Witam wszystkich Forumowiczów i pasjonatów wędkarstwa.W poście tym zwracam się z prośbą do bardziej doświadczonych kolegów, którzy znają Zalew Sulejowski często jak własną kieszeń. Interesuje mnie temat połowów rybek w grudniu i dalej o ile pogoda pozwoli i woda nie zamarźnie.Nadmienie iż wędkowałem w tym roku na ZS w Karolinowie i w Zarzęcinie ale jak zrobiło się chłodniej w październiku to ryby jakby zniknęły.Czy są jakieś miejsca na ZS gdzie jeszcze można pocieszyć się braniami rybek? Czy jest jeszcze sens wybierać się nad ZS ? Nad zalew mam ponad 70 km dlatego postanowiłem podjąć ten temat.Uwielbiam wędkować nad ZS , ale ze względów ekonomicznych wole podpytać gdzie o tej porze roku są szanse na rybkę. Pozdrawiam wszystkich wędkarskich "wariatów" -bo jak nazwać kogoś kto w temperaturze około 0 st. C. siedzi nad wodą i patrzy w sygnalizatory . :) I z góry dzięki za porady i wskazówki.
witam co prawda mało łowiłem na sulejowie ale mam inne pytanko ponieważ mam chec wybrać się nad zalew ale moi kompani nie łowią w zerową temperature, mieszkam w mniowie (trasa piotrków kielce )może kolega też z tych okolic to by się wybrał było by ekonomiczniej :)
witam co prawda mało łowiłem na sulejowie ale mam inne pytanko ponieważ mam chec wybrać się nad zalew ale moi kompani nie łowią w zerową temperature, mieszkam w mniowie (trasa piotrków kielce )może kolega też z tych okolic to by się wybrał było by ekonomiczniej :)
Witam kolego Gacek34. Chętnie bo moi koledzy również dostają dreszczy na myśl o rybach w taką pogodę , ale niestety ekonomicznie by nie było gdyż ja jestem z Aleksandrowa Łódzkiego , także zupełnie nie po drodze.Ale dzięki za chęć towarzyszenia w wyprawie. :) Pozdrawiam.
Witam wszystkich Forumowiczów i pasjonatów wędkarstwa.W poście tym zwracam się z prośbą do bardziej doświadczonych kolegów, którzy znają Zalew Sulejowski często jak własną kieszeń.
Interesuje mnie temat połowów rybek w grudniu i dalej o ile pogoda pozwoli i woda nie zamarźnie.Nadmienie iż wędkowałem w tym roku na ZS w Karolinowie i w Zarzęcinie ale jak zrobiło się chłodniej w październiku to ryby jakby zniknęły.Czy są jakieś miejsca na ZS gdzie jeszcze można pocieszyć się braniami rybek? Czy jest jeszcze sens wybierać się nad ZS ? Nad zalew mam ponad 70 km dlatego postanowiłem podjąć ten temat.Uwielbiam wędkować nad ZS , ale ze względów ekonomicznych wole podpytać gdzie o tej porze roku są szanse na rybkę.
Pozdrawiam wszystkich wędkarskich "wariatów" -bo jak nazwać kogoś kto w temperaturze około 0 st. C. siedzi nad wodą i patrzy w sygnalizatory . :)
I z góry dzięki za porady i wskazówki.
witam
co prawda mało łowiłem na sulejowie ale mam inne pytanko ponieważ mam chec wybrać się nad zalew ale moi kompani nie łowią w zerową temperature, mieszkam w mniowie (trasa piotrków kielce )może kolega też z tych okolic to by się wybrał było by ekonomiczniej :)
witam
co prawda mało łowiłem na sulejowie ale mam inne pytanko ponieważ mam chec wybrać się nad zalew ale moi kompani nie łowią w zerową temperature, mieszkam w mniowie (trasa piotrków kielce )może kolega też z tych okolic to by się wybrał było by ekonomiczniej :)
Witam kolego Gacek34.
Chętnie bo moi koledzy również dostają dreszczy na myśl o rybach w taką pogodę , ale niestety ekonomicznie by nie było gdyż ja jestem z Aleksandrowa Łódzkiego , także zupełnie nie po drodze.Ale dzięki za chęć towarzyszenia w wyprawie. :)
Pozdrawiam.