Reklama
  • cyniu912010-09-06 19:17:51

    Witam wszystkich. Chciałbym się poradzić w kwestii zanęcania wstępnego gdyż jestem zupełnie zielony jeżeli chodzi o tego typu przygotowywanie łowiska. Zawsze na ryby wybierałem się z ,, marszu" z lepszymi bądź gorszymi efektami jak u każego stwierdziłem jednak że warto byłoby spróbować przynajmniej zwabić większe ryby dom łowiska. Jezioro na którym łapię nie ejst zbyt duże obfituje w roślinność wodną trzcinowiska, grążele. Występuję tam napewno populacja naprawde dużego lina i leszcza. Chciałbym się nastawić na profesora ale wiem że aura już chyba nie ta. Co poradzilibyście na zanęte aby zwabić w łowisko naprawdę duże łopaty? NIewykluczam iż w łowisko mogą występować duże karpie. Od razu zastrzegam że będę łowił z brzegu na zwykłą spławikówkę chociaż wiem że trochę zmniejsza to moje szanse. Myślałem o zrobieniu kulek proteinowych i dołożeniu jako zanęty również kukurydzy czy to wystarczy? Macie jeszcze jakieś pomysły? pozdrawiam

  • arden75 2010-09-06 19:36:17

    Hmm ja na twoim miejscu kupiłbym 2kg zanęty dragon magnum leszcz do tego puszka kukurydzy konserwowej i 2 pełne garście pinek na początek wrzuć 4 kule wielkości pomarańczy i donęcaj taką ilością jaka ci się zmieści w jednej ręce na hak założ 2 pinki i ziarno kuku lub bialasa i kuku pozdro mam nadzieję że ci sie to przyda

  • Romuald55 2010-09-06 19:36:59

    Zlowienie duzego karpia na splawikowke z brzegu to tak jak trafic szostke w totka.To fuks.Duze karpie lowi sie daleko od brzegu/100-300m albo i dalej/Necic trzeba nieraz 2-3 tygodnie.Kule proteinowe,pellet,kukurydza,pszenica to typowe zanety na duze karpie.Lowi sie specjalnymi zestawami wywozonymi lodkami w miejsce necenia/oznakowane markerami/To tak w kilku slowach o lowieniu duzych karpi.Na malych zbiornikach/stawy np/ zasady sa inne ale tam z reguly nie ma duzych sztuk.Ale....probowac mozesz...w totka tez wygrywaja.Powodzenia.

  • cyniu91 2010-09-06 19:44:26

    wiem że złapanie karpia blisko brzegu graniczy z cudem na zwykłym jeziorze dlatego nastawiam się na leszcza bądź lina i z tymi rybami wiążę moje nadzieje.

  • Reklama
  • Romuald55 2010-09-06 19:58:11

    Ryba necona czesto na jednym lowisku ,w jednym miejscu czesto je odwiedza poniewaz cos tam znajdzie do jedzenia.Powinienes znalezc sobie miejscowke na ktorej bedzeesz lowil i nie zmieniaj jej. Necac na niej przyciagniesz tam rybe. Co zrobic zeby inni tam nie wedkowali?!Necic ciagle zaneta o okreslonej granulacji,kolorze czy zapachu. Ryby sie przyzwyczaja i najczesciej na takim lowisku nie pobieraja innego pokarmu.Podam przyklad....peczak barwiony na zolto z dodatkiem czosnku.Sam musisz dobrac taka zanete ktorej inni nie stosuja.Bardzo czesto jest to skuteczny sposob.



Reklama
Reklama