Bardzo niski stan wody no i ludzie brali ryby ile się dało nie patrząc na limit i wymiar jak nie brały to szarpali bo tak mało wody . Miał być aby zakaz brodzenia a jest całkowity.
Spuścili wodę z powodu melioryzacji obu rowów. Melioryzacja ta została zakończona już przeszło tydzień temu, a wody ubywa z dnia na dzień. W ogóle nie rozumiem dlaczego woda po tym procesie nie jest zatamowana, by mogła najść do normalnego stanu.
Kolego widzę (jak się nie mylę) że byłeś też od Skokówka,a tam wody właściwie nie ma od dobrego miesiąca więc spuszczanie do czyszczenia coś nie pasuje,a rów można oczyścić też z wodą. Słyszałem że taki stan wody ma być utrzymany do roztopów.
Hmmm ciekawe może maja coś jeszcze w planach? Bo z drugiej strony bez powodu wody aż tyle by nie spuścili. Miejmy nadzieje ze nie odczujemy tego aż tak bardzo w następnym sezonie (rybostan). :/
Witam kolego.A dlaczego zaraz kretyni?Przypominam Ci ,ze Jezewo jst zbirnikiem zalewowym i sluzy do gromadzenia wody.Obecny stan jest stanem zimowym podyktowanym przepisami.Wyjatkowa o tej prze roku aura sprawila ,ze nad Jezewem sa tlymy i gola wszystko co sie rusza w wodzie, ale kto mogl to przewidziec???Pozdrawiam .
Owszem słyszałem o odłowie kontrolnym, czyli ryba po tym zabiegu powinna wrócić do wody, ale czy tak też będzie? Nie wiadomo, jeśli tak się nie stanie to na wiosnę nie ma po co jechać :/
ryba raczej nie wroci bo zazwyczaj rybacy nie biorą kasy za odlowienie ryb a jedynie lub aż zlowione ryby tę nadwyżkę :) troche na papier reszte po cichu .
Prosiłbym koledzy o strzelenie paru fotek ;] już kilka razy widziałem niski stan wody w Jeżewie, ciekawy jestem jak bardzo źle jest teraz, skoro zamknięto zalew...może być gorzej od pewnej jesieni, gdzie "wędkarze" brodzili po prawie całej szerokości zalewu i "spinningowali" ?! nawet wielkie karpie się trafiały...za grzbiet oczywiście;]
Zbiornik Jeżewo - otwarty od 15.03.2014 - taką decyzję podjął Zarząd PZW Koło nr 141 w Borku Wlkp na posiedzeniu w dn. 04.03.2014.Wiadomość zamieścił na stronie ZO Poznań - Jerzy Osiewicz.Pozdrawiam.
Ogólne to widac ze jest to płytki zalew hmm idealny dla karasia lina i szczupaka - mam nadzieje ze go nie zj....ali karpiem , amurem i jeszcze kilkoma ninepożądanymi gatunkami . Ma ktoś może zdjęcie z aktualnym poziomem wody ? i czy w czasie niskiego poziomu wody doszło do odłowów >?
Właśnie blisko miejsca gzie było robione to zdjęcie miałem kiedyś piękną miejscówkę...daleko od auta, trzeba było się przedzierać przez krzaki, ale ładnie tam połowiłem jakieś 4,5 lat temu...aż do momentu gdy zaczęli kombinować z tym stanem wody :/
Zamela, z linami było różnie, ale piękne płocie i karasie tam łowiłem, karpi kilka przypadkiem, żadnego amura...więc nie było źle. Z drapieżnikami było jeszcze lepiej, piękne okonie i ładne szczupaki się trafiały, pewien poznany miejscowy z powodzeniem łowił sandacze. Znał każdą dziurę, każdy zaczep...nad wodą był przed pracą, po pracy...codziennie. Widziałem zdjęcia z rybami jakie łowił w Jeżewie...masakra! Było minęło niestety, przestałem tam jeździć po tym co zobaczyłem...
