Witam. Od pewnego czasu mam dylemat - czy lepszym rozwiązaniem jest kupowanie zanęty dedykowanej pod konkretny gatunek ryby, czy też zakup uniwersalnej i potraktowanie jej jako baza do której można dodać atraktory/dodatki pod konkretną rybę.
No to wcale nie jest takie oczywiste, baza przeważnie jest podobna różnica w dodatkach i atraktorach. Pytanie więc czy lepiej mieć w domu 10 rodzajów zanęt czy jedną markową + różne dodatki atraktory.
Witam, to oczywiste że nie używamy tej samej zanęty na każdy gatunek ryb. Rodzaj zanęty zależy też od róznych rzeczy np.rodzaju zbiornika,głebokości i dna. dlatego nie warto uzywac jednej zanety. Polecam ci tą strone tam masz wszystko opisane jaka zanete wybrac i jak ja podawać. http://mareczek27.webpark.pl/przygotowanie%20zanety.htm
A proszę mi jeszcze powiedzieć czy do zanęt firmowych dedykowanych pod konkretną rybę warto dodawać swoje atraktory czy raczej nie jest to zalecane? Pytam bo czasami mieszając różne zapachy można tylko popsuć efekt.
Ja często używałem olejków, teraz dodaję atraktory - różnicy jakiejś specjalnej nie zauważyłem. Ważny jest tylko umiar - pamiętaj, że zanęta którą kupiłeś jest już doprawiona.. szczególnie jeśli jest dedykowana. Czasem mieszanie zapachów może tylko pogorszyć sprawę..
Sam jestem zwolennikiem zanęty uniwersalnej (baza) + swoje dodatki - wtedy wiem na co łowię. Natomiast jak jadę na krótkie, 4-5 godzinne wypady to zwykle kupuję po prostu jakąś dedykowaną "kilówkę".
Ja bardzo często w rekreacyjnym łowieniu używam zanęty uniwersalnej i nie dodaje do niej atraktorów na konkretną rybę tylko dodatki smakowe takie jak epiceine,wanilia,konopie prażone.To że na zanęcie pisze karp nie oznacza przecież że będziemy łowić karpie.
witam mozna atraktory mieszać jeden warunek słodkie do słodkiego słone go słonego a ja czesto na ncenie 3-4 dniowe uzywam peczku z płatkami owsianymi z atraktorem Bogdana Bartona (smrodek) wchodzi płoć w granicy 30-35 cm i leszczyki jak u mnie takie do 1,5 kg ale to za krótkie necenie jak na leszcza zaczynam juz necic neciłem zaraz jak zszedł lód najpierw co tydzien a teraz staram sie co 4 dni a pozniej tak od połowy kwietnia to codziennie warto sypnac kukurydza warto tak necic przedewszystkim tanio wydajnie szybko i skutewcznie pozdrawiam
Dziś używałem zanęty Lorpio Leszcz - Sweet Almond. Cóż mogę powiedzieć... natrzepaliśmy z kolegą masę płoci i jeszcze więcej leszczy różnej długości. Oczywiście wszystko wróciło do wody. Naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła ta zanęta, ponieważ był to duży, 5kg worek kupiony w zeszłym roku za niewielkie pieniądze.. Miałem również drugą, Trapera na ryby karpiowate i sama jej konsystencja była.. co najmniej do bani. Bryliła się jak szalona, bardziej to przypominało królicze boby niż zanętę :P Nawet tym nie nęciłem - szkoda było psuć miejsce, więc ciężko stwierdzić czy była by skuteczna.
Kolego Esox ja mówiłem (miałem na myśli ) jezioro lecz czasami i mozna mieszac lecz ja tego nie robie mnie uczono ze na wody stojace słone do słonego słodkie do słodkiego
Witam. Od pewnego czasu mam dylemat - czy lepszym rozwiązaniem jest kupowanie zanęty dedykowanej pod konkretny gatunek ryby, czy też zakup uniwersalnej i potraktowanie jej jako baza do której można dodać atraktory/dodatki pod konkretną rybę.
jak coś jest do wszystkiego to jest do d...
