy na palach po dawnej przeprawie(moscie)