Reklama
  • marek-debicki2011-03-22 18:49:02

    Kolega kutwa-run1 w komentarzu do artykułu RAPR+ bubel prawny napisał m.in. „Przepraszam, że dzielę włos na czworo, ale wkurza mnie, że wydano nowe przepisy które są o wiele mniej zrozumiałe niż poprzednie”.

    Oczywiście, że wkurza i to sporą rzeszę wędkarzy, czego jesteśmy świadkami nie tylko na węduje.pl ale i podczas różnych spotkań. Mogło by się wydawać, że komu jak kumu ale Zarządowi Głównemu PZW powinno zależeć na dobru wędkarzy, ochronie wód i ryb. Jednak jesteśmy w błędzie.  Nie mogę też zrozumieć, że w dobie komputerów nikt nie skonsultował z wędkarzami, kołami wędkarskimi i zarządami tak ważnego dokumentu. Można było przecież wielu prostych błędów uniknąć. Jednak co najgorsze, to fakt iż pomimo że wokół wrzawa i ludzie alarmują władza zachowuje stoicki spokój.

    Może powinniśmy założyć jakąś inicjatywę obywatelską i zmusić co niektórych do naprawienia tego zła. Jeżeli są koledzy prawnicy podpowiedzcie proszę co z tym bublem prawny dalej robić.

  • pstrag222 2011-03-22 19:45:36

    A ją bym chciał napisać tu o wodach górskich kiedyś kol. Kazik pisał o tym że można łowić tam na robaka. Ale po rozmowie z wędkarzani i osobami które rządzą i strażnikami SRR mówią że tam gdzie nie ma wyjasnionej do konca sytlacji obowiązują zasady z starego regulaminu. Ją po za głupota z podrywka nie widzę żadnego problemu z tym rapr. Może z czasem bardziej go z regulują. A teraz u nas w pzw okreg zamość nawet jakoś to wygląda. Wody górskie mają dodatkowe przepisy nizinne juz sie wyrownaly także nie na co narzekać

  • kazik 2011-03-22 22:07:32

    Kolego ,,Pstrag222” jak mi wiadomo to nowy regulamin znosi to co było w starym regulaminie . Owszem i mi też się nie podoba wiele spraw nie poruszonych w tym regulaminie, ale jak mi wiadomo to ten nowy regulamin ogranicza się tylko do głównych i ogólnikowych zasad naszego wędkowania . Względem zaostrzenia tych przepisów dano wolną rękę właścicielom i dzierżawcom wód . Jak oni do tego podeszli i o co zadbali to już ich sprawa i to oni powinni ponosić konsekwencje takiego stanu rzeczy , a nie twórzmy że dwa regulaminy obecnie są ważne (stary i nowy) . I jak kolega ,,Mastiff” przytaczając słowa  rzecznika PZW napisał ,, "Co nie jest zabronione, jest dozwolone". Prawo jest prawem i nie twórzmy znowu jakichś dodatkowych praw , przytaczając coś co straciło swoją ważność . Ktoś zechce łowić na robaka na wodach górskich w okręgu zamojskim to niestety będzie mógł to robić legalnie pod warunkiem zachowania się zgodnie z tym co zostało zapisane . Ten rok już mamy stracony i dopiero przy wydawaniu nowych zezwoleń być może zostanie naprawione to co teraz przeoczono .

    Kolego ,,Pstrag222” to przeoczenie możesz zawdzięczać kolegom z ,,Salmo klub” , bo to oni opiniowali , a nawet wprowadzali zmiany do regulaminu okręgu . Teraz kiedy Im to wyszukałem to nabrali wody w usta i milczą , a niektórzy odsyłają do starego regulaminu .

    Kolega zakładający ten temat słusznie poruszył sprawę o konsultacji tych regulaminów w ogólniejszym gronie , bo takich bubli na pewno by nie było .

    Mamy Internet , mamy portale wędkarskie ,  choć by nawet te w PZW jak ,,Forum PZW" , ,,Rybobranie”,  i taka konsultacja powinna się odbyć . Ale nasi koledzy będący u władzy uważali że są mądrzejsi więc mamy to co mamy i trzeba się do tego przyzwyczaić i zaakceptować to.

  • zbynio5o 2011-03-23 00:07:36

    Kazik :)) mógłbyś troszke większe litery użyć bo mnie niedługo wytrzeszcz gałek zagrozi. Toż to nie umowa kredytowa hehe.
    Z góry dziękuje .

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-03-23 08:36:42

    Możemy gdybać, że nie wszystkie sprawy ważne zostały ujęte w nowym RAPR oraz , że znalazło się kilka wpisów typu bubel.
    Jednak według mnie regulamin obecny jest mimo wszystko napisany w sposób bardziej przystępny niż poprzedni, oraz wprowadzono kilka kilka obwarowań niekorzystnych dla kolegów miłujących posiadanie nadmiaru rybiego mięcha. 
    Zauważcie, że do dziś nie mamy rozporządzenia Ministra chociażby w sprawie podrywki oraz innych  zapisów zaś samego RAPR w formie książeczki nie nabędziemy w naszych kołach PZW ani też w samym Okręgu.
    Dzieję się tak dlatego. ze obecny RAPR jest oecnie w formie przejściowej i na pewno ulegnie zmianie chociażby o zapisy rozporządzenia Ministra do spraw rozwoju wsi. czy jednak zadowoli nas wszystkich? takie rozwiązanie jest fizycznie niemożliwe ponieważ nigdy wszyscy nie będą zadowoleni...