No to wcale nie jest takie oczywiste, baza przeważnie jest podobna różnica w dodatkach i atraktorach. Pytanie więc czy lepiej mieć w domu 10 rodzajów zanęt czy jedną markową + różne dodatki atraktory.
Witam, to oczywiste że nie używamy tej samej zanęty na każdy gatunek ryb. Rodzaj zanęty zależy też od róznych rzeczy np.rodzaju zbiornika,głebokości i dna. dlatego nie warto uzywac jednej zanety. Polecam ci tą strone tam masz wszystko opisane jaka zanete wybrac i jak ja podawać. http://mareczek27.webpark.pl/przygotowanie%20zanety.htm
A proszę mi jeszcze powiedzieć czy do zanęt firmowych dedykowanych pod konkretną rybę warto dodawać swoje atraktory czy raczej nie jest to zalecane? Pytam bo czasami mieszając różne zapachy można tylko popsuć efekt.
Można dodać atraktory Ja zawsze używam wanilie.
A kupujesz atraktor w wędkarskim czy olejek waniliowy do ciast też się nada?
Ja często używałem olejków, teraz dodaję atraktory - różnicy jakiejś specjalnej nie zauważyłem. Ważny jest tylko umiar - pamiętaj, że zanęta którą kupiłeś jest już doprawiona.. szczególnie jeśli jest dedykowana. Czasem mieszanie zapachów może tylko pogorszyć sprawę..
Sam jestem zwolennikiem zanęty uniwersalnej (baza) + swoje dodatki - wtedy wiem na co łowię. Natomiast jak jadę na krótkie, 4-5 godzinne wypady to zwykle kupuję po prostu jakąś dedykowaną "kilówkę".
Ja bardzo często w rekreacyjnym łowieniu używam zanęty uniwersalnej i nie dodaje do niej atraktorów na konkretną rybę tylko dodatki smakowe takie jak epiceine,wanilia,konopie prażone.To że na zanęcie pisze karp nie oznacza przecież że będziemy łowić karpie.
witam mozna atraktory mieszać jeden warunek słodkie do słodkiego słone go słonego a ja czesto na ncenie 3-4 dniowe uzywam peczku z płatkami owsianymi z atraktorem Bogdana Bartona (smrodek) wchodzi płoć w granicy 30-35 cm i leszczyki jak u mnie takie do 1,5 kg ale to za krótkie necenie jak na leszcza zaczynam juz necic neciłem zaraz jak zszedł lód najpierw co tydzien a teraz staram sie co 4 dni a pozniej tak od połowy kwietnia to codziennie warto sypnac kukurydza warto tak necic przedewszystkim tanio wydajnie szybko i skutewcznie pozdrawiam
a na necenie jednodniowe to najczesciej mieszam zanety tych samych firm np jedna uniwer druga na płoc badz leszcza
Nie zgadzam się że słodkie ze słodkim a słone ze słonym.Czasem połączenie słonego ze słodkim daje bardzo dobre efekty głównie przy łowieniu w rzekach.
Dziś używałem zanęty Lorpio Leszcz - Sweet Almond. Cóż mogę powiedzieć... natrzepaliśmy z kolegą masę płoci i jeszcze więcej leszczy różnej długości. Oczywiście wszystko wróciło do wody. Naprawdę pozytywnie mnie zaskoczyła ta zanęta, ponieważ był to duży, 5kg worek kupiony w zeszłym roku za niewielkie pieniądze.. Miałem również drugą, Trapera na ryby karpiowate i sama jej konsystencja była.. co najmniej do bani. Bryliła się jak szalona, bardziej to przypominało królicze boby niż zanętę :P Nawet tym nie nęciłem - szkoda było psuć miejsce, więc ciężko stwierdzić czy była by skuteczna.
Kolego Esox ja mówiłem (miałem na myśli ) jezioro lecz czasami i mozna mieszac lecz ja tego nie robie mnie uczono ze na wody stojace słone do słonego słodkie do słodkiego