Mam pytanie do was, czy zlowil ktos cos konkretnego po zimie w Zalewie Sulejowskim?? bylem kilka razy i nic jak by wogole ryby "wiekszej" nie bylo. Chodzi mi o Leszcze, Szczupaka, Amura, Sandacza, Ploc, Bolen
Słyszałem że poławiali leszczyki jaźwice na zalewie jeszcze w zeszłym tygodniu .
Na drapieżnika się szykowali.
Co do obecnej sytuacji trudno stwierdzić bo wielka woda nastała i pewnie kiepsko będzie z rybkami.
Ja łowię generalnie na Pilicy i teraz prędko nie połowię .Preferuje metodę ds. i nawet zakupiłem niedawno federka mikado do 120 gr. (bo posiadałem pikerka do 40 gr i był zbyt delikatny na Pilice.) Teraz pewnie prędko go nie sprawdzę na rzece , ale takie uroki pogodowe.
Połowiłem troszkę z wiosny płocinki , leszcze i jaźwiczki i pełen optymizmu po dobrym początku sezonu (zeszły był kiepski ogólnie ) teraz jestem zmuszony udać się nad zalew.
Jeśli będę miał jakieś pozytywne efekty podzielę się wiadomościami i spostrzeżeniami.
Witam
Mam pytanie do was, czy zlowil ktos cos konkretnego po zimie w Zalewie Sulejowskim?? bylem kilka razy i nic jak by wogole ryby "wiekszej" nie bylo. Chodzi mi o Leszcze, Szczupaka, Amura, Sandacza, Ploc, Bolen
Witam.
Słyszałem że poławiali leszczyki jaźwice na zalewie jeszcze w zeszłym tygodniu .
Na drapieżnika się szykowali.
Co do obecnej sytuacji trudno stwierdzić bo wielka woda nastała i pewnie kiepsko będzie z rybkami.
Ja łowię generalnie na Pilicy i teraz prędko nie połowię .Preferuje metodę ds. i nawet zakupiłem niedawno federka mikado do 120 gr. (bo posiadałem pikerka do 40 gr i był zbyt delikatny na Pilice.) Teraz pewnie prędko go nie sprawdzę na rzece , ale takie uroki pogodowe.
Połowiłem troszkę z wiosny płocinki , leszcze i jaźwiczki i pełen optymizmu po dobrym początku sezonu (zeszły był kiepski ogólnie ) teraz jestem zmuszony udać się nad zalew.
Jeśli będę miał jakieś pozytywne efekty podzielę się wiadomościami i spostrzeżeniami.
Pozdrawiam i połamania kija .