Zbliżają się zebrania sprawozdawcze za 2014 rok. W naszym Okręgu działają 34 koła.
Takie zebranie to praktycznie jedyna możliwość (choć nie tylko) aby cokolwiek zmienić a przynajmniej spróbować to zrobić.
Nie będę się tu rozpisywał że każdy wędkarz powinien na takim zebraniu być!
Do czego zmierzam: na takim zebraniu jest czas na tzw. wnioski. Gość podnosi rękę i jak mu pozwolą wstaje i zgłasza wniosek. Po zgłoszeniu wszystkich wniosków odbywa się głosowanie za jego przyjęciem lub nie. Jeżeli taki wniosek zostanie przyjęty następnie jest rozpatrywany przez ZO.
Aby nie być biernym na takim zebraniu warto się do niego przygotować, przygotować tak aby było skutecznie. Ilu z Was może niech przyjdzie na zebranie w swoim kole, przy okazji zabierze znajomych, kolegów którzy również są w kole zarejestrowani.
Post powstał po to abyśmy wspólnie stworzyli wnioski za którymi będziemy głosować wtedy szanse na ich przegłosowanie są dużo większe. Temat jest już nagłaśniany wśród znajomych (wielu z nich nie ma na forum), oni nagłaśniają dalej i dalej.
Jako jedne z pierwszych wniosków proponuję:
- przywrócenie możliwości wędkowania z łodzi od 15/05 zamiast 01/06 - wprowadzenie górnych wymiarów dla sandacza, szczupaka, okonia 90,90,40 - w porozumieniu z wędkarzami z innych kół – wprowadzenie wymiaru ochronnego dla leszcza (25cm)
To tak na wstępie, co o tym myślicie i jakie macie inne propozycje
te wymiary szczupaka,sandacza i okonia są zbyt wygórowane,ale jeśli chodzi o leszcza to jestem za i nawet bym jeszcze podniósł wymiar do 30cm
dobrze żeby chociaż takie udało się wprowadzić. Trzeba próbować!
Ważnym jest aby wnioski padały w jak największej liczbie kół. Wtedy ZO zobaczy że coś się dzieje w danym kierunku i nie będzie tak że za ograniczaniem łowiących z łódek wypowiadają się i głosują Ci którzy wędkują z brzegu bo ktoś np. zestaw ściągnął lub za blisko podpłynął czy np. złowił kilka sandaczy w okresie ochronnym i jeszcze się tym chwalił! Zdarzają się incydenty, ale przez to nie może ograniczana być całość!
Ja byłem na "szynie" 17.01.2015 od strony omegi. Byłem 4 godziny ale niestety okonie ze mną nie chciały współpracować.
W sobote bylo dwoch moich kolegow na szynie z muchowkami. Polowili fajnych okoni. Jeden dopiero zaczyna,ale pod okiem bardziej doswiadczonego zlowil kilka garbusow i stwierdzil, ze pi... spinning :). Wiecej masz tu
brak brt3 na tym portalu jest widoczny,czy się ze mną koledzy zgadzacie,dawał wiele porad wędkującym i sam z nich często korzystałem,jeśli możesz kolego to wróć i pisz co nad wodą słychać
:) Bercik teraz pisuje gdzie indziej :). Powstal portal ktory niejako zawiera caly ten watek plus mase innch :). A dotyczy glownie rzek i lowisk naszego regionu.
Uciekłem stąd dlatego iz ten portal to jakas arena dla bezmózgich pseudo wędkarzy,którzy ryby łowia tylko na onecie lub na innych zabawkowych stronach. Na 90% pytań i tematów jakie sa tu zakładane jest tylko jedna odpowiedz-"najpierw przeczytaj RAPR"
A juz wywody interpretacyjne w/w przepisów przyprawiają mnie o mdłości.
Pierwszy przykład z brzegu http://forum.wedkuje.pl/f,dwie-przynety-na-wodach-pzw,803997,0.html
i cytat jakiegoś głupkowatego straznika z tego wątku
Tandem jest przynętą spójną, z elementami wyraźnie ze sobą połączonymi (np mepps aglia spinflex). Dwie nie połączone ze sobą przynęty zaczepione na jednym haku nie są interpretowane jako tandem. Spinning uzbrojony np w dwie gumy na haku byłby z całą pewnością zatrzymany (jestem strażnikiem ssr).
Jeszcze był jeden durny,jak znajdę to wkleje. Definicja spinningu. Wolno łowic na jedną wędkę trzymana w ręku. Jak qrwa włożę w uchwyt trollingowy to juz kłusuję.
