Witam! Jako iż lada chwila rozpoczyna się dla mnie sezon spławikowy mam kilka pytań do bardziej doświadczonych kolegów. A mianowicie: Jeśli używam zanęty Trapera karp lin karaś i dodaje do niej aromat w proszku na te właśnie ryby tej samej firmy to czy warto mieszać to z np. aromatem truskawkowym czy to zbyt duża mieszanka? I czy jeśli stosuje zanętę z aromatem np. truskawkowym to jest sęs używać kukurydzy waniliowej czy lepiej o smaku takim jak zanęta?
witam, kolego ja nie przesadzał bym tyle z tymi atraktorami, możesz wzmocnić już "fabryczny" zapach podobnymi atraktorami, ale lepiej nie mieszać kilku naraz , jeśli masz zanętę która ma smrodek wanilii to dobieraj atraktory o podobnej nucie zapachowej(słodki zapach/smak), koledzy dobrze podpowiadali że kuku może mieć ten sam zapach co zanęta ciekawie wtedy rybki podchodzą pozdro
No to polecam Ci zanętę kupną (chyba, że chcesz robić sam, to pisz na priv) Traper Karp Lin Karaś i dodał atraktora waniliowego i truskawkowego. Teraz wczesną wiosną może się nadać dodawanie suszonej krwi, ładnie pobudza ryby. Ja kiedy nastawiam się na lina to dodaję jako podstawę kozieradkę i podchodzą też leszcze. Ogólnie to kombinuj głównie ze słodyczą, ale możesz spróbować z czymś innym i bardziej oryginalnym :)
Mięsko:) tzn. czerwone robaczki, białe robaczki - najlepiej pęczek. Możesz próbować kukurydzy z puszki bo to przynęta uniwersalna ale na wiosnę żywa przynęta bywa skuteczniejsza:). Możesz także łączyć wszystko w kanapki:)
Z przynęt ja robię kanapki. Zakładaj dużo, bo ryby zaczynają żerować i nie są jeszcze tak ruchliwe, szukają treściwych rzeczy. Możesz dać kuku, białe i czerwone. P.S. W opisie zanęty zapomniałem o najważniejszym czyli dodawaniu ziaren ;/ Ja koniecznie dodaję pszenicę, kuku i konopie. Zanęta jest głównie jako klej do zrobienia z tego kul. Kiedyś za naszych dziadów najlepszą zanętą na wiosnę była gotowana pszenica i pęczak aromatyzowane miodem albo nostrzykiem świeżo zrywanym. Możesz sprawdzić, bo warto wracać do starych przepisów. Te ziarna też możesz dawać na hak. Kombinuj kolego ;)
Witam!
Jako iż lada chwila rozpoczyna się dla mnie sezon spławikowy mam kilka pytań do bardziej doświadczonych kolegów. A mianowicie: Jeśli używam zanęty Trapera karp lin karaś i dodaje do niej aromat w proszku na te właśnie ryby tej samej firmy to czy warto mieszać to z np. aromatem truskawkowym czy to zbyt duża mieszanka? I czy jeśli stosuje zanętę z aromatem np. truskawkowym to jest sęs używać kukurydzy waniliowej czy lepiej o smaku takim jak zanęta?
Z góry dziękuje za odpowiedzi
Szymi, już się na ryby szykujesz? :) A co do nęcenia to kombinuj z tymi atraktorami. Ja bym dodał kuku do części zanęty - nie do całości.
No wiem żeby kombinować tylko zastanawiam się czy stosować kuku o tym samym smaku co zanęta, czy może rybe zachęci do brania kuku o innym
Ja wyznaję zasadę: "Łowisz na to czym nęcisz"
witam,
kolego ja nie przesadzał bym tyle z tymi atraktorami, możesz wzmocnić już "fabryczny" zapach podobnymi atraktorami, ale lepiej nie mieszać kilku naraz , jeśli masz zanętę która ma smrodek wanilii to dobieraj atraktory o podobnej nucie zapachowej(słodki zapach/smak), koledzy dobrze podpowiadali że kuku może mieć ten sam zapach co zanęta ciekawie wtedy rybki podchodzą
pozdro
może lepiej nie kombinuj a za bardzo i nie mieszał tylu naraz
Dzięki za pomoc!
No może doświadczony specjalnie nie jestem, ale chciałbym pomóc :) Na co dokładnie się nastawiasz kolego, chcesz mieć zanętę uniwersalną?
lina, małego karpika
No to polecam Ci zanętę kupną (chyba, że chcesz robić sam, to pisz na priv) Traper Karp Lin Karaś i dodał atraktora waniliowego i truskawkowego. Teraz wczesną wiosną może się nadać dodawanie suszonej krwi, ładnie pobudza ryby. Ja kiedy nastawiam się na lina to dodaję jako podstawę kozieradkę i podchodzą też leszcze. Ogólnie to kombinuj głównie ze słodyczą, ale możesz spróbować z czymś innym i bardziej oryginalnym :)
A jaka najlepsza przynęta na wiosne na te rybki?
Na wiosnę, ja będę próbował połączenia kozieradki i krwi. Sprawdzi się na lina, ale na karpie... nie jestem pewien :/
A jaka najlepsza przynęta na wiosne na te rybki?
Mięsko:) tzn. czerwone robaczki, białe robaczki - najlepiej pęczek. Możesz próbować kukurydzy z puszki bo to przynęta uniwersalna ale na wiosnę żywa przynęta bywa skuteczniejsza:). Możesz także łączyć wszystko w kanapki:)
Z przynęt ja robię kanapki. Zakładaj dużo, bo ryby zaczynają żerować i nie są jeszcze tak ruchliwe, szukają treściwych rzeczy. Możesz dać kuku, białe i czerwone.
P.S. W opisie zanęty zapomniałem o najważniejszym czyli dodawaniu ziaren ;/ Ja koniecznie dodaję pszenicę, kuku i konopie. Zanęta jest głównie jako klej do zrobienia z tego kul. Kiedyś za naszych dziadów najlepszą zanętą na wiosnę była gotowana pszenica i pęczak aromatyzowane miodem albo nostrzykiem świeżo zrywanym. Możesz sprawdzić, bo warto wracać do starych przepisów. Te ziarna też możesz dawać na hak. Kombinuj kolego ;)
A powinienem dodać do zanęty trochę ziemi?