Ja robie takze zalewę 3 do 1 i dodaje oprócz liścia laurowego i ziela angielskiego cebulę pokrojoną w talarki,płoteczki wysmażone w takiej zalewie,hmmm palce lizac :)
Witam.A oto mój przepis na zalewę octową do ryb którą mogę zasugerować "4 szklanki wody, 1 szklanka octu 10%,3-4 łyżki cukru,sól,ziele angielskie,listek laurowy,cebula oraz do słoika włożyć pokrojoną w plastry marchewkę).No i oczywiście usmażona rybka.Życzę smacznego.
Witam to coś nie tak było ze słoikiem...! moje rybki leżą aż mam na nie smaka! i jest ok. Wiesz co! zanim cokolwiek będziesz wkładał do słoika najpierw sprawdź go!! w prosty sposób,nalej 1/3 zwykłej wody zakręć go i przechyl,jeżeli będzie się z niego lało to jest nie szczelny,można zmienić nakrętkę i sprawdzić czy będzie trzymał,jeżeli to samo to bierz inny słoik!
To jest niemożliwe aby przez cebulę się zepsuły , moje stoją tydzień i są jak ta lala . To i kupne śledzie powinny się popsuć a także są smażone w zalewie z cebulą .
Witam.A oto mój przepis na zalewę octową do ryb którą mogę zasugerować "4 szklanki wody, 1 szklanka octu 10%,3-4 łyżki cukru,sól,ziele angielskie,listek laurowy,cebula oraz do słoika włożyć pokrojoną w plastry marchewkę).No i oczywiście usmażona rybka.Życzę smacznego.
Bardzo dobra zalewa słodko - kwaśna, marchewka ok. Kolega ma rację polecam. Cebula nie powinna się zepsuć przez około dwa tygodnie jeżeli słoik jest dobrze zamknięty. I tak się nie zepsuje, ale po dłuższym czasie daje niepożądany posmak. Ja osobiście uważam, że bez cebulki to kicha. Jeżeli ryba ma postać dłużej w chłodnym to po kilku dniach już po zamarynowaniu trzeba przełożyć rybę bez cebuli do innego naczynia. Pozdrawiam.
Moja Babcia zalewa rybki gorącą zalewą octową z tymi listkami itp. mocno zakręca i przewraca zakrętką do dołu. Niech postoją tak sobie aż się zawekują i tak zrobione to i do wigilii mogą stać. Pozdrawiam
Moja Babcia zalewa rybki gorącą zalewą octową z tymi listkami itp. mocno zakręca i przewraca zakrętką do dołu. Niech postoją tak sobie aż się zawekują i tak zrobione to i do wigilii mogą stać. Pozdrawiam
Potwierdzam, gdyż zapomniałem dodać wcześniej, tylko gorącą zalewą zalewamy no i do góry dnem i po kłopocie. Babcie to jednak skarb, mnie moja też tego uczyła.
Moja Babcia zalewa rybki gorącą zalewą octową z tymi listkami itp. mocno zakręca i przewraca zakrętką do dołu. Niech postoją tak sobie aż się zawekują i tak zrobione to i do wigilii mogą stać. Pozdrawiam
Potwierdzam, gdyż zapomniałem dodać wcześniej, tylko gorącą zalewą zalewamy no i do góry dnem i po kłopocie. Babcie to jednak skarb, mnie moja też tego uczyła.
Chciałbym uściślić jeszcze bardziej tzn.zalewamy "gorące rybki" takie aby można tylko było włożyć je do słoika - gorącą zalewą octową.
Moja Babcia zalewa rybki gorącą zalewą octową z tymi listkami itp. mocno zakręca i przewraca zakrętką do dołu. Niech postoją tak sobie aż się zawekują i tak zrobione to i do wigilii mogą stać. Pozdrawiam
Potwierdzam, gdyż zapomniałem dodać wcześniej, tylko gorącą zalewą zalewamy no i do góry dnem i po kłopocie. Babcie to jednak skarb, mnie moja też tego uczyła.
Chciałbym uściślić jeszcze bardziej tzn.zalewamy "gorące rybki" takie aby można tylko było włożyć je do słoika - gorącą zalewą octową.
No i mamy gotowy świetny przepis. rzeczywiście rybki powinny być co najmniej ciepłe. Pozdrawiam smakoszy tych od filetów i tych od ościstych.
witam. ja na litr wody dodaje 250ml octu, liść laurowy, pieprz, ziele angielskie, cebule i trochę czosnku dla smaku. po trzech dniach rybki są gotowe do spożycia życzę smacznego
podzielcie sie przepisem, bo nie moge trafic
zawsze albo za malo octu dam to osci nie miekna albo za duzo to za "mocne" wychodza rybki
Witam.Kolego zalewa jak do grzybów,czyli 3:1,liśćlaurowy i ziele angielskie.Rybka dobrze usmarzona niech moknie z pięć dni.
dzieki bardzo, dodalem jeszcze magii i troszki cukru ^^
rybki juz plywaja w zalewie i za pare dzionkow bede kosztowal :)
Ja robie takze zalewę 3 do 1 i dodaje oprócz liścia laurowego i ziela angielskiego cebulę pokrojoną w talarki,płoteczki wysmażone w takiej zalewie,hmmm palce lizac :)
Też dodawałem cebule,ale jak rybka ma polerzeć dłużej niż tydzień zrezygnowałem z niej bo zaczeła się psuć.Pozdrawiam.