Witam. Moim zdaniem wyżej wymienione wymiary to lekka przesada( 65cm szczupak, sandacz 90cm, okoń 25cm)! U Nas potrzebne są częste patrole odpowiednich służb i przede wszystkim odstrzał wydr i tym podobnych szkodników. W roku 2014 często bywałem za z. sulejowskim i za każdym razem widywałem zmasakrowane ryby, więc moim zdaniem potrzebny jest odstrzał bo tego dziadostwa jest za dużo!!!
Mam do was prośbę , nigdy wcześniej nie łowiłem i nie byłem na Sulejowie mimo że nie mam do niego daleko jakieś 60 km, natomiast w tym roku chciałbym poznać jakieś nowe, fajne łowisko i wypadło na Sulejów:). Jakbyście mogli podajcie jakieś fajne miejsca w których mógłbym na nim powędkować. Przeważnie jeżdżę sam na ryby i na nocki , więc nie wiem czy lepiej jakieś dzikie miejsca czy jakieś pola namiotowe ( trochę może bezpieczniej ;) ). Jeżeli chodzi o prywatne pola to najlepiej z możliwością rozbicia namiotu nad samą wodą lub podjazdem autem pod samą wodę.
Wiem że na forum było podanych pełno miejsc do wędkowania, ale w końcu nie wiem na co się decydować bo już się pogubiłem z tymi informacjami ;), i potrzebuję z 2-3 lokalizacji , które bym sobie wybrał i zaczął tam wędkować. Jeżeli to ma znaczenie to preferuje łowienie na ciężko zwykły feeder z koszyczkiem lub "methode".
najlepiej i najszbciej pojechac na barkowice mokre na stanice wedkarska wziasc lodke i poszukac sobie samemu ja tak robilem bo tutaj uzyskasz duzo odpowiedzi ale jak nie znasz lowiska to i tak nic ci po tym poswiecisz jeden dzien a znajdziesz sobie sam fajne mijsce a ryby sa wszedzie tylko trzeba dac jesc :-) pozdrawiam
masz rację, tylko jest taki problem że nie potrafię pływać i nie ryzykuję , żadnych wypadów łódkami bo nigdy nic nie wiadomo. Nie mówię , często wchodzę do wody żeby dalej zarzucić czy dokładniej zanęcić, ale na wodach które znam i wiem że nie wpadnę w jakiś dołek :). Wiesz nie chodziło mi o dokładne miejscówki, tylko bardziej jakieś okolice, w które jak będę miał z tydzień urlop mógłbym pojechać sobie na rekonesans i zobaczyć co mi będzie pasowało jak już wybiorę się na rybki.
Tak jak czytam dużo ludzi pisze o Barkowicach mokrych lub okolicach Bronisławowa i myślę żeby tam się wybrać i zobaczyć co i jak,powiedz mi tylko lepiej tam szukać miejscówek na jakiś terenach prywatnych czy na dziko, z tym na dziko widzę że dużo osób pisze o problemach z dojazdami i parkowaniem auta nawet kilkaset metrów od wody bo zakazy wjazdów są. Mi chodzi o wypady tak na 1 lub 2 nocki więc im bliżej wody tym lepiej :)
no to wyglada tak ze samochodem to tylko na prywatnych mozesz dojechac ale gdzie i jak to nie wiem trzeba szukac a co tych barkowic to jest tam stanica zostawiasz auto i mozesz szukac tam miejsca ja tak robie tylko ze staram sie wziasc lodke bo z drugiej strony jakos lepiej mi pasuje spokuj i cisza
właśnie wróciłem z nad wody,szału nie ma ale łowić już można i nawet niektórzy koledzy złowili ładne leszcze,ja tym razem tylko okonki 20-22cm i zabawa była przednia
Planuję pojechać z dzieciakami po niedzieli na skarpę w Barkowicach. Czy coś tam bierze? Nie chodzi mi o brania wielkich leszczy ale czy chociaż drobnica skubie. Pozdrawiam.
Zaczynam od przyszłego tygodnia licząc od szyny do Inowłodza i potwierdzi się jak zwykle moje porzekadło życiowe/doświadczeniowe, że z Pilicy bez ryby wracam baaaaaardzo rzadko, a z nad Zalewu wracam z rybą też bardzo rzadzko (zaznaczam, że leszcz od 40 cm to dla mnie mnie dopiero ryba)....., a we Pilicy są i 60"tki ale to z przyłowu
Chciałbym wybrać się na nockę do Barkowic na
skarpę. W kwietniu w górnej części zalewu zawsze coś się działo,
chociaż w tym roku kwiecień był chłodny. Ma ktoś jakieś wieści znad
Sulejowa? Ruszyła się biała ryba?
