Od czerwca polecam wybrać się na sandacza,jeżeli dysponujesz pontonem. Jak poznasz dobrze zbiornik to możesz być mile zaskoczony,oczywiście na gumę.pozdrawiam :)
A ja napiszę jeszcze inaczej,nie ja osobiście tego dokonałem,ale widziałem 3 sztuki wyciągnięte w ciągu 30 minut.Dla mnie to jest wyczyn i są na tym zbiorniku takie miejsca, gdzie z łódki można połapać sandacza dość reularnie oczywiście nie do przesady,natomiast z brzegu wygląda to trochę gorzej.Takie jest moje zdanie o tym zbiorniku jeżeli chodzi o sandacza.Mile widziane jest mi zdanie kogoś innego na ten temat z góry dziękuje.
KOledzy zanim zaczniecie na forum ogólnym opisywac miejscówki zastanówcie się, czy nie warto lepiej tego zrobić na priv. Różni tu zaglądają...... Obecnie (okres ochronny) "pseudowędkarze" poławiają na mięsko z brzegu i nie ma co im podpowiadać gdzie najlepiej rzucać....
Ps. Peter może to mnie widziałeś :-) takich serii trochę było....
Ps. 2. Dany nie dam Ci namiarów ale zlokalizowanie miejsc jest proste. Poobserwuj w czerwcu łódki i pontony - jaK gdzieś stoi pływadło dłużej to tam jest miejscówka.... Musisz jednak wiedzieć, że to praktyka czyni mistrza i czasem trzeba się ustawić z dokładnością do 1-2 metrów żeby połowić. Osobna sprawa to przynęty, prowadzenie itp.
na wiosnę zawsze jest bum ,w lato jest lepiej ,a na tygodniu jest pusto,ogólnie polecam te łowisko prócz Domaniowa najlepsze łowisko leszczowe w regionie.
Koledzy czy ktoś był ostatnio w Siczkach, jeśli tak to napiszcie co się tam dzieje bo mam zamiar się jutro wybrać pierwszy raz w tym roku i chciałbym się dowiedzieć czy warto.
Siczki - szczupak 53 cm, Radomka - szczupak 65 cm - spinning z brzegu, Domaniów - trafiają się leszcze ponad 50 cm. Wyniki z ostatnich kilku dni. Fakt faktem - cierpliwości trza trochu mieć :-)
Czytam że drapieżnik trochę żeruje ale ja poczekam do czerwca na sandacza na Siczkach. U mnie na Pilicy słabo ze szczupakiem. Czekam na cieplejsze dni może jaź i kleń będzie atakował woblerki.
Wczoraj znów na Siczkach złapałem małego szczupaczka. GDZIE Duża ryba. Macie może dobry sposób na sandacza, bo niedługo zaczyna sie sezon na niego. Piszcie na priv. Chętnie podyskutuje na ten temat.
bierze cos na siczkach w taki upał warto sie wybrać?????????????
wIESZ CO POWIEM CI TAK ja bylem ostatnio w siczkach w sobote jeszcze w ten upal. I jeszcze w tym roku tyle ryb nie zlapalem co w sobote bylem tam od strony lasu przy tym pierwszym zakrecie kolo dzikiej plazy. Zlapalem cala siate leszczy bylo ich ponad 20. Siedzialem od 7 rano do 17. Leszcze takie 30-35cm. jeden piekny okaz to 54 cm i karp 60cm. Jak zwykle siczki mnie zaskoczyly. :) Pozdrawiam wedkarzy
to spoko ja byłem ale tu bliżej widocznie było za ciepło i nic nie brało. Duzo ludzi sie kąpało i chyba ryba sie spłoszyła ale i tak było spoko. Pierwszy raz z moja kobieta nad woda:) szkoda że komary bardzo gryzły.
Prawdopodobnie będę nad tym zalewem w niedzielę (jeżeli pogoda dopisze). Koledzy podpowiedzcie na jaką rybę się teraz nastawić. Chciałbym połowić na grunt ponieważ wybieram się z żoną więc to będzie taki piknik.
Wczoraj od 17 30 do 21 30 byłem na Siczkach z batem i feederem. Na feeder zero, natomiast batem połowiłem średniej płoci, kilka większych krąpi, oraz jednego jazia. Wszystko na białe. Pozdrawiam!
