Reklama
  • kacperxdr2012-04-20 11:15:34

    koledzy jak idę na ryby w sobotę i nastawiam się na karpia na grunt zarybianie było to  na co mi się opłaca łowic?

  • radzik19821982 2012-04-20 07:37:50

    Kolego, jeśli było zarybienie, to najbardziej opłaca ci się pilnować pazernych mięsiarzy, aby nie wytargali wszystkich ryb ledwo co wpuszczonych.
    Poczekaj 2-3 tygodnie, ryby okrzepną, nabiorą sił i wtedy na czułej, sportowej wędce będziesz miał piękną przygodę.

    I pamiętaj, że na ryby nie idzie się wyrównać rachunki (opłaca się-nie opłaca się), lecz przeżyć piękną przygodę na łonie przyrody, a ryba jest jedynie pretekstem i ukoronowaniem mile spędzonego dnia.
    Jeśli zjesz złowioną rybę, to nie będziesz miał co holować w następnym dniu.


    Nie wiem, jaką masz wędkę. Niemniej proponuję.
    Używaj delikatną wędkę, na karpia o masie 2 kg zamiast żyłki głównej 0,28 mm załóż 0,22 mm, wędzisko c.w. do 60 g - a zobaczysz, jakie emocje zyskasz podczas holowania.

    Zanętę na karpie proponuję XXL lub Magnum.

  • radzik19821982 2012-04-20 07:42:20

  • kacperxdr 2012-04-20 12:24:44

    było i odczekałem i właśnie ide

  • Reklama


Reklama
Reklama