Jak dla mnie nadal poziom wody jest bardzo niski. Póki co odpuszczam to miejsce jako cel spinningu. Być może pojawię się tam w maju lub czerwcu. Na ostatnim wyjeździe zerwałem więcej sprzętu niż kiedykolwiek-ilość zaczepów przerażająca. Trochę łezka w oku się kręci jak się widzi obecny stan wody i porównuje z tym jaki obowiązywał w miesiącach choćby wczesnojesiennych. Cóż taka funkcja zbiornika i trzeba to zrozumieć. Myślę, że warto jednak szybciej reagować na takie działania w przyszłości i zamykać do wędkowania zbiornik przy tak niskich poziomach wody. Kłusownicy i pseudo wędkarze mogą poczynić w tym czasie ogromne szkody w rybostanie, które bardzo długo trzeba będzie odbudowywać. Wielka szkoda byłaby, gdyby tak pięknie zlokalizowany zbiornik miał renomę "bezrybia"
Łowisko zepsuło się kiedy wpuszczono leszcza , karaś przestał praktycznie istnieć . Sporadyczny okoń ,sandacz ,szczupaki wyłowiono poprzez biczowanie spiningiem , jak i przez kłusowników !!! . Wydaje mi się że też są stawiane sieci ponieważ znaczna część zaczepów przestała istnieć . Ichtiolog na pewno dał tam ciała . Mówi się tam o karpiach , jest ich naprawdę mało .
Witam. Jak by kogoś interesowało to Zalew Jeżewo koło Borku Wielkopolskiego od 02.12.2013r będzie zamknięty do odwołania.
A powód jaki ? zarybienie?
Bardzo niski stan wody no i ludzie brali ryby ile się dało nie patrząc na limit i wymiar jak nie brały to szarpali bo tak mało wody . Miał być aby zakaz brodzenia a jest całkowity.
Powtarza się sytuacja sprzed 2 cz 3 lat . Kretyni!
Spuścili wodę z powodu melioryzacji obu rowów. Melioryzacja ta została zakończona już przeszło tydzień temu, a wody ubywa z dnia na dzień. W ogóle nie rozumiem dlaczego woda po tym procesie nie jest zatamowana, by mogła najść do normalnego stanu.
Zamieszczam kilka fotek, które dziś zrobiłem.
Poniżej wstawiam kilka linków do zdjęć, które udało mi się dzisiaj zrobić:
http://zapodaj.net/c10a0de238a8a.jpg.html
http://zapodaj.net/928d6604ccbec.jpg.html
http://zapodaj.net/0fc24ecf5f285.jpg.html
http://zapodaj.net/34b7c02207560.jpg.html
http://zapodaj.net/49068df2af24d.jpg.html
Kolego widzę (jak się nie mylę) że byłeś też od Skokówka,a tam wody właściwie nie ma od dobrego miesiąca więc spuszczanie do czyszczenia coś nie pasuje,a rów można oczyścić też z wodą. Słyszałem że taki stan wody ma być utrzymany do roztopów.
Hmmm ciekawe może maja coś jeszcze w planach? Bo z drugiej strony bez powodu wody aż tyle by nie spuścili. Miejmy nadzieje ze nie odczujemy tego aż tak bardzo w następnym sezonie (rybostan). :/
"Kolego widzę (jak się nie mylę) że byłeś też od Skokówka"
Tak byłem także od strony Skokówka, nie ciekawie to wszystko wygląda.
masakra!!! 2-3 lata temu było podobnie, widziałem co się tam działo więc odpuściłem łowienie tam...a taka piękna woda, naprawdę szkoda :(
Witam kolego.A dlaczego zaraz kretyni?Przypominam Ci ,ze Jezewo jst zbirnikiem zalewowym i sluzy do gromadzenia wody.Obecny stan jest stanem zimowym podyktowanym przepisami.Wyjatkowa o tej prze roku aura sprawila ,ze nad Jezewem sa tlymy i gola wszystko co sie rusza w wodzie, ale kto mogl to przewidziec???Pozdrawiam .
Haha, a o odłowach nie słyszeliście?
Owszem słyszałem o odłowie kontrolnym, czyli ryba po tym zabiegu powinna wrócić do wody, ale czy tak też będzie? Nie wiadomo, jeśli tak się nie stanie to na wiosnę nie ma po co jechać :/
ryba raczej nie wroci bo zazwyczaj rybacy nie biorą kasy za odlowienie ryb a jedynie lub aż zlowione ryby tę nadwyżkę :) troche na papier reszte po cichu .
No nie ciekawie , nie ciekawie...
Wie ktoś może kiedy ma być ten zakaz odwołany?
