Zalew jest w samym Radomiu czy w okolicy? Jak jest tam z presją wędkarską? Można znaleźć ciekawą miejscówkę czy wszystko zajęte?
zalew położony jest jakieś 15 km od radomia...trasa radom - kozienice,spokojnie znajdziesz tam ciekawą miejscówkę ,jestem tam bardzo czesto w sezonie...
Te ryki złowiłem w Siczkach. Więc moim zdaniem warto się tam wybrać. Sorki za jakość zdjęć ale inaczej byt się nie zmieściły. Łowię tam dość często i wiem że są tam ładne ryby, lecz nie jest łatwo je upolować.
A jak tam jest z rozbiciem namiotu? Są jakieś odpowiednie miejsca? Można się nastawić na nocne połowy? Interesuje mnie jeszcze dokładniejszy rybostan tego zbiornika, co tam pływa i czego najwięcej?
z rozbiciem namiotu nie bedzie problemu,ja głównie jeżdże tam właśnie na nocki...tak jak wspomniał radomka5 jest tam najwięcej leszczy,ale jest też ładna płoć,lin,karp...jest tam też dużo drapieżnika(w zeszłym sezonie złowiłem tam ładnego suma ponad 120 cm...)
Tak jak mówią chłopaki najwięcej jest leszczy (przypadkowe zapinanie za kapotę przy spinningowaniu nie jest niczym dziwnym), jest trochę lina (rekord kolegi 52 cm z tamtego roku) i dużo wszelkiej drobnicy. Spinningiem można pomęczyć okonie na BT i szczupaki (polecam duże kopyta). Łowiłem też sandacze ale żadnego ponad wymiar nie trafiłem. Ogólnie przydają się wodery, szczególnie od strony lasku (dno opada powoli, spokojnie można wejść do 8-10 m za pas trzcin). Pozdrawiam.
Niestety nie byłem i nie wybieram się. Biorę udział tylko w zawodach organizowanych przez moje koło a te odbywają się nad Stawem Górnym w Pionkach lub Wólce Gołębskiej.
Z waszych opinii koledzy wynika że warto się tam wybrać na rybki, myślę że jak wybiorę się wcześnie rano i zostanę do rana dnia następnego to jest prawdopodobieństwo że zaliczę spotkanie z jakąś większą rybką.
Z tym namiotem koledzy to uważajcie - od strony lasu (północy) nie wolno!!! Grozi mandat od straży leśnej - takie przypadki już były. Ponadto istnieje zakaz wjazdu nad brzeg samochodem - parkować można tylko na parkingach w okolicy zapory bądź w samej miejscowości
Z tym namiotem koledzy to uważajcie - od strony lasu (północy) nie wolno!!! Grozi mandat od straży leśnej - takie przypadki już były. Ponadto istnieje zakaz wjazdu nad brzeg samochodem - parkować można tylko na parkingach w okolicy zapory bądź w samej miejscowości
zgadza się i ogniska nie palić,ja zostałem kiedyś zmuszony przez patrol niebieskich zmuszony do szybkiego ugaszenia,na szczęście obyło się bez mandatu...
kemmyl jeszcze raz powtarzam, że nie może zostawic samochodu przy drodze od strony południowej bo jest zakaz wjazdu. Wędkarze niektórzy tak robią ale ryzykują mandatem ze strony policji
Jak będę w Radomiu to muszę podjechać nad ten zalew i obejrzeć jak tam jest i dopiero nastawić się na wędkowanie. Bo tak jak się nigdy nie widziało wody to można wiele planować a efekty mogą być słabe.
Na razie drobnica jak wszędzie, chociaż u siebie już wyciągnąłem ładnego karpika i dwa karasie ponad 0,5kg. W maju się wybiorę na Siczki, będzie można już za szczupakiem pochodzić.
Bylem dzisiaj na siczkach i zlapalem 7 leszcykow takich po 25cm.Ludzi pelno nie ma sie co dziwic pogoda byla piekna.Ryba pomalu z zimowego snu z relacij wedkarzy ktorzy byli nad woda dnia wczesniejszego bral karp i lin.
SICZKI TO ZASKAKUJĄCY ZBIORNIK. LESZCZ TO STAŁY BYWALEC, JEST GO PEŁNO. BIAŁY ROBACZEK NA PEWNO GO SKUSI. PEWNEGO RAZU DODAŁEM DO ZANENTY RYBĘ Z PUSZKI W OLEJU I ZŁAPAŁEM PIEKNEGO WĘGORZA. POLECAM ZBIORNIK. CHĘTNIE PODPOWIEM GDZIE I NA CO ŁOWIĆ.