  • marek-debicki 2011-03-23 09:31:49

    Norbiko najgorsze są takie formy przejściowe. Można było jeszcze rok poczekać i 2011 przeznaczyć na opracowanie wszystkich projektów, łącznie z zarządzeniami itp., ewentualnie jednoznacznie zaznaczyć, chcąc eksperymentować na żywym organiżmie, że 2011 zbieramy doświadczenia i w 2012 będziemy mieli komplet dokumentów z przepisami wykonawczymi włącznie. A tak wyszło jak zawsze szybko i byle jak.

  • Forum wedkuje.pl 2011-03-23 13:35:54

    Jasne, że tak...
    W ten sposób następują wszystkie zmiany przepisów nie tylko tych wędkarskich. tak czy owak coś już mamy i oczywiście zasadne jest stosować projekty do ZGPZW z przemyślanymi mające uzasadnienie propozycjami brakujących zapisów.
    Jednak żeby miały one uzasadnienie powinny być kierowane z kół PZW, stowarzyszeń wędkarskich i mediów przychylnym braci wędkarskiej.

    Wersja takiego gdybania i pustej mojej zdaniem polemiki jaką tu uprawiamy to jak głos konającego na pustyni.


  • kazik 2011-03-23 19:11:02

    To co proponujesz kolego Norbercie to przecież to samo co nasze gdybanie .Kto słucha kół , kto słucha stowarzyszeń i opinii mediów wędkarskich . Jednakowo to jest traktowane jak opinie poszczególnych wędkarzy na portalach wędkarskich . PZW ma swoje strony Internetowe , ma swoje Fora więc powinno taki projekt RAPR poddać pod ocenę wędkarzy co najmniej tam zgromadzonych . Już nie wymagam aby takie dyskusje odbywały się wszędzie i na wszystkich portalach (Choć to na pewno przeniesie się wszędzie)  , ale tam gdzie PZW ma największy wpływ . Uniknęli byśmy wielu bubli i ci co tworzyli taki regulamin mogli by ocenić , jak takie zmiany są widziane w społeczeństwie i co jest słuszne a co nie . Obecnie zostało tylko gdybanie bo podstawowe zapisy prawdopodobnie już nie będą zmieniane , a jedynie uzupełnione o brakujące szczegóły typu wymiary podrywki . Ja wiem że ten RAPR jest ogólnikowy i jedynie przystosowany do Ustawy o Rybactwie Śródlądowym , a szczegóły scedowano na właścicieli i dzierżawców wód , jednak w RAPR powinny być poruszone kwestie szersze niż w Ustawie , pod względem podziału na wody górskie i nizinne , zasady jakie są na nich wymagane , jak dokumenty honorowane przez PZW mają wyglądać itd. . Również nic nie ma na temat dostępu do wody , prawie nie ma nic o niepełnosprawnych . Przecież i Ty i wielu innych poruszało te sprawy . Mogę się zgodzić że ten RAPR jest na ten rok tylko tymczasowy i prawdziwy regulamin będzie wydany od 2012 r , ale mimo że jest ważny , to niech powiedzą o tym i że poprawki będą wprowadzane . Dlaczego nikt tak nie podchodzi , dlaczego nikt nas o tym nie informuje, a jedynie wszyscy czekają o co minister uzupełni to prawo , a uzupełni jedynie o szczegóły , a główne zapisy i tak pozostaną takie same .

    Zobaczcie sami co się obecnie dzieje : Prawo z bublami , zezwolenia w których każdy użytkownik wypisuje co chce , bałagan z wydawaniem tych zezwoleń , z rejestrami , z zasadami dodatkowymi na wędkowanie itd. .

  • Reklama
  • marek-debicki 2011-03-25 18:39:39

    No i chyba na tym się inicjatywa kończy. Przynajmniej postudiowałem między czasie trochę literatury na temat zadań RZGW, obwodów rybackich, ZG PZW i Zarządów Okręgów. Literatura jeszcze bardziej utwierdziła mnie w całej beznadzieji budowania prawa i przepisów dotyczących wędkarstwa. Nigdy nie będzie dobrze jak nie będziemy umieli stworzyć prostych, jednoznacznych przepisów zrozumiałych dla ogółu i obowiązujących w całym kraju. Czteredzieści parę okręgów PZW, w każdym inne przepisy, co roku inne porozumienia, inne układy. Mamy więc prawo, prawko i praweczko i z utęsknieeniem czekamy na rozpoprządzenia i wydrukowanie jednolitego tekstu RAPR. Trzeba trochę poczekać. Być może po wyborach coś się ruszy. Współczuję jednak kontrolowanym wędkarzom, gdyż zapewne życie szybko pokaże że:

     pkt.1. Strażnik ma zawsze rację.

     pkt.2.  ..................patrz pkt 1.

    Pozdrawiam i życzę mnóstwo niepoprawnego optymizmu.

  • marek-debicki 2011-03-25 18:41:28

    Zapomniałem o najważniejszym, tzn. o podziękowaniu Kolegom, którzy zajęli stanowisko w przedmiotowej sprawie. Pozdrowionka wiosna za pasem, będzie dobrze.

  • kutwa-run1 2011-03-25 18:55:51

    Kolego NORBIKO1 z tymi miłującymi " posiadanie nadmiaru rybiego mięcha " jako argument w dyskusji mogłeś sobie darować. A jeśli poprzedni RAPR był bardziej niezrozumiały od obecnego to...moja zdolność pojmowania tego co czytam z roku na rok zanika. Trudno się jednak dziwić-wiek robi swoje. Najbardziej martwię się prostatą.



Reklama
Reklama