Jakieś dwa tyg. temu powiesili nową karteczkę że zamknięty do odwołania-niski stan wody,prace melioracyjne.
Prosiłbym koledzy o strzelenie paru fotek ;] już kilka razy widziałem niski stan wody w Jeżewie, ciekawy jestem jak bardzo źle jest teraz, skoro zamknięto zalew...może być gorzej od pewnej jesieni, gdzie "wędkarze" brodzili po prawie całej szerokości zalewu i "spinningowali" ?! nawet wielkie karpie się trafiały...za grzbiet oczywiście;]
W sobotę się wybiorę obczaić wodę to na pewno jakieś fotki zrobię :)
Zdjęcie od Skokówka połowa listopada 2013r.
W ten sam dzień po lewej stronie stanicy szło wejść do wody jakieś 15m. od brzegu.
Zbiornik Jeżewo - otwarty od 15.03.2014 - taką decyzję podjął Zarząd PZW Koło nr 141 w Borku Wlkp na posiedzeniu w dn. 04.03.2014.Wiadomość zamieścił na stronie ZO Poznań - Jerzy Osiewicz.Pozdrawiam.
Ogólne to widac ze jest to płytki zalew hmm idealny dla karasia lina i szczupaka - mam nadzieje ze go nie zj....ali karpiem , amurem i jeszcze kilkoma ninepożądanymi gatunkami .
Ma ktoś może zdjęcie z aktualnym poziomem wody ? i czy w czasie niskiego poziomu wody doszło do odłowów >?
Właśnie blisko miejsca gzie było robione to zdjęcie miałem kiedyś piękną miejscówkę...daleko od auta, trzeba było się przedzierać przez krzaki, ale ładnie tam połowiłem jakieś 4,5 lat temu...aż do momentu gdy zaczęli kombinować z tym stanem wody :/
Zamela, z linami było różnie, ale piękne płocie i karasie tam łowiłem, karpi kilka przypadkiem, żadnego amura...więc nie było źle. Z drapieżnikami było jeszcze lepiej, piękne okonie i ładne szczupaki się trafiały, pewien poznany miejscowy z powodzeniem łowił sandacze. Znał każdą dziurę, każdy zaczep...nad wodą był przed pracą, po pracy...codziennie. Widziałem zdjęcia z rybami jakie łowił w Jeżewie...masakra! Było minęło niestety, przestałem tam jeździć po tym co zobaczyłem...
i czy w czasie niskiego poziomu wody doszło do odłowów >?
No właśnie, czy te odłowy zostały na pewno aby dokonane?
Tak jak obiecałem wstawiam zrobione dzisiaj fotki zalewu. Jak widac nie za wesoło z ta wodą :/
Jak dla mnie nadal poziom wody jest bardzo niski. Póki co odpuszczam to miejsce jako cel spinningu. Być może pojawię się tam w maju lub czerwcu. Na ostatnim wyjeździe zerwałem więcej sprzętu niż kiedykolwiek-ilość zaczepów przerażająca. Trochę łezka w oku się kręci jak się widzi obecny stan wody i porównuje z tym jaki obowiązywał w miesiącach choćby wczesnojesiennych. Cóż taka funkcja zbiornika i trzeba to zrozumieć. Myślę, że warto jednak szybciej reagować na takie działania w przyszłości i zamykać do wędkowania zbiornik przy tak niskich poziomach wody. Kłusownicy i pseudo wędkarze mogą poczynić w tym czasie ogromne szkody w rybostanie, które bardzo długo trzeba będzie odbudowywać. Wielka szkoda byłaby, gdyby tak pięknie zlokalizowany zbiornik miał renomę "bezrybia"
Łowisko zepsuło się kiedy wpuszczono leszcza , karaś przestał praktycznie istnieć .
Sporadyczny okoń ,sandacz ,szczupaki wyłowiono poprzez biczowanie spiningiem , jak i przez kłusowników !!! .
Wydaje mi się że też są stawiane sieci ponieważ znaczna część zaczepów przestała istnieć .
Ichtiolog na pewno dał tam ciała .
Mówi się tam o karpiach , jest ich naprawdę mało .
Co słychać nad zalewem? Czy w ogóle warto wybrać się tam wiosną ze spinningiem?
Nadal źle nad zalewem?