Jestem rasowym spinningistą. Jednakże czasem zasiadam do "nocnego" spławika. Wiedzę w tym temacie mam znikomą, a zależy mi bardzo, aby w krótkim stosunkowo czasie zwabić białą rybę do nęconego miejsca. Jak wspomniałem - jestem laikiem, dlatego proszę o rady odnośnie prostej w wykonaniu zanęty, której głównym zadaniem będzie zwabienie ryb. Wiem, temat wielokrotnie wałkowany, lecz mimo to - proszę o pomoc.
(nie chcę kupować żadnego trapera, sensasa itp. Raczej "sklepowe" składniki wchodzą w grę)
Więc czeka Cię wycieczka na targowisko po mieloną kukurydzę , kup sobie od razu 5 kg będziesz miał na 4 razy . I teraz obserwuj bo będę wymieniał składniki :))) :
1 kg kuku mielonej
0,5 kg otrębów pszennych
0,5 kg prażonej z cynamonem bułki tartej
0,5 kg tartej bułki lub maki pszennej dozowanej wedle spoistości zanęty
2 – 3 opakowania cukru waniliowego
puszka kukurydzy konserwowej
100 – etka pinki
siekane rosówki
ziemia z kretowiska albo glina w ilości – 1 część spożywki 2 części ziemi - wypełniacza
Wypełniacze są po to aby zubożyć mieszankę a jest to potrzebne gdyż inaczej ( zanęta bez ziemi-gliny ) ryba wejdzie , szybko się naje i w mgnieniu oka zniknie z łowiska . Ryby w mają szukać jedzenia a nie zasiadać do stołu . Optymalnym rozwiązaniem byłoby gdybyś dodał jeszcze 10-15 % coco belge ale jak nie lubisz kupować zanęt- dodatków to nie będę Cię zmuszał .
Wymieniona wyżej ilość zanęty powinna Ci wystarczyć co najmniej na dwie nocki , chyba , że wejdzie stado dużych leszczy to może Cię braknąć nawet po jednej nocy lecz to zdarza się sporadycznie .
Ja też robię swoje zanęty i dobre wyniki miałem na takiej oto zanęcie:40% bułka tarta10% kasza kukurydziana15% biszkopty lub zwykłe herbatniki (najlepiej dokładnie rozdrobnić)10% słonecznik10% płatki owsiane10% cukier puder5% mąka kukurydziana 1 paczuszka przyprawy do piernika(można też dodać paczkę cynamonu razem z przyprawą lub zamiast przyprawy)Wszystko razem wymieszać na sucho.Do rozrobienia z wodą najlepsza jest ta z łowiska.Podałem wartości w % ale są to wartości wagowe?(np.:10%=100g itp.itd).Te zapachy lubi leszcz.Powodzenia:)
Zdecydowałem się na pierwszy przepis. Mam dwie wątpliwości:
1. "0,5 kg prażonej z cynamonem bułki tartej" - prażonej czego? kukurydzy? co to cynamon bułki tartek i gdzie go dostanę.
2. 70% zanęty to glina. Czy aby nie za dużo? Będę pierwszy raz na łowisku - jest ono "surowe". Może jak świetliki zaczną masowo niknąć, to wówczas dopiero zdecydować się na glinę?
Zdecydowałem się na pierwszy przepis. Mam dwie wątpliwości:
1. "0,5 kg prażonej z cynamonem bułki tartej" - prażonej czego? kukurydzy? co to cynamon bułki tartek i gdzie go dostanę.
2. 70% zanęty to glina. Czy aby nie za dużo? Będę pierwszy raz na łowisku - jest ono "surowe". Może jak świetliki zaczną masowo niknąć, to wówczas dopiero zdecydować się na glinę?
Hhehehe , chodziło mi o bułkę tartą ( taka do kotletów :) ) którą wsypujesz na patelnię i prażysz na lekko brązowy kolor a w ostatniej fazie kiedy buła jest gorąca wsypujesz do niej paczkę cynamonu , mieszasz raz w prawo , raz w lewo i odstawiasz do wystygnięcia . Lekko podprażony cynamon intensywniej pachnie a bułka ma lepszy zapach i smak a do tego mniej skleja i bardziej pracuje . Co do wypełniaczy konfiguracja 1 do 2 to wzorowa mieszanina często stosowana przez wyczynowców , jeżeli Ci nie pasuje trudno , Ty jesteś sobie sterem , żeglarzem okrętem i to Ty decydujesz . Spróbuj po swojemu np. 1 do 1 i zobaczysz co dziać się będzie ? Może akurat trafisz ? Niektórzy wcale nie stosują wypełniaczy i też łowią , mniej i dłużej czekają ale łowią .