Byłem w sobotę,ryba brała słabiej i mniejsza raczej bez większych bonusów,sama płotka i mały leszcz.ps trochę za zimno w nocy,za bardzo wychładza się woda.pozdrawiam:)
Panowie zachęcam do wybrania się na ten zbiornik. Rybka ruszyła. Zaczął brać większy leszczyk i duży karp. Byłem dzis złapałem kilka leszczyków i karpika. Wędkarze odok mnie łowili od rana złapali kilka sztuk karpia (jednego ok 1,5 kg) i linów. DZIŚ ZARYBIALI ALE NIE WIDZIAŁEM JAKA RYBĄ.
Ogólnie cienko,łowiłem od 5.30 do 13.00 i tylko dwa karasie złociste,mały leszczyk i drobne płotki ,w sumie najsłabszy wyjazd wtym roku na Siczki,dodam że łowiłem na feeder
Byłem dziś w Radomiu i przy okazji zajechałem nad Siczki. Na pierwszy rzyt oka bardzo mi się spodobało, przeszedłem kilkanaście metrów brzegiem od strony lasu i muszę powiedzieć że zalew zrobił na mnie wrażenie. Czekam tylko na cieplejsze noce i jadę tam na rybki.
Kto wędkuje nad zalewem w Siczkach koło Radomia?Czy można tam złowić coś wiekszego i na co? Kiedy warto tam się wybrać???
Do Siczek na pewno warto pojeździć, polecam sandacz, węgorz i szczupak w miesiącach odpowiednich dla tego gatunku ryb.
Zalew jest w samym Radomiu czy w okolicy? Jak jest tam z presją wędkarską? Można znaleźć ciekawą miejscówkę czy wszystko zajęte?
Zalew jest w samym Radomiu czy w okolicy? Jak jest tam z presją wędkarską? Można znaleźć ciekawą miejscówkę czy wszystko zajęte?
zalew położony jest jakieś 15 km od radomia...trasa radom - kozienice,spokojnie znajdziesz tam ciekawą miejscówkę ,jestem tam bardzo czesto w sezonie...
Te ryki złowiłem w Siczkach. Więc moim zdaniem warto się tam wybrać. Sorki za jakość zdjęć ale inaczej byt się nie zmieściły. Łowię tam dość często i wiem że są tam ładne ryby, lecz nie jest łatwo je upolować.
Miało być: Te rybki... sorki jakoś mi literka uciekła.
A jak tam jest z rozbiciem namiotu? Są jakieś odpowiednie miejsca? Można się nastawić na nocne połowy? Interesuje mnie jeszcze dokładniejszy rybostan tego zbiornika, co tam pływa i czego najwięcej?
namiot da się rozbić najwięcej jest tam leszczy
z rozbiciem namiotu nie bedzie problemu,ja głównie jeżdże tam właśnie na nocki...tak jak wspomniał radomka5 jest tam najwięcej leszczy,ale jest też ładna płoć,lin,karp...jest tam też dużo drapieżnika(w zeszłym sezonie złowiłem tam ładnego suma ponad 120 cm...)
Na co złowiłeś tam suma w której części zbiornika?
Tak jak mówią chłopaki najwięcej jest leszczy (przypadkowe zapinanie za kapotę przy spinningowaniu nie jest niczym dziwnym), jest trochę lina (rekord kolegi 52 cm z tamtego roku) i dużo wszelkiej drobnicy. Spinningiem można pomęczyć okonie na BT i szczupaki (polecam duże kopyta). Łowiłem też sandacze ale żadnego ponad wymiar nie trafiłem. Ogólnie przydają się wodery, szczególnie od strony lasku (dno opada powoli, spokojnie można wejść do 8-10 m za pas trzcin). Pozdrawiam.
a kto wybiera się na zawody nad ten zalew?
a kto wybiera się na zawody nad ten zalew?albo kto był?
Na co złowiłeś tam suma w której części zbiornika?
Złowiłem go na 10cm okonia z gruntu...wędkowałem wtedy po stronie niezalesionej gdzieś w połowie długości łowiska
Niestety nie byłem i nie wybieram się. Biorę udział tylko w zawodach organizowanych przez moje koło a te odbywają się nad Stawem Górnym w Pionkach lub Wólce Gołębskiej.
W porze nocnej?
Z waszych opinii koledzy wynika że warto się tam wybrać na rybki, myślę że jak wybiorę się wcześnie rano i zostanę do rana dnia następnego to jest prawdopodobieństwo że zaliczę spotkanie z jakąś większą rybką.
A jeszcze jedno pytanie. Jak z możliwością pływania na pontonie?