A na spławik co bierze, podchodzi coś grubszego czy tylko drobnica. Chyba ryby wyjechały na wakacje bo u mnie na wodach też nic nie bierze. Wczoraj byłem na Wiśle i na 9 godz łowienia we dwóch złowiliśmy jednego leszcza ok 1kg.
No powiem ci że na wiosne na spławik połapałem ładnych leszczy 1,5-2,0 kilka karpi i ładnych jazi ale teraz w lecie też podchodzą tylko nie tak intensywniej jak na wiosne.A i na spławik jak chcesz połapać to tafla wody nie może być spokojna musi ale to musi być falka wtedy są brania.
i jak koledzy jest po co się wybierać do Siczek?? słuszałem ze na grunt słabiutko i tylko na splawik coś bierze . A jak ze spiningiem? i kiedy jest lepiej z rana czy w wieczora??
Proponuję tylko z rana, później to już jak na plaży w Kołobrzegu ;p Ja narazie całkowicie odpuściłem siczki, wole Wisłę, przynajmniej nikt mi koło spławika nie pływa ;)
tak, na "grunta" słabo bierze, bo po pierwsze wala ludziska daleko zamiast na odległość w zależności od brzegu od 15 do max. 50 metrów, ja łowię pomiędzy 15-ym a 25-ym metrem na koszyczek na bocznym troku i zdaje to egzamin, natomiast jeżeli byś łowił na spławiczek to trzeba znaleźć schodeczek/stopień/uskok i tam łowić i najśmieszniejsze jest to że w niektórych miejscach łowić można bacikiem 4-ą a w części bez odległościówki nie przystąp; jeżeli chodzi o spokój przy łowieniu to warto pojeździć w kwietniu, maju, w czerwcu najwyżej do tzw. jana oraz od połowy września do pierwszych lodów, nie wspomnę o zimie jak tylko lodek utrzymuje; pozdrówka
Witam wpadlem na dosc dobry pomysl ze wzgledu na to ze w naszych okolicach jest duzo wedkarzy i mam zamiar zaproponowac wspolne wedkowanie na siczkach na nocke jesli ktos jest chetny niech sie wpisze i ustalimy date itp :)
Witam, ja jeżdże na siczki górne, złowiłem tam pare karasi i jeszcze wiecej leszczy ale same małe do 25cm, łowiłem na pinke,kolega złowił tam okonia ale tez małego około 20 cm.Wiecie może co najlepiej tam stosować na wieksze ryby na tym łowisku, kukurydze? białe? czerwone? Niedługo się wybiorę to napiszę co złowiłem. Pozdrawiam
powiem ci tak na malym niema zbytnio co polapac,plotki,male krapiki,kielbie i jazgarze na duzym mozesz polopac jesli trafisz ladnych sandaczy i leszczy i najlepiej tam lapac na feedery :)odleglosc najleprza to 30-40 m od brzegu :) pozdrawiam
Na Domaniowie nie bierze nic, na Siczkach nie lepiej :-) Dodatkowo z małego zbiorniika spuszczono wodę i mimo asekuracji PZW i przerzutów ryb do górnego większość ryb została wybrana przez miejscowych gierojów z Wrzosowa, Jedlni, Siczek. Wisła wysoka i mętna - nie da się łowić . I tym optymistycznym akcentem pozdrawiam :-)
Ps. Proponuję zmienić na najbliższy czas łowiska. Sam też się zastanawiam gdzie by tu ruszyć w łykend :-)
Siczki...wspaniałe jezioro. Ale pamiętam je tylko za łebka. Jeździłem PKS z Pionek z ojcem. Zawsze mieliśmy kilka pięknych krasnopiór w siatce. Czy dalej biorą tam takie? Moje wyjazdy to połowa lat 80-tych. Ciotka mieszkała w Pionkach. Było zarąbiście. Poza tym jeździliśmy jeszcze na Wisłę w okolicy miejscowości Kozienice. Gdzieś blisko jakiejś elektrowni....czy czegoś takiego. Wiem że była ciepła woda. Łowiliśmy sumiki ....ale to jeszcze era klejonek i bambusów. Pozdrówka .
Guga, to elektrownia w Świerżach Górnych koło Kozienic, jest tam krótki kanał z ciepłą wodą udostępniony do wędkowania. Ja tam nie jeżdżę: dzicz, chamstwo, syf i buractwo a odległości od wędkarza do wędkarza to 2 metry. Co do Siczek to krasnopiór już się raczej nie łapie, choć miałem dwie na kiju w ubiegłym roku. Co dziwne wystartowały do sandaczowego kopytka na plecionce i uderzyły na powierzchni wody. Z Pionek blisko do Zajezierza na Wisłę, a to już fajniejsze łowisko. Pozdrawiam
Na tygodniu byłem 3 razy na Siczkach. Łowiłem feederem (jazgarze, jeden większy krąpik) oraz batem (kilka małych krąpi). Ogólnie, nic ciekawego. Woda na Wiśle wysoka, nie mam pomysłu gdzie można jechać by połowić.
Od czerwca polecam wybrać się na sandacza,jeżeli dysponujesz pontonem. Jak poznasz dobrze zbiornik to możesz być mile zaskoczony,oczywiście na gumę.pozdrawiam :)
mogę podpowiedzieć gdzie rzucać na jesień 4 sztuki w jeden dzień (REKORD)
Jestem ciekaw,ale mam wrażenie,że mnie nie zaskoczysz.
A ja napiszę jeszcze inaczej,nie ja osobiście tego dokonałem,ale widziałem 3 sztuki wyciągnięte w ciągu 30 minut.Dla mnie to jest wyczyn i są na tym zbiorniku takie miejsca, gdzie z łódki można połapać sandacza dość reularnie oczywiście nie do przesady,natomiast z brzegu wygląda to trochę gorzej.Takie jest moje zdanie o tym zbiorniku jeżeli chodzi o sandacza.Mile widziane jest mi zdanie kogoś innego na ten temat z góry dziękuje.
No to podpowiedzcie panowie gdzie najlepiej złowić sandała. Kierować się w stronę tamy czy w drugim kierunku?
KOledzy zanim zaczniecie na forum ogólnym opisywac miejscówki zastanówcie się, czy nie warto lepiej tego zrobić na priv. Różni tu zaglądają...... Obecnie (okres ochronny) "pseudowędkarze" poławiają na mięsko z brzegu i nie ma co im podpowiadać gdzie najlepiej rzucać....
Ps. Peter może to mnie widziałeś :-) takich serii trochę było....
Ps. 2. Dany nie dam Ci namiarów ale zlokalizowanie miejsc jest proste. Poobserwuj w czerwcu łódki i pontony - jaK gdzieś stoi pływadło dłużej to tam jest miejscówka.... Musisz jednak wiedzieć, że to praktyka czyni mistrza i czasem trzeba się ustawić z dokładnością do 1-2 metrów żeby połowić. Osobna sprawa to przynęty, prowadzenie itp.
Pozdrawiam i życzę duuuuuuuuużych ryb :-)
chętnie wymienie się z toba miejscami gdzie miałem najlepsze efekty
byłem dziś na siczkach ludzi że ciężko znajść miejscówkę, rybka niezbyt chętnie bierze
Zawsze tak jest że dużo ludzi i ciężko o miejscówkę czy tylko czasami się takie dni trafiają?
TO PIĘKNY ZBIORNIK LUDZI ZAWSZE JEST DUZO NAWET JEŚLI RYBA NIE BIERZE TO I TAK KTOS ZAWSZE TAM JEST
na wiosnę zawsze jest bum ,w lato jest lepiej ,a na tygodniu jest pusto,ogólnie polecam te łowisko prócz Domaniowa najlepsze łowisko leszczowe w regionie.
ale małe leszcze biorą sam nie złapałem i nie słyszałem żeby ktoś złowił dużego leszcza
Koledzy czy ktoś był ostatnio w Siczkach, jeśli tak to napiszcie co się tam dzieje bo mam zamiar się jutro wybrać pierwszy raz w tym roku i chciałbym się dowiedzieć czy warto.
Jak z leszczem na zalewie. Warto się tam wybrać czy jeszcze leszcze zajęte tarłem i nie biorą? Chodzi mi o te grubsze.
Jak byłem w niedziele to jeszcze się tarły a czy biorą to nie wiem bo chodziłem ze spiningiem.
a jak z drapieznikiem. Ja byłem wczoraj na Borkach i nic (jak każdy), i dzis na Radomce- Piastów i tez nic niewymiarowy okonik.
Siczki - szczupak 53 cm, Radomka - szczupak 65 cm - spinning z brzegu, Domaniów - trafiają się leszcze ponad 50 cm. Wyniki z ostatnich kilku dni. Fakt faktem - cierpliwości trza trochu mieć :-)
Czytam że drapieżnik trochę żeruje ale ja poczekam do czerwca na sandacza na Siczkach. U mnie na Pilicy słabo ze szczupakiem. Czekam na cieplejsze dni może jaź i kleń będzie atakował woblerki.
byłem dzis na siczkach mały szczypaczek ok 35 cm. buziak i do wody (złapany na żywca). Później zaczoł padac deszcz i po braniach
Wczoraj znów na Siczkach złapałem małego szczupaczka. GDZIE Duża ryba.
Macie może dobry sposób na sandacza, bo niedługo zaczyna sie sezon na niego. Piszcie na priv. Chętnie podyskutuje na ten temat.
Witam...orientuje się może ktoś jak ze stanem wody na siczkach ? słyszałem,że coś tam wylało
Był już ktoś na polowaniu za sandaczem na zalewie?
bierze cos na siczkach w taki upał warto sie wybrać?????????????
bierze cos na siczkach w taki upał warto sie wybrać?????????????
wIESZ CO POWIEM CI TAK ja bylem ostatnio w siczkach w sobote jeszcze w ten upal. I jeszcze w tym roku tyle ryb nie zlapalem co w sobote bylem tam od strony lasu przy tym pierwszym zakrecie kolo dzikiej plazy. Zlapalem cala siate leszczy bylo ich ponad 20. Siedzialem od 7 rano do 17. Leszcze takie 30-35cm. jeden piekny okaz to 54 cm i karp 60cm. Jak zwykle siczki mnie zaskoczyly. :) Pozdrawiam wedkarzy
to spoko ja byłem ale tu bliżej widocznie było za ciepło i nic nie brało. Duzo ludzi sie kąpało i chyba ryba sie spłoszyła ale i tak było spoko. Pierwszy raz z moja kobieta nad woda:) szkoda że komary bardzo gryzły.
Prawdopodobnie będę nad tym zalewem w niedzielę (jeżeli pogoda dopisze). Koledzy podpowiedzcie na jaką rybę się teraz nastawić. Chciałbym połowić na grunt ponieważ wybieram się z żoną więc to będzie taki piknik.
Na leszczyka. Proponuję feederka na białego albo pinke napewno bedziesz miał zabawe znimi.Ja też w niedzielę się wybieram;-)
dziś nie jade ale może jutro.A jak wogóle bierze coś
Byłem dziś nad zalewem, dwa feedery w wodzie na jednym czerwony robak na drugim kukurydza, trzy godz nad wodą i niestety żadnych efektów.
Wczoraj od 17 30 do 21 30 byłem na Siczkach z batem i feederem. Na feeder zero, natomiast batem połowiłem średniej płoci, kilka większych krąpi, oraz jednego jazia. Wszystko na białe. Pozdrawiam!
Z gruntu nic nie chce brać prawie codziennie jestem i tylko na spławik jest łapanie
A na spławik co bierze, podchodzi coś grubszego czy tylko drobnica. Chyba ryby wyjechały na wakacje bo u mnie na wodach też nic nie bierze. Wczoraj byłem na Wiśle i na 9 godz łowienia we dwóch złowiliśmy jednego leszcza ok 1kg.
Siczki hm - nawet ładna nazwa hi hi.
No powiem ci że na wiosne na spławik połapałem ładnych leszczy 1,5-2,0 kilka karpi i ładnych jazi ale teraz w lecie też podchodzą tylko nie tak intensywniej jak na wiosne.A i na spławik jak chcesz połapać to tafla wody nie może być spokojna musi ale to musi być falka wtedy są brania.
Dzisiaj nad Wisłą nie połowiłem, jeden sumik, kolega leszczyk około kilograma. Jutro wieczorem będę na Siczkach z batem, liczę że sobie odbiję ;)
i jak koledzy jest po co się wybierać do Siczek?? słuszałem ze na grunt słabiutko i tylko na splawik coś bierze . A jak ze spiningiem? i kiedy jest lepiej z rana czy w wieczora??
Proponuję tylko z rana, później to już jak na plaży w Kołobrzegu ;p Ja narazie całkowicie odpuściłem siczki, wole Wisłę, przynajmniej nikt mi koło spławika nie pływa ;)
tak, na "grunta" słabo bierze, bo po pierwsze wala ludziska daleko zamiast na odległość w zależności od brzegu od 15 do max. 50 metrów, ja łowię pomiędzy 15-ym a 25-ym metrem na koszyczek na bocznym troku i zdaje to egzamin, natomiast jeżeli byś łowił na spławiczek to trzeba znaleźć schodeczek/stopień/uskok i tam łowić i najśmieszniejsze jest to że w niektórych miejscach łowić można bacikiem 4-ą a w części bez odległościówki nie przystąp;
jeżeli chodzi o spokój przy łowieniu to warto pojeździć w kwietniu, maju, w czerwcu najwyżej do tzw. jana oraz od połowy września do pierwszych lodów, nie wspomnę o zimie jak tylko lodek utrzymuje;
pozdrówka
Witam wpadlem na dosc dobry pomysl ze wzgledu na to ze w naszych okolicach jest duzo wedkarzy i mam zamiar zaproponowac wspolne wedkowanie na siczkach na nocke jesli ktos jest chetny niech sie wpisze i ustalimy date itp :)
Witam, ja jeżdże na siczki górne, złowiłem tam pare karasi i jeszcze wiecej leszczy ale same małe do 25cm, łowiłem na pinke,kolega złowił tam okonia ale tez małego około 20 cm.Wiecie może co najlepiej tam stosować na wieksze ryby na tym łowisku, kukurydze? białe? czerwone?
Niedługo się wybiorę to napiszę co złowiłem.
Pozdrawiam
A wiecie może czy na drugim zbiorniku cos biorą ryby?na którym lepiej na drapieżnika i białą ?
powiem ci tak na malym niema zbytnio co polapac,plotki,male krapiki,kielbie i jazgarze na duzym mozesz polopac jesli trafisz ladnych sandaczy i leszczy i najlepiej tam lapac na feedery :)odleglosc najleprza to 30-40 m od brzegu :) pozdrawiam
koledzy jak wygląda sytuacja na siczkach wysoka woda zaczęły brac karpie albo liny wartos ie wybrac teraz czy lepiej na domaniów
Na Domaniowie nie bierze nic, na Siczkach nie lepiej :-) Dodatkowo z małego zbiorniika spuszczono wodę i mimo asekuracji PZW i przerzutów ryb do górnego większość ryb została wybrana przez miejscowych gierojów z Wrzosowa, Jedlni, Siczek. Wisła wysoka i mętna - nie da się łowić . I tym optymistycznym akcentem pozdrawiam :-)
Ps. Proponuję zmienić na najbliższy czas łowiska. Sam też się zastanawiam gdzie by tu ruszyć w łykend :-)
DOMANIÓW SŁABIUTKO NIC
koledzy i jak juz sie cos ruszyło czy nadal cały dzień i nic
Siczki...wspaniałe jezioro. Ale pamiętam je tylko za łebka. Jeździłem PKS z Pionek z ojcem. Zawsze mieliśmy kilka pięknych krasnopiór w siatce. Czy dalej biorą tam takie? Moje wyjazdy to połowa lat 80-tych. Ciotka mieszkała w Pionkach. Było zarąbiście. Poza tym jeździliśmy jeszcze na Wisłę w okolicy miejscowości Kozienice. Gdzieś blisko jakiejś elektrowni....czy czegoś takiego. Wiem że była ciepła woda. Łowiliśmy sumiki ....ale to jeszcze era klejonek i bambusów. Pozdrówka .
Guga, to elektrownia w Świerżach Górnych koło Kozienic, jest tam krótki kanał z ciepłą wodą udostępniony do wędkowania. Ja tam nie jeżdżę: dzicz, chamstwo, syf i buractwo a odległości od wędkarza do wędkarza to 2 metry. Co do Siczek to krasnopiór już się raczej nie łapie, choć miałem dwie na kiju w ubiegłym roku. Co dziwne wystartowały do sandaczowego kopytka na plecionce i uderzyły na powierzchni wody. Z Pionek blisko do Zajezierza na Wisłę, a to już fajniejsze łowisko. Pozdrawiam
Na tygodniu byłem 3 razy na Siczkach. Łowiłem feederem (jazgarze, jeden większy krąpik) oraz batem (kilka małych krąpi). Ogólnie, nic ciekawego. Woda na Wiśle wysoka, nie mam pomysłu gdzie można jechać by połowić.
ja równiez 2 razy domaniów 2 razy borki i siczki i nic wiekszego nie podeszła słabe brania naprawdę lipa totalna