A ja powiem że to już koniec łowienia zalew zamarzł i d...a.
Niedługo odpuści:)
Zbliżają się zebrania sprawozdawcze za 2014 rok. W naszym Okręgu działają 34 koła.
Takie zebranie to praktycznie jedyna możliwość (choć nie tylko) aby cokolwiek zmienić a przynajmniej spróbować to zrobić.
Nie będę się tu rozpisywał że każdy wędkarz powinien na takim zebraniu być!
Do czego zmierzam: na takim zebraniu jest czas na tzw. wnioski.
Gość podnosi rękę i jak mu pozwolą wstaje i zgłasza wniosek.
Po zgłoszeniu wszystkich wniosków odbywa się głosowanie za jego przyjęciem lub nie. Jeżeli taki wniosek zostanie przyjęty następnie jest rozpatrywany przez ZO.
Aby nie być biernym na takim zebraniu warto się do niego przygotować, przygotować tak aby było skutecznie.
Ilu z Was może niech przyjdzie na zebranie w swoim kole, przy okazji zabierze znajomych, kolegów którzy również są w kole zarejestrowani.
Post powstał po to abyśmy wspólnie stworzyli wnioski za którymi będziemy głosować wtedy szanse na ich przegłosowanie są dużo większe. Temat jest już nagłaśniany wśród znajomych (wielu z nich nie ma na forum), oni nagłaśniają dalej i dalej.
Jako jedne z pierwszych wniosków proponuję:
- przywrócenie możliwości wędkowania z łodzi od 15/05 zamiast 01/06
- wprowadzenie górnych wymiarów dla sandacza, szczupaka, okonia 90,90,40
- w porozumieniu z wędkarzami z innych kół – wprowadzenie wymiaru ochronnego dla leszcza (25cm)
To tak na wstępie, co o tym myślicie i jakie macie inne propozycje
te wymiary szczupaka,sandacza i okonia są zbyt wygórowane,ale jeśli chodzi o leszcza to jestem za i nawet bym jeszcze podniósł wymiar do 30cm
te wymiary szczupaka,sandacza i okonia są zbyt wygórowane,ale jeśli chodzi o leszcza to jestem za i nawet bym jeszcze podniósł wymiar do 30cm
dobrze żeby chociaż takie udało się wprowadzić. Trzeba próbować!
Ważnym jest aby wnioski padały w jak największej liczbie kół. Wtedy ZO zobaczy że coś się dzieje w danym kierunku i nie będzie tak że za ograniczaniem łowiących z łódek wypowiadają się i głosują Ci którzy wędkują z brzegu bo ktoś np. zestaw ściągnął lub za blisko podpłynął czy np. złowił kilka sandaczy w okresie ochronnym i jeszcze się tym chwalił! Zdarzają się incydenty, ale przez to nie może ograniczana być całość!
To jest górny wymiar jak ryba bedzie wieksza trzeba darować jej wolnośc :)
Witam wszystkich. Czy ktoś się orientuję czy warto teraz pojechać na szynę na okonki.
Jak masz możliwość, to powędkować zawsze warto pojechać:)
Piszę ponieważ jadę tam pierwszy raz.
byłem dzisiaj nad wodą BT co prawda bardzo krótko i nie na zalewie ale i tak warto było,okonek współpracuje
Ja byłem na "szynie" 17.01.2015 od strony omegi. Byłem 4 godziny ale niestety okonie ze mną nie chciały współpracować.
Ja byłem na "szynie" 17.01.2015 od strony omegi. Byłem 4 godziny ale niestety okonie ze mną nie chciały współpracować.
W sobote bylo dwoch moich kolegow na szynie z muchowkami. Polowili fajnych okoni. Jeden dopiero zaczyna,ale pod okiem bardziej doswiadczonego zlowil kilka garbusow i stwierdzil, ze pi... spinning :).
Wiecej masz tu
brak brt3 na tym portalu jest widoczny,czy się ze mną koledzy zgadzacie,dawał wiele porad wędkującym i sam z nich często korzystałem,jeśli możesz kolego to wróć i pisz co nad wodą słychać
:)
Bercik teraz pisuje gdzie indziej :).
Powstal portal ktory niejako zawiera caly ten watek plus mase innch :).
