Reklama
  • nikodem9772014-01-16 22:28:03

    Jaką zanętę polecacie na takie zimne dni jak teraz (uwzględniając też glinę)?
    Jaka firma, model itp.
    U mnie na stawach dominują karpie, płocie, karasie i śladowo pojawiają się liny.

  • patryk-kociemba 2014-01-17 08:02:11

    witaj,
    z u mnie wygląda to tak, że jedynymi rybami jakimi teraz biorą są płotki i krąpiki, zanęte do tego polecał bym lorpio winter płoć czarna, co do gliny i lości zanęty to musisz napisać coś wiecej o łowisku bym mógł ci pomóc.
    pozdrawiam

  • Bernard51 2014-01-17 13:58:19

    Zanęta w takie dni jak teraz nie odgrywa aż tak dużej roli bo ryba już bardzo anemicznie pobiera pokarm (nie mam na myśli młodzieży), ważna jest przynęta aby się większy osobnik połakomił.
    Z własnych doświadczeń mogę podpowiedzieć że w grudniu łowiłem na pinkę biały 12-14 hak i dwa robaczki max na haku, większy hak jak i większa ilość robaków zero brań większych osobników. Natomiast ważne jest w miarę czyste podłoże (już w mule nie bagruje) i do zanęty dodać pinki, białego.

  • nikodem977 2014-01-17 18:16:55

    Staw niewielki bo 0,6 ha. Dno ciemne, ok 2,5-2,7m głębokości. Ogólnie jest więcej karasia takiego 20-25cm niż płoci w takich samych rozmiarach, a już mniejsze rybki to głównie właśnie płotki i wzdręgi.

  • Reklama
  • patryk-kociemba 2014-01-18 08:20:42

    na karasia to chyba nie masz teraz co liczyc(choc moge sie mylic) jak dla mie zrób 500 g zanety zimowej, do tego bełchatowka+argile 1:1, wymieszac z zaneta w stosunku 3:1 na rzecz ziemi.
    Jako miesko pinka oraz jeżeli budżet pozwoli jokersa. Na hak pinka z ochotka.
    Ja bym tak zrobiL.
    pozdrawiam

  • nikodem977 2014-01-18 12:28:18

    a zimową wzbogacać czymś aromatyzującym? mam atraktor waniliowy

  • nikodem977 2014-01-18 14:02:14

    i jakiej firmy te zanęty kupić?

  • Zielan 2014-01-18 14:43:57

    Sam próbuj, kombinuj nie ma gotowych przepisów. Nie wiemy jaka zanęta się u Ciebie sprawdzi. W sprzedaży jest sporo zimowych zanęt.

  • Reklama
  • nikodem977 2014-01-18 17:15:07

    z tego co kojarzę w sklepie mam z trapera ale to gotowe, już domoczone ale suche chyba też

  • Bernard51 2014-01-18 21:27:56

    "z tego co kojarzę w sklepie mam z trapera ale to gotowe, już domoczone ale suche chyba też"

    Tak jak już koledzy pisali dodaj pinkę białego i dużo ziemi, natomiast nie za bardzo zapachową dobierz jak piszesz że z trapera masz swoją.

  • nikodem977 2014-01-18 21:40:06

    Jutro jadę na jakieś 3/4h połowić i zobaczymy. Mam 1kg zanęty lorpio super płoć competition i 2kg gliny argile. Do tego dodam parzone pinki i troszke żywej i delikatnie atraktora waniliowego. Na hak nr 12 założę 3pinki. Zobaczymy

  • nikodem977 2014-01-19 21:28:51

    no i zero brań. Zanęta stracona. 20zł poszło się bujać

  • Reklama
  • Zielan 2014-01-19 21:45:31

    Nie szukaj winy swoich niepowodzeń w zanęcie. Czy masz świadomość ile czynników wpływa na brania ryb? Poszukaj, poczytaj kilka mądrych artykułów zanim zaczniesz obwiniać o wszystko zanętę.