Można bez problemu:)
To wyczekuje niecierpliwie aż noce będą ciepłe i ruszam tam z namiotem na dłuższą zasiadkę. Mam nadzieję że się nie zniechęcę po pierwszym wyjeździe.
nie ma takiej możliwości zależy jak na białą rybe to napewno sie nie zniechęcisz
Z tym namiotem koledzy to uważajcie - od strony lasu (północy) nie wolno!!! Grozi mandat od straży leśnej - takie przypadki już były. Ponadto istnieje zakaz wjazdu nad brzeg samochodem - parkować można tylko na parkingach w okolicy zapory bądź w samej miejscowości
Z tym namiotem koledzy to uważajcie - od strony lasu (północy) nie wolno!!! Grozi mandat od straży leśnej - takie przypadki już były. Ponadto istnieje zakaz wjazdu nad brzeg samochodem - parkować można tylko na parkingach w okolicy zapory bądź w samej miejscowości
zgadza się i ogniska nie palić,ja zostałem kiedyś zmuszony przez patrol niebieskich zmuszony do szybkiego ugaszenia,na szczęście obyło się bez mandatu...
Czyli pod brzeg nie podjadę samochodem z żadnej strony? A jak daleko jest do wody od tego parkingu przy tamie?
Kolego dany21 parking znajduje się przy małym zbiorniku, a do dużego jest 5 minut spacerkiem, a jeszcze jedna sprawa w sezonie jest płatny.
Płaci się za czas postoju czy tylko za wjazd na parking? Chciałbym się tam wybrać na cały dzień i noc więc samochód przydałby się pod ręką.
Jeżeli chcesz mieć auto pod ręką to zdecyduj się na łowienie od strony południowej. Tam możesz zostawić auto przy drodze ;)
Tylko za wjazd, to jest parking nie strzeżony.
Ok, dzięki za informacje.
kemmyl jeszcze raz powtarzam, że nie może zostawic samochodu przy drodze od strony południowej bo jest zakaz wjazdu. Wędkarze niektórzy tak robią ale ryzykują mandatem ze strony policji
Jak będę w Radomiu to muszę podjechać nad ten zalew i obejrzeć jak tam jest i dopiero nastawić się na wędkowanie. Bo tak jak się nigdy nie widziało wody to można wiele planować a efekty mogą być słabe.
Można zacząć próbować, ruszył trochę leszcz taki do 30 cm,drobna płotka i jazie ,ale małe największy 30 cm.Metoda połowu spławik do 20m. pozdrawiam:)
Na razie drobnica jak wszędzie, chociaż u siebie już wyciągnąłem ładnego karpika i dwa karasie ponad 0,5kg. W maju się wybiorę na Siczki, będzie można już za szczupakiem pochodzić.
Koledzy czy warto jechat teraz na siczki czy cos wogule bierze
Ja wybieram się jutro,to coś odpiszę.:)
Mnie też ciekawi czy już coś tam bierze
Bylem dzisiaj na siczkach i zlapalem 7 leszcykow takich po 25cm.Ludzi pelno nie ma sie co dziwic pogoda byla piekna.Ryba pomalu z zimowego snu z relacij wedkarzy ktorzy byli nad woda dnia wczesniejszego bral karp i lin.
SICZKI TO ZASKAKUJĄCY ZBIORNIK. LESZCZ TO STAŁY BYWALEC, JEST GO PEŁNO. BIAŁY ROBACZEK NA PEWNO GO SKUSI. PEWNEGO RAZU DODAŁEM DO ZANENTY RYBĘ Z PUSZKI W OLEJU I ZŁAPAŁEM PIEKNEGO WĘGORZA. POLECAM ZBIORNIK. CHĘTNIE PODPOWIEM GDZIE I NA CO ŁOWIĆ.
Byłem w sobotę,ryba brała słabiej i mniejsza raczej bez większych bonusów,sama płotka i mały leszcz.ps trochę za zimno w nocy,za bardzo wychładza się woda.pozdrawiam:)
Panowie zachęcam do wybrania się na ten zbiornik. Rybka ruszyła. Zaczął brać większy leszczyk i duży karp. Byłem dzis złapałem kilka leszczyków i karpika. Wędkarze odok mnie łowili od rana złapali kilka sztuk karpia (jednego ok 1,5 kg) i linów.
DZIŚ ZARYBIALI ALE NIE WIDZIAŁEM JAKA RYBĄ.
Jutro wybieram się na Siczki,to coś napiszę.
to napisz czy coś brało
Głównie drobna płotka, czasem mały leszczyk i okonek
Ogólnie cienko,łowiłem od 5.30 do 13.00 i tylko dwa karasie złociste,mały leszczyk i drobne płotki ,w sumie najsłabszy wyjazd wtym roku na Siczki,dodam że łowiłem na feeder
w którym miejscu łowiłeś, koło lasu?
Nie łowiłem od strony działek, w miejscu gdzie zaczyna się pierwsze przewężenie
Byłem dziś w Radomiu i przy okazji zajechałem nad Siczki. Na pierwszy rzyt oka bardzo mi się spodobało, przeszedłem kilkanaście metrów brzegiem od strony lasu i muszę powiedzieć że zalew zrobił na mnie wrażenie. Czekam tylko na cieplejsze noce i jadę tam na rybki.
Jak na razie w naszej okolicy rybka tam nie tak źle bierze
Wybiorę się chyba w maju z pontonem na szczupaka.