A dotyczy glownie rzek i lowisk naszego regionu.
pawelz czy możesz napisać jaki to portal?
http://lodzkiprzewodnikwedkarski.pl/ tu kolego masz Bercika
Czołem Panowie.
Żyję i mam się dobrze. Ryby się łowi,organizujemy ogniska,spotkania,wycieczki i inne atrakcje.
Uciekłem stąd dlatego iz ten portal to jakas arena dla bezmózgich pseudo wędkarzy,którzy ryby łowia tylko na onecie lub na innych zabawkowych stronach. Na 90% pytań i tematów jakie sa tu zakładane jest tylko jedna odpowiedz-"najpierw przeczytaj RAPR"
A juz wywody interpretacyjne w/w przepisów przyprawiają mnie o mdłości.
Pierwszy przykład z brzegu http://forum.wedkuje.pl/f,dwie-przynety-na-wodach-pzw,803997,0.html
i cytat jakiegoś głupkowatego straznika z tego wątku
Tandem jest przynętą spójną, z elementami wyraźnie ze sobą połączonymi (np mepps aglia spinflex). Dwie nie połączone ze sobą przynęty zaczepione na jednym haku nie są interpretowane jako tandem. Spinning uzbrojony np w dwie gumy na haku byłby z całą pewnością zatrzymany (jestem strażnikiem ssr).
Jeszcze był jeden durny,jak znajdę to wkleje. Definicja spinningu. Wolno łowic na jedną wędkę trzymana w ręku. Jak qrwa włożę w uchwyt trollingowy to juz kłusuję.
Witam. Moim zdaniem wyżej wymienione wymiary to lekka przesada( 65cm szczupak, sandacz 90cm, okoń 25cm)! U Nas potrzebne są częste patrole odpowiednich służb i przede wszystkim odstrzał wydr i tym podobnych szkodników. W roku 2014 często bywałem za z. sulejowskim i za każdym razem widywałem zmasakrowane ryby, więc moim zdaniem potrzebny jest odstrzał bo tego dziadostwa jest za dużo!!!
To są górne wymiary ochronne...
dzięki brt3 za powrót i muszę przyznać Ci rację z tymi psełdo ale może i oni kiedyś będą wędkarzami
Witam
Mam do was prośbę , nigdy wcześniej nie łowiłem i nie byłem na Sulejowie mimo że nie mam do niego daleko jakieś 60 km, natomiast w tym roku chciałbym poznać jakieś nowe, fajne łowisko i wypadło na Sulejów:). Jakbyście mogli podajcie jakieś fajne miejsca w których mógłbym na nim powędkować. Przeważnie jeżdżę sam na ryby i na nocki , więc nie wiem czy lepiej jakieś dzikie miejsca czy jakieś pola namiotowe ( trochę może bezpieczniej ;) ). Jeżeli chodzi o prywatne pola to najlepiej z możliwością rozbicia namiotu nad samą wodą lub podjazdem autem pod samą wodę.
Wiem że na forum było podanych pełno miejsc do wędkowania, ale w końcu nie wiem na co się decydować bo już się pogubiłem z tymi informacjami ;), i potrzebuję z 2-3 lokalizacji , które bym sobie wybrał i zaczął tam wędkować. Jeżeli to ma znaczenie to preferuje łowienie na ciężko zwykły feeder z koszyczkiem lub "methode".
najlepiej i najszbciej pojechac na barkowice mokre na stanice wedkarska wziasc lodke i poszukac sobie samemu ja tak robilem bo tutaj uzyskasz duzo odpowiedzi ale jak nie znasz lowiska to i tak nic ci po tym poswiecisz jeden dzien a znajdziesz sobie sam fajne mijsce a ryby sa wszedzie tylko trzeba dac jesc :-) pozdrawiam
masz rację, tylko jest taki problem że nie potrafię pływać i nie ryzykuję , żadnych wypadów łódkami bo nigdy nic nie wiadomo. Nie mówię , często wchodzę do wody żeby dalej zarzucić czy dokładniej zanęcić, ale na wodach które znam i wiem że nie wpadnę w jakiś dołek :). Wiesz nie chodziło mi o dokładne miejscówki, tylko bardziej jakieś okolice, w które jak będę miał z tydzień urlop mógłbym pojechać sobie na rekonesans i zobaczyć co mi będzie pasowało jak już wybiorę się na rybki.
Tak jak czytam dużo ludzi pisze o Barkowicach mokrych lub okolicach Bronisławowa i myślę żeby tam się wybrać i zobaczyć co i jak,powiedz mi tylko lepiej tam szukać miejscówek na jakiś terenach prywatnych czy na dziko, z tym na dziko widzę że dużo osób pisze o problemach z dojazdami i parkowaniem auta nawet kilkaset metrów od wody bo zakazy wjazdów są. Mi chodzi o wypady tak na 1 lub 2 nocki więc im bliżej wody tym lepiej :)
no to wyglada tak ze samochodem to tylko na prywatnych mozesz dojechac ale gdzie i jak to nie wiem trzeba szukac a co tych barkowic to jest tam stanica zostawiasz auto i mozesz szukac tam miejsca ja tak robie tylko ze staram sie wziasc lodke bo z drugiej strony jakos lepiej mi pasuje spokuj i cisza
witam panowie, można połowić na zalewie czy lód jest?
Zalew zamarznięty.
właśnie wróciłem z nad wody,szału nie ma ale łowić już można i nawet niektórzy koledzy złowili ładne leszcze,ja tym razem tylko okonki 20-22cm i zabawa była przednia
Czyli z tego wynika, że lodu nie ma i można śmiało sprzęt wyjmować i jechać. Ciekawe jak na Cieszanowicach czy lód też odpóścił?
Barkowice Mokre bez lodu,można łowić
witam panowie mam pytanko czy wiecie może czy na karolinowie jest lód czy już puściło?na barkowicach biała rybka powinna skubac bo tam płyciej
ruszyło się coś na zalewie?
Tu masz info na biezaco
witam panowie mam pytanko czy wiecie może czy na karolinowie jest lód czy już puściło?na barkowicach biała rybka powinna skubac bo tam płyciej
Post wyżej kolega wacek36 napisał że Barkowice bez lodu ,myślę że w dwie godziny nie powinno go skuć .Pozdrawiam:)
Czy ktos z obecnych na forum lowi na betonach na starej wsi?Strasznie malo wpisow na temat tej strony czy tam cos bierze jaka woda itp.
woda dosyć niska, pytasz czy coś bierze a i owszem okonie nawet nieźle biorą
A jakie gat. rybki najczesciej tam lapia?
Planuję pojechać z dzieciakami po niedzieli na skarpę w Barkowicach. Czy coś tam bierze? Nie chodzi mi o brania wielkich leszczy ale czy chociaż drobnica skubie. Pozdrawiam.
na betonach ładne płocie biorą, a i spory krąpik się trafi
W Barkowicach ponoć lipa.Pozdrawiam
ędkarstwo » Forum » Łowiska - jeziora i zbiorniki na forum » Grupy » ★ Obserwuj
linAutor: dawid hochajzer ★ Obserwuj
utworzony: 2015/03/22 21:34
jak na zalewie sulejowskim bierze lin
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #817185wysłano: 2015/03/22 21:46
pakul1206Jak głupi kolego.... jak głupi.
ędkarstwo » Forum » Łowiska - jeziora i zbiorniki na forum » Grupy » ★ Obserwuj
linAutor: dawid hochajzer ★ Obserwuj
utworzony: 2015/03/22 21:34
jak na zalewie sulejowskim bierze lin
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #817185wysłano: 2015/03/22 21:46
pakul1206Jak głupi kolego.... jak głupi.
Oj tak napierdziela lin niemożebnie
Pilica sie ładnie ruszyła w ostatnich dniach płoć i jaż skubie .. pozdr
Zaczynam od przyszłego tygodnia licząc od szyny do Inowłodza i potwierdzi się jak zwykle moje porzekadło życiowe/doświadczeniowe, że z Pilicy bez ryby wracam baaaaaardzo rzadko, a z nad Zalewu wracam z rybą też bardzo rzadzko (zaznaczam, że leszcz od 40 cm to dla mnie mnie dopiero ryba)....., a we Pilicy są i 60"tki ale to z przyłowu
Tak , na pilicy jak Leszcz podejdzie to zawsze konkretny a nie jakies pizdryki jk na zalewie.
Ciekawe gdzie te leszcze na pilicy są? Bo ja w tamtym roku nawet jedno 1kg+ nie wyjąłem
Spała , żelazny , Utrata stałe miejscówki na leszcza..
Witam!
Był ktoś na Pilicy powyżej zalewu..??
W piątek byłem nad zalewem w Smardzewicach od godz. 7 do 17 sześć płotek ok. 20 cm...
Chciałbym wybrać się na nockę do Barkowic na skarpę. W kwietniu w górnej części zalewu zawsze coś się działo, chociaż w tym roku kwiecień był chłodny. Ma ktoś jakieś wieści znad Sulejowa? Ruszyła się biała ryba?