witam wszystkich forumowiczów! mam pytanie co do zalewu zegrzyńskiego. Mianowicie czy znane są Wam miejsca połowów lub bytowania w tym zbiorniku karpia i amura? Jestem pewien że takowe są szczególnie interesują mnie okolice Zegrza... z góry dziękuję za wszelką pomoc, odpowiedzi i sugestie...
Każdy Adrian zna miejścówki na Mazowszu bo ich nie jest zbyt wiele i każdy nie wiem czemu robi z nich wielką tajemnice. Na całe szczęście nie ja bo nie mam paranoi w tym temacie.
ale Ty jesteś nerwowy :) daj se na luz chłopie :) przyjdzie sezon to się go otworzy w szerszym gronie i ciśnienie zejdzie.Na każdego ta zima tak działa
co do Zalewu Zegrzyńskiego na bank są w nim karpie i amury z tym że żeby sobie jakieś miejsce tam ogarnąć to graniczy z cudem raczej, ja bym spróbował bardziej w stronę zapory w Dębe jak jedziesz w stronę Serocka to zjeżdżasz przed mostem w prawo przy sklepie wędkarskim potem pod most i wzdłuż brzegu w stronę Dębe jedziesz, po prawej stronie masz Stanicę Legionowską i dalej jedziesz prosto żwirową drogą wzdłuż wału.Tam zaczynają się dosyć fajne miejsca z dużą ilością grążeli itp itd.
:) cześć Janusz Byłem tam parę razy na spining i pod tymi grążelami w odległości około 60-80m widać było spławyTo nie był drapieżnik na bank, jest tam o tyle fajnie że główny nurt jest po przeciwległym brzegu więc tu na spokojnie się stawia zestawy i nic nie powinno się dziać, ciężarek 80-100 gram to w zupełności styknie. Tak się teraz zastanawiam czy tam nie spróbuje... wcześniej nie brałem tego miejsca pod uwagę ale tak naprawdę sporo karpiowatych padło w okolicach Zegrza a jak by nie patrzył to jest zaporówka więc KARP musi być...
CześćNależy wziąć pod uwagę tylko rzecz.Zalew to nie jest nawet najtrudniejsze łowisko komercyjne.Jakiekolwiek zasiadki jednodniowe moim zdaniem nie wchodzą w grę.Ale raz miałem siedząc w tej okolicy branie około pierwszej w nocy to jest po około ośmiu godzinach od zanęcenia.JK
Kolego z ta miejscówka to dobrze kombinujesz, ale jezeli planujesz na karpia na zegrzu - to przygotuj sie, ze ze 2 dni na łowisku bedziesz musial posiedziec. pozdro
Łowię tam od 20 lat i wiem że są zapaleńcy którzy pomiędzy zaporą a miejscowością Izbica mają powbijane pale do których przywiązują łodzie i siedzą tam tygodniami czekając na karpie. Osobiście pare karpi sie złowiło kiedyś nad zalewem ale jak mam być szczery nigdy nie słyszałem ani nie widziałem tam amura. Nawet podczas ostatniej tragicznej przyduchy nie widziałem ani jednego martwego.
witam wszystkich forumowiczów! mam pytanie co do zalewu zegrzyńskiego. Mianowicie czy znane są Wam miejsca połowów lub bytowania w tym zbiorniku karpia i amura? Jestem pewien że takowe są szczególnie interesują mnie okolice Zegrza... z góry dziękuję za wszelką pomoc, odpowiedzi i sugestie...
Catch & Release
Każdy Adrian zna miejścówki na Mazowszu bo ich nie jest zbyt wiele i każdy nie wiem czemu robi z nich wielką tajemnice. Na całe szczęście nie ja bo nie mam paranoi w tym temacie.
ale Ty jesteś nerwowy :) daj se na luz chłopie :) przyjdzie sezon to się go otworzy w szerszym gronie i ciśnienie zejdzie.Na każdego ta zima tak działa
co do Zalewu Zegrzyńskiego na bank są w nim karpie i amury z tym że żeby sobie jakieś miejsce tam ogarnąć to graniczy z cudem raczej, ja bym spróbował bardziej w stronę zapory w Dębe jak jedziesz w stronę Serocka to zjeżdżasz przed mostem w prawo przy sklepie wędkarskim potem pod most i wzdłuż brzegu w stronę Dębe jedziesz, po prawej stronie masz Stanicę Legionowską i dalej jedziesz prosto żwirową drogą wzdłuż wału.Tam zaczynają się dosyć fajne miejsca z dużą ilością grążeli itp itd.
CześćDobrze kombinujesz.JK
:) cześć Janusz Byłem tam parę razy na spining i pod tymi grążelami w odległości około 60-80m widać było spławyTo nie był drapieżnik na bank, jest tam o tyle fajnie że główny nurt jest po przeciwległym brzegu więc tu na spokojnie się stawia zestawy i nic nie powinno się dziać, ciężarek 80-100 gram to w zupełności styknie. Tak się teraz zastanawiam czy tam nie spróbuje... wcześniej nie brałem tego miejsca pod uwagę ale tak naprawdę sporo karpiowatych padło w okolicach Zegrza a jak by nie patrzył to jest zaporówka więc KARP musi być...
CześćNależy wziąć pod uwagę tylko rzecz.Zalew to nie jest nawet najtrudniejsze łowisko komercyjne.Jakiekolwiek zasiadki jednodniowe moim zdaniem nie wchodzą w grę.Ale raz miałem siedząc w tej okolicy branie około pierwszej w nocy to jest po około ośmiu godzinach od zanęcenia.JK
Kolego z ta miejscówka to dobrze kombinujesz, ale jezeli planujesz na karpia na zegrzu - to przygotuj sie, ze ze 2 dni na łowisku bedziesz musial posiedziec. pozdro
Łowię tam od 20 lat i wiem że są zapaleńcy którzy pomiędzy zaporą a miejscowością Izbica mają powbijane pale do których przywiązują łodzie i siedzą tam tygodniami czekając na karpie. Osobiście pare karpi sie złowiło kiedyś nad zalewem ale jak mam być szczery nigdy nie słyszałem ani nie widziałem tam amura. Nawet podczas ostatniej tragicznej przyduchy nie widziałem ani jednego martwego.