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-19 22:43:02

    Nie szukaj winy swoich niepowodzeń w zanęcie. Czy masz świadomość ile czynników wpływa na brania ryb? Poszukaj, poczytaj kilka mądrych artykułów zanim zaczniesz obwiniać o wszystko zanętę.

    dokładnie jak piszesz ludzie nie mają pojęcia o wędkarstwie i myślą że na wirtualnym forum znajdą złoty środek , panaceum jak łowić same "rekiny" w środku zimy ;-)))))
    parzone pinki hahaha ale się uśmiałem hahaha dobre sobie ... 
    podstawowa sprawa to ryba musi być w wodzie i musi żerować a później martw się kolego czym zanęcisz i na co będziesz i jak łowił . Bo sama zanęta to nie wszystko

  • patryk-kociemba 2014-01-20 07:55:17


    parzone pinki hahaha ale się uśmiałem hahaha dobre sobie ... 


    Nie chcę być uprzejmy ale widać, że nie bardzo znasz się na dodatkach zanętowych, ponieważ parzona pinka to główny dodatek do zanęt rzecznych a także gdy nie chce się by kule zanętowe zostały za szybko rozbite przez pinkę.
    Więc myślę iż trzeba się troszkę podszkolić zanim się z kogoś zacznie wyśmiewać.

  • patryk-kociemba 2014-01-20 08:02:38

    nikodem nie poddawaj się, też byłem w sobotę połowić i okazuję się że ryby nie współpracowały:( z tego co wyczytuję to prawdopodobnie za dużo zanęty miałeś. Ja na 3 godz łowienia miałem tylko 300 g zanęty i 2 kg ziemi, okazało się że to możę było za dużo.
    Jak kolega radzi trzeba poczytać, a wiele naprawdę daje trening z którego można wyciągać wnioski, a także jest wele osób które pewnie służą pomocą choć tylko teoretyczną ponieważ każde jeziorko jest inne.
    pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2014-01-20 09:23:19


    parzone pinki hahaha ale się uśmiałem hahaha dobre sobie ... 


    Nie chcę być uprzejmy ale widać, że nie bardzo znasz się na dodatkach zanętowych, ponieważ parzona pinka to główny dodatek do zanęt rzecznych a także gdy nie chce się by kule zanętowe zostały za szybko rozbite przez pinkę.
    Więc myślę iż trzeba się troszkę podszkolić zanim się z kogoś zacznie wyśmiewać.

    buahahah z krzesła spadłem ze śmiechu co w tym internecie za ZNAFCY

  • Reklama
  • nikodem977 2014-01-20 10:45:05

    Zacznijmy od tego że nie obwiniam zanęty. Nigdzie nie napisałem że ją obwiniam. Tylko napisałem że została stracona. Faktycznie jej miałem troche za dużo. Troche też warunki przeszkadzały w połowie bo raz padał deszcz, raz super pogoda, a raz wiatr że wszystko zwiewało choć miałem spławiki 5g.

  • nikodem977 2014-01-20 10:51:39

    W tym tygodniu jeszcze raz się wybiore na wędkowanie i kupie 500g zanęty zimowej i 2 kg gliny argile i tym razem spróbuję na białe coś zdziałać. Jakiś gość na przeciwko mnie złapał 3 karasie- jedyny szczęściarz z wszystkich wędkarzy, a było ich chyba około 10. Nie wiem czy to też ma wpływ ale grasują wydry i gdzieniegdzie leżą martwe, nadgryzione ryby na brzegu, a kumpel mi mówił że widział jak tam wydra wyjmowała karpia (orientacyjnie 5kg) i kilka sporych karasi.

  • Jędrula 2014-01-20 11:44:08


    parzone pinki hahaha ale się uśmiałem hahaha dobre sobie ... 




    Nie chcę być uprzejmy ale widać, że nie bardzo znasz się na dodatkach zanętowych, ponieważ parzona pinka to główny dodatek do zanęt rzecznych a także gdy nie chce się by kule zanętowe zostały za szybko rozbite przez pinkę.
    Więc myślę iż trzeba się troszkę podszkolić zanim się z kogoś zacznie wyśmiewać.


    buahahah z krzesła spadłem ze śmiechu co w tym internecie za ZNAFCY


    Tu nie ma co się śmiać , Kolega ma rację , parzenie/zabijanie robali to nic dziwnego , zresztą np. pranie ich w detergencie też