Jestem rasowym spinningistą. Jednakże czasem zasiadam do "nocnego" spławika. Wiedzę w tym temacie mam znikomą, a zależy mi bardzo, aby w krótkim stosunkowo czasie zwabić białą rybę do nęconego miejsca. Jak wspomniałem - jestem laikiem, dlatego proszę o rady odnośnie prostej w wykonaniu zanęty, której głównym zadaniem będzie zwabienie ryb. Wiem, temat wielokrotnie wałkowany, lecz mimo to - proszę o pomoc.
(nie chcę kupować żadnego trapera, sensasa itp. Raczej "sklepowe" składniki wchodzą w grę)
Panu chodzi o stricte domową zanętę ?
Więc czeka Cię wycieczka na targowisko po mieloną kukurydzę , kup sobie od razu 5 kg będziesz miał na 4 razy . I teraz obserwuj bo będę wymieniał składniki :))) :
1 kg kuku mielonej
0,5 kg otrębów pszennych
0,5 kg prażonej z cynamonem bułki tartej
0,5 kg tartej bułki lub maki pszennej dozowanej wedle spoistości zanęty
2 – 3 opakowania cukru waniliowego
puszka kukurydzy konserwowej
100 – etka pinki
siekane rosówki
ziemia z kretowiska albo glina w ilości – 1 część spożywki 2 części ziemi - wypełniacza
Wypełniacze są po to aby zubożyć mieszankę a jest to potrzebne gdyż inaczej ( zanęta bez ziemi-gliny ) ryba wejdzie , szybko się naje i w mgnieniu oka zniknie z łowiska . Ryby w mają szukać jedzenia a nie zasiadać do stołu . Optymalnym rozwiązaniem byłoby gdybyś dodał jeszcze 10-15 % coco belge ale jak nie lubisz kupować zanęt- dodatków to nie będę Cię zmuszał .
Wymieniona wyżej ilość zanęty powinna Ci wystarczyć co najmniej na dwie nocki , chyba , że wejdzie stado dużych leszczy to może Cię braknąć nawet po jednej nocy lecz to zdarza się sporadycznie .
Ja też robię swoje zanęty i dobre wyniki miałem na takiej oto zanęcie:40% bułka tarta10% kasza kukurydziana15% biszkopty lub zwykłe herbatniki (najlepiej dokładnie rozdrobnić)10% słonecznik10% płatki owsiane10% cukier puder5% mąka kukurydziana 1 paczuszka przyprawy do piernika(można też dodać paczkę cynamonu razem z przyprawą lub zamiast przyprawy)Wszystko razem wymieszać na sucho.Do rozrobienia z wodą najlepsza jest ta z łowiska.Podałem wartości w % ale są to wartości wagowe?(np.:10%=100g itp.itd).Te zapachy lubi leszcz.Powodzenia:)
Bardzo dziękuję Panowie za zainteresowanie tematem a tym samym - odpowiedź ;)
(dotąd za cholerę nie wiedziałem, po co glina w zanęcie)
Zdecydowałem się na pierwszy przepis. Mam dwie wątpliwości:
1. "0,5 kg prażonej z cynamonem bułki tartej" - prażonej czego? kukurydzy? co to cynamon bułki tartek i gdzie go dostanę.
2. 70% zanęty to glina. Czy aby nie za dużo? Będę pierwszy raz na łowisku - jest ono "surowe". Może jak świetliki zaczną masowo niknąć, to wówczas dopiero zdecydować się na glinę?
Zdecydowałem się na pierwszy przepis. Mam dwie wątpliwości:
1. "0,5 kg prażonej z cynamonem bułki tartej" - prażonej czego? kukurydzy? co to cynamon bułki tartek i gdzie go dostanę.
2. 70% zanęty to glina. Czy aby nie za dużo? Będę pierwszy raz na łowisku - jest ono "surowe". Może jak świetliki zaczną masowo niknąć, to wówczas dopiero zdecydować się na glinę?
Hhehehe , chodziło mi o bułkę tartą ( taka do kotletów :) ) którą wsypujesz na patelnię i prażysz na lekko brązowy kolor a w ostatniej fazie kiedy buła jest gorąca wsypujesz do niej paczkę cynamonu , mieszasz raz w prawo , raz w lewo i odstawiasz do wystygnięcia . Lekko podprażony cynamon intensywniej pachnie a bułka ma lepszy zapach i smak a do tego mniej skleja i bardziej pracuje . Co do wypełniaczy konfiguracja 1 do 2 to wzorowa mieszanina często stosowana przez wyczynowców , jeżeli Ci nie pasuje trudno , Ty jesteś sobie sterem , żeglarzem okrętem i to Ty decydujesz . Spróbuj po swojemu np. 1 do 1 i zobaczysz co dziać się będzie ? Może akurat trafisz ? Niektórzy wcale nie stosują wypełniaczy i też łowią , mniej i dłużej czekają ale łowią .