Coś "" delikatnego "" z małą frakcją i w ciemnym kolorku . Może Stila albo coś extra z Marcela na karpia ? Przesiej zanętę przez sito , dodaj sporo kolorowej pinki , dosmacz scopexem i jak będziesz miał wielkie ale naprawdę WIELKIE szczęście to kto wie , może karpik wejdzie :) ????
Może się sprawdzi fish pellet,ale drobny bo z grubym będziesz miał problem w koszyku.A na haczyk biały robak,algo kukurydza zadipowana w jakimś śmierdzielu.
CześćDobra byłaby pasta peletowa dopalona olejem rybnym. Następnie zmieszana z zanętą o nucie rybnej ale nie tak do końca - raczej nazwałbym to " wstrząśnięta nie mieszana ". Do tego troszkę pinki i kuku. Używałbym sprężyny a na nią naklejałbym tą zanętę ale nie na kamień tylko tak aby aby. Przypon króciutki - nawet 5cm. Robaczki podniesione np sztuczną kuku. Całość na haczyku dipowana w śmierdzielku lub scopex. Oczywiście jako wskaźnik brań podwieszona piłeczka na żyłce.Janusz JKarp
Powiecie mi morze z jaka zanętą mogę wybrać się na Karpika w styczniu (chodzi mi o gruntówkę co dać do koszyka)
Coś "" delikatnego "" z małą frakcją i w ciemnym kolorku . Może Stila albo coś extra z Marcela na karpia ? Przesiej zanętę przez sito , dodaj sporo kolorowej pinki , dosmacz scopexem i jak będziesz miał wielkie ale naprawdę WIELKIE szczęście to kto wie , może karpik wejdzie :) ????
Może się sprawdzi fish pellet,ale drobny bo z grubym będziesz miał problem w koszyku.A na haczyk biały robak,algo kukurydza zadipowana w jakimś śmierdzielu.
CześćDobra byłaby pasta peletowa dopalona olejem rybnym. Następnie zmieszana z zanętą o nucie rybnej ale nie tak do końca - raczej nazwałbym to " wstrząśnięta nie mieszana ". Do tego troszkę pinki i kuku. Używałbym sprężyny a na nią naklejałbym tą zanętę ale nie na kamień tylko tak aby aby. Przypon króciutki - nawet 5cm. Robaczki podniesione np sztuczną kuku. Całość na haczyku dipowana w śmierdzielku lub scopex. Oczywiście jako wskaźnik brań podwieszona piłeczka na żyłce.Janusz JKarp