Zapraszam do pisania o Zalewie Koronowskim, proponuję portal wymiany informacji o tym łowisku dla spiningistów i nie tylko... No cóż, jeżeli macie ochotę napisać seredecznie zapraszma
Witam serdecznie Wypowiadałem już się o zalewie koronowskim w innym wątku na forum. Ale tu też dodam własne spostrzeżenia odnośnie tego akwenu. Łowię a raczej łowiłem na tych wodach od trzech lat. Fakt-najczęściej spławik i grunt. Ale próbowałem też żywiec i spining EFEKTY: Żadna z tych metod łowienia nie zdaje egzaminu na tej wodzie. Całe trzy lata w łeb wzięły. łowiłem między innymi na:
-Samociążek -Pieczyska -Romanowo -Tylnia góra -Sokole Kuźnica -Krówka -Prom
Co do spiningu najlepsze efekty tylko i wyłącznie na Krówce Spławik Sokole kuźnica Mówiąc najlepsze efekty mam na myśli że coś tam brało:) Bo żadnej porządnej ryby którą można się pochwalić nie złapałem. szczupak do 1,5kg Okoń w pojedynczych ilościach Biała ryba też szału niema Nawet Leszcz jest mały :( ŻENADA, wyrzucone pieniądze-nie polecam nikomu tego akwenu. Sam zmieniam wodę bo popadam w załamanie, taka wielka woda,głęboka itd ale ryby brak.
O Zalewie Koronowskim wypowiadałem się już kilkakrotnie, również na forum naszego kola i innych stronach.Powiem tyle ze jeśli ktoś chce połowic to jedynie od Pieczysk w gore. Ja 3 lata poswiecilem Zalewowi ale znam sporo osob ktore wędkowały kilkadziesiąt lat na tych wodach miejscowych które znają dobrze te wody i niestety po zmianie dzierżawcy obecnie prowadzona jest dziwna polityka. Łowisko nagminnie jest odławiane przez dzierżawce z Torunia. Obecnie słyszałem ze prowadzone są jakieś działania żeby odebrać gościowi z z Torunia dzierżawę.
Ja na zalew póki co nie jeżdżę i nie mam zamiaru się wybierać, chyba, że będę miał ochotę połowić skarłowaciałe leszczyki i ukleje bo innych ryb chyba tam nie ma. Piękna woda na żagle ale nic poza tym... Chciwość ludzka nie zna granic.
Zapraszam do pisania o Zalewie Koronowskim, proponuję portal wymiany informacji o tym łowisku dla spiningistów i nie tylko...
No cóż, jeżeli macie ochotę napisać seredecznie zapraszma
Witam serdecznie
Wypowiadałem już się o zalewie koronowskim w innym wątku na forum.
Ale tu też dodam własne spostrzeżenia odnośnie tego akwenu.
Łowię a raczej łowiłem na tych wodach od trzech lat.
Fakt-najczęściej spławik i grunt.
Ale próbowałem też żywiec i spining
EFEKTY:
Żadna z tych metod łowienia nie zdaje egzaminu na tej wodzie.
Całe trzy lata w łeb wzięły.
łowiłem między innymi na:
-Samociążek
-Pieczyska
-Romanowo
-Tylnia góra
-Sokole Kuźnica
-Krówka
-Prom
Co do spiningu najlepsze efekty tylko i wyłącznie na Krówce
Spławik Sokole kuźnica
Mówiąc najlepsze efekty mam na myśli że coś tam brało:) Bo żadnej porządnej ryby którą można się pochwalić nie złapałem.
szczupak do 1,5kg
Okoń w pojedynczych ilościach
Biała ryba też szału niema
Nawet Leszcz jest mały :(
ŻENADA, wyrzucone pieniądze-nie polecam nikomu tego akwenu.
Sam zmieniam wodę bo popadam w załamanie, taka wielka woda,głęboka itd ale ryby brak.
O Zalewie Koronowskim wypowiadałem się już kilkakrotnie, również na forum naszego kola i innych stronach.Powiem tyle ze jeśli ktoś chce połowic to jedynie od Pieczysk w gore.
Ja 3 lata poswiecilem Zalewowi ale znam sporo osob ktore wędkowały kilkadziesiąt lat na tych wodach miejscowych które znają dobrze te wody i niestety po zmianie dzierżawcy obecnie prowadzona jest dziwna polityka. Łowisko nagminnie jest odławiane przez dzierżawce z Torunia.
Obecnie słyszałem ze prowadzone są jakieś działania żeby odebrać gościowi z z Torunia dzierżawę.
Ja na zalew póki co nie jeżdżę i nie mam zamiaru się wybierać, chyba, że będę miał ochotę połowić skarłowaciałe leszczyki i ukleje bo innych ryb chyba tam nie ma.
Piękna woda na żagle ale nic poza tym...
Chciwość ludzka nie zna granic.