Witam.A oto mój przepis na zalewę octową do ryb którą mogę zasugerować "4 szklanki wody, 1 szklanka octu 10%,3-4 łyżki cukru,sól,ziele angielskie,listek laurowy,cebula oraz do słoika włożyć pokrojoną w plastry marchewkę).No i oczywiście usmażona rybka.Życzę smacznego.
o z ta marchewka to dobry pomysl , nastepnym razem razem z rybkami bedzi eplywala w zalewie ;)
dzieki
Też dodawałem cebule,ale jak rybka ma polerzeć dłużej niż tydzień zrezygnowałem z niej bo zaczeła się psuć.Pozdrawiam.
A sloik Ci sie "zamknal" ? I mowisz ze cebula sie psula?
Witam to coś nie tak było ze słoikiem...! moje rybki leżą aż mam na nie smaka! i jest ok.
Wiesz co! zanim cokolwiek będziesz wkładał do słoika najpierw sprawdź go!! w prosty sposób,nalej 1/3 zwykłej wody zakręć go i przechyl,jeżeli będzie się z niego lało to jest nie szczelny,można zmienić nakrętkę i sprawdzić czy będzie trzymał,jeżeli to samo to bierz inny słoik!
u mnie sie "zamknal" tzn wieczko jest wklesle :)
To jest niemożliwe aby przez cebulę się zepsuły , moje stoją tydzień i są jak ta lala . To i kupne śledzie powinny się popsuć a także są smażone w zalewie z cebulą .
Witam.A oto mój przepis na zalewę octową do ryb którą mogę zasugerować "4 szklanki wody, 1 szklanka octu 10%,3-4 łyżki cukru,sól,ziele angielskie,listek laurowy,cebula oraz do słoika włożyć pokrojoną w plastry marchewkę).No i oczywiście usmażona rybka.Życzę smacznego.
Bardzo dobra zalewa słodko - kwaśna, marchewka ok. Kolega ma rację polecam. Cebula nie powinna się zepsuć przez około dwa tygodnie jeżeli słoik jest dobrze zamknięty. I tak się nie zepsuje, ale po dłuższym czasie daje niepożądany posmak. Ja osobiście uważam, że bez cebulki to kicha. Jeżeli ryba ma postać dłużej w chłodnym to po kilku dniach już po zamarynowaniu trzeba przełożyć rybę bez cebuli do innego naczynia. Pozdrawiam.
Moja Babcia zalewa rybki gorącą zalewą octową z tymi listkami itp. mocno zakręca i przewraca zakrętką do dołu. Niech postoją tak sobie aż się zawekują i tak zrobione to i do wigilii mogą stać. Pozdrawiam
no koledzy przepisy na rybke w zalewie macie bardzo dobre musze wyprobowac bo dawno takiej rybki nie jadlem kidys moj ojciec robil byly rewelacja
Moja Babcia zalewa rybki gorącą zalewą octową z tymi listkami itp. mocno zakręca i przewraca zakrętką do dołu. Niech postoją tak sobie aż się zawekują i tak zrobione to i do wigilii mogą stać. Pozdrawiam
Potwierdzam, gdyż zapomniałem dodać wcześniej, tylko gorącą zalewą zalewamy no i do góry dnem i po kłopocie. Babcie to jednak skarb, mnie moja też tego uczyła.
Moja Babcia zalewa rybki gorącą zalewą octową z tymi listkami itp. mocno zakręca i przewraca zakrętką do dołu. Niech postoją tak sobie aż się zawekują i tak zrobione to i do wigilii mogą stać. Pozdrawiam
Potwierdzam, gdyż zapomniałem dodać wcześniej, tylko gorącą zalewą zalewamy no i do góry dnem i po kłopocie. Babcie to jednak skarb, mnie moja też tego uczyła.
Chciałbym uściślić jeszcze bardziej tzn.zalewamy "gorące rybki" takie aby można tylko było włożyć je do słoika - gorącą zalewą octową.
Moja Babcia zalewa rybki gorącą zalewą octową z tymi listkami itp. mocno zakręca i przewraca zakrętką do dołu. Niech postoją tak sobie aż się zawekują i tak zrobione to i do wigilii mogą stać. Pozdrawiam
Potwierdzam, gdyż zapomniałem dodać wcześniej, tylko gorącą zalewą zalewamy no i do góry dnem i po kłopocie. Babcie to jednak skarb, mnie moja też tego uczyła.
Chciałbym uściślić jeszcze bardziej tzn.zalewamy "gorące rybki" takie aby można tylko było włożyć je do słoika - gorącą zalewą octową.
No i mamy gotowy świetny przepis. rzeczywiście rybki powinny być co najmniej ciepłe. Pozdrawiam smakoszy tych od filetów i tych od ościstych.
witam. ja na litr wody dodaje 250ml octu, liść laurowy, pieprz, ziele angielskie, cebule i trochę czosnku dla smaku. po trzech dniach rybki są gotowe do spożycia życzę smacznego