Witam Często bywam nad zalewem w Barkowicach z racji wypożyczalni łódek,mam tam kilka fajnych miejscówek. Sądząc po twoim avatarze nastawiasz się na spinning więc najlepsze efekty osiągniesz tam z łódki,z brzegu łatwiej idzie z żywcem. Sam ostatnio chodzę z brzegu z racji zamkniętej już wypożyczalni i jak na razie nic po za wymiar nie udało mi się wyciągnąć a szczupaka tam pływa sporo okonia i sandacza również.
Ostatnio (23-25 października) spędziliśmy w gronie kilku znajomych wędkarzy weekend nad Zalewem. trzej Koledzy wędkowali z łódki w okolicach Barkowic - bida z nędzą. Mimo posługiwania się ehosondą nie udało im się nic złowić. My we dwoje próbowaliśmy szczęścia z brzegu, z betonowej opaski na południe od przystani żeglarskiej Szturnogi. Wraz z nami moczyło zestawy i spinningowało kilkunastu wędkarzy. Przez dwa dni po cztery godziny, żadnych brań. w Sobotę udało mi się zaciąć szczupaka około 60 cm, ale po wysztrandowaniu wyczepił się i w baletowych lansadach wrócił do domciu.
Do niedawna niezłym łowiskiem był odcinek Pilicy i starorzecze powyżej Sulejowa wzdłuż ul. Podkurnędz i jeszcze wyżej w miejscowości Kurnędz w okolicach i powyżej Międzynarodowego Ośrodka Integracji. Ostatnio tam nie byłem, ale zakola rzeki obfitowały tam w liny, okonie i szczupaki.
Jako dobre łowisko boleni i okoni wspominam też rozlewisko nieco powyżej miejscowości Teofilów i rejon mostu na drodze nr 48, od Inowłodza do Zakościela i Fryszerki.
Echosonda w okolicach Barkowic nie ma sensu co innego w okolicach mokrych-moje zdanie. Ja jestem tam cały sezon i zdarzyło się może ze 3 razy że nic nie wyciągnąłem,co prawda jakichś wielkich osiągnięć nie mam ale mnie osobiście cieszy każda złowiona ryba.Jeśli chcecie mogę wstawić swoją mapkę okolic Barkowic,tylko czy to dobry pomysł...
Witam, mam pytanie odnośnie miejscówek na zalewie sulejowskim i pilicy w okolicach Sulejowa lub za zaporą.Jakie miejscówki polecacie
Witam
Często bywam nad zalewem w Barkowicach z racji wypożyczalni łódek,mam tam kilka fajnych miejscówek.
Sądząc po twoim avatarze nastawiasz się na spinning więc najlepsze efekty osiągniesz tam z łódki,z brzegu łatwiej idzie z żywcem.
Sam ostatnio chodzę z brzegu z racji zamkniętej już wypożyczalni i jak na razie nic po za wymiar nie udało mi się wyciągnąć a szczupaka tam pływa sporo okonia i sandacza również.
Zajrzyj tu:
Zalew i Pilica
Ostatnio (23-25 października) spędziliśmy w gronie kilku znajomych wędkarzy weekend nad Zalewem. trzej Koledzy wędkowali z łódki w okolicach Barkowic - bida z nędzą. Mimo posługiwania się ehosondą nie udało im się nic złowić.
My we dwoje próbowaliśmy szczęścia z brzegu, z betonowej opaski na południe od przystani żeglarskiej Szturnogi. Wraz z nami moczyło zestawy i spinningowało kilkunastu wędkarzy. Przez dwa dni po cztery godziny, żadnych brań. w Sobotę udało mi się zaciąć szczupaka około 60 cm, ale po wysztrandowaniu wyczepił się i w baletowych lansadach wrócił do domciu.
Do niedawna niezłym łowiskiem był odcinek Pilicy i starorzecze powyżej Sulejowa wzdłuż ul. Podkurnędz i jeszcze wyżej w miejscowości Kurnędz w okolicach i powyżej Międzynarodowego Ośrodka Integracji. Ostatnio tam nie byłem, ale zakola rzeki obfitowały tam w liny, okonie i szczupaki.
Jako dobre łowisko boleni i okoni wspominam też rozlewisko nieco powyżej miejscowości Teofilów i rejon mostu na drodze nr 48, od Inowłodza do Zakościela i Fryszerki.
Echosonda w okolicach Barkowic nie ma sensu co innego w okolicach mokrych-moje zdanie.
Ja jestem tam cały sezon i zdarzyło się może ze 3 razy że nic nie wyciągnąłem,co prawda jakichś wielkich osiągnięć nie mam ale mnie osobiście cieszy każda złowiona ryba.Jeśli chcecie mogę wstawić swoją mapkę okolic Barkowic,tylko czy to dobry pomysł...
Dziękuję wszystkim za pomoc. Na
pewno się przyda :)
daj jakiś namiar podeślę ci mapkę na maila
ok
Mój e-mail to fulcrum0703@interia.pl