Witajcie panowie i panie chciał bym wam zadać pytanie czy obniżenie stanu wody w czasie kiedy pokryta jest 25cm warstwa lodu jest bezpieczne dla wędkarzy ? u mnie na zbiorniku wióry obniżyli poziom wody lód popękał a przy brzegach opadł. chodząc po nim w niektórych miejscach strasznie strzela nawet nie będąc na lodzie strzela. Tam gdzie rzeka wchodzi w zalew porobiły się krechy szer. około 1.5-2 cm na zalewie nie widać tych krech gdzieś dalej ale przy brzegu są bardzo widoczne. Dlatego zwracam sie z pytaniem do was koledzy i koleżanki abyście mi doradzili czy można po takim lodze chodzić i bezpiecznie wędkować czy jednak trzeba bardzo uważać. pozdrawiam i z góry dziękuje
Uważać trzeba zawsze. u nas też wody ubywa, lód pęka. Ale taki 25cm jest raczej "bezpieczny" Nic złego stać się nie powinno, aczkolwiek przypadki chodzą po ludziach.
Pękanie pokrywy na zbiornikach zaporowych to norma. Przy takiej grubości nie ma obawy. Bardziej niebezpiecznie jest podczas piętrzenia, gdy tafla odsuwa się od brzegów.
Witajcie panowie i panie chciał bym wam zadać pytanie czy obniżenie stanu wody w czasie kiedy pokryta jest 25cm warstwa lodu jest bezpieczne dla wędkarzy ? u mnie na zbiorniku wióry obniżyli poziom wody lód popękał a przy brzegach opadł. chodząc po nim w niektórych miejscach strasznie strzela nawet nie będąc na lodzie strzela. Tam gdzie rzeka wchodzi w zalew porobiły się krechy szer. około 1.5-2 cm na zalewie nie widać tych krech gdzieś dalej ale przy brzegu są bardzo widoczne. Dlatego zwracam sie z pytaniem do was koledzy i koleżanki abyście mi doradzili czy można po takim lodze chodzić i bezpiecznie wędkować czy jednak trzeba bardzo uważać. pozdrawiam i z góry dziękuje
czesc kolego.bez obaw mozesz wchodzic na lod:)wlasnie sam wrocliem znad odry gdzie jest taka sama sytuacja jak u ciebie.woda opada lod strzela ale jest na tyla gruby ze nie peknie!smialo wchodz na lod:)
To że woda opada przy dużych mrozach to normalny stan rzeczy.Wszystkie rowki strumyczki pozamarzały i nie zasilają wodą głównych cieków.Poza tym brak opadów i wody ubywa.To ,że lód opuścił się przy brzegach to normalne ale trzeba uważać na miejsce gdzie z pochyłości wychodzi na prostą bo tam często po pęknięciu wyszła woda i teraz jest w tym miejscu(choć nie musi) cieńszy lód
Po prostu wyobraźmy sobie jak to wygląda pod lodem i mamy odpowiedź. Ja wyobrażam to sobie tak: woda opada, lód pęka i opada na wodę. Czyli powinno być ok.
Witam. Dzisiaj byłem u brata na stawie , ale zdziwionko ,lód w kształcie kołyski , wiercę kilka dziur , woda wypływa i strzały w kilku miejscach , chwilkę czekam i powoli wchodzę ,troszkę strach ,ale próba , 2 godz. i zerówa ,staw ma 3m gł.,muszę jeszcze poczekać , ale dlaczego, lód jest jak kołyska.
Witajcie panowie i panie chciał bym wam zadać pytanie czy obniżenie stanu wody w czasie kiedy pokryta jest 25cm warstwa lodu jest bezpieczne dla wędkarzy ? u mnie na zbiorniku wióry obniżyli poziom wody lód popękał a przy brzegach opadł. chodząc po nim w niektórych miejscach strasznie strzela nawet nie będąc na lodzie strzela. Tam gdzie rzeka wchodzi w zalew porobiły się krechy szer. około 1.5-2 cm na zalewie nie widać tych krech gdzieś dalej ale przy brzegu są bardzo widoczne. Dlatego zwracam sie z pytaniem do was koledzy i koleżanki abyście mi doradzili czy można po takim lodze chodzić i bezpiecznie wędkować czy jednak trzeba bardzo uważać. pozdrawiam i z góry dziękuje
Jeśli nie chcesz skończyć w plastikowym worku to nie radze :) Ale wiesz jak kto woli:)
Uważać trzeba zawsze. u nas też wody ubywa, lód pęka. Ale taki 25cm jest raczej "bezpieczny" Nic złego stać się nie powinno, aczkolwiek przypadki chodzą po ludziach.
Pękanie pokrywy na zbiornikach zaporowych to norma. Przy takiej grubości nie ma obawy. Bardziej niebezpiecznie jest podczas piętrzenia, gdy tafla odsuwa się od brzegów.
Witajcie panowie i panie chciał bym wam zadać pytanie czy obniżenie stanu wody w czasie kiedy pokryta jest 25cm warstwa lodu jest bezpieczne dla wędkarzy ? u mnie na zbiorniku wióry obniżyli poziom wody lód popękał a przy brzegach opadł. chodząc po nim w niektórych miejscach strasznie strzela nawet nie będąc na lodzie strzela. Tam gdzie rzeka wchodzi w zalew porobiły się krechy szer. około 1.5-2 cm na zalewie nie widać tych krech gdzieś dalej ale przy brzegu są bardzo widoczne. Dlatego zwracam sie z pytaniem do was koledzy i koleżanki abyście mi doradzili czy można po takim lodze chodzić i bezpiecznie wędkować czy jednak trzeba bardzo uważać. pozdrawiam i z góry dziękuje
czesc kolego.bez obaw mozesz wchodzic na lod:)wlasnie sam wrocliem znad odry gdzie jest taka sama sytuacja jak u ciebie.woda opada lod strzela ale jest na tyla gruby ze nie peknie!smialo wchodz na lod:)
ok dzięki za odpjutro sie wybiore i nie bede sie az tak bał chodzić
To że woda opada przy dużych mrozach to normalny stan rzeczy.Wszystkie rowki strumyczki pozamarzały i nie zasilają wodą głównych cieków.Poza tym brak opadów i wody ubywa.To ,że lód opuścił się przy brzegach to normalne ale trzeba uważać na miejsce gdzie z pochyłości wychodzi na prostą bo tam często po pęknięciu wyszła woda i teraz jest w tym miejscu(choć nie musi)
cieńszy lód
dzięki irex za odpowiedź w tych miejscach o których mówisz będę uważał dzięki za radę :)
Po prostu wyobraźmy sobie jak to wygląda pod lodem i mamy odpowiedź. Ja wyobrażam to sobie tak: woda opada, lód pęka i opada na wodę. Czyli powinno być ok.
Moim zdaniem nie ma pojęcia bezpieczny lód. Skoro strzela ja bym nie ryzykował zbyt dużo można stracić
Moim zdaniem nie ma pojęcia bezpieczny lód. Skoro strzela ja bym nie ryzykował zbyt dużo można stracić
Lód strzela z trzech powodów. Pierwszy to opadanie stanu wody. Drugi jak jest cienki - pod naciskiem. Trzeci to podczas silnego mrozu.
u mnie w Koninie na zbiorniku zaporowym w tamtym roku spadła woda ponad metr i tak to wyglądało ,można było łowić
a to pęknięcie w lodzie ,tak jak Diablo napisał przyczyną był mróz
Witam. Dzisiaj byłem u brata na stawie , ale zdziwionko ,lód w kształcie kołyski , wiercę kilka dziur , woda wypływa i strzały w kilku miejscach , chwilkę czekam i powoli wchodzę ,troszkę strach ,ale próba , 2 godz. i zerówa ,staw ma 3m gł.,muszę jeszcze poczekać , ale dlaczego, lód jest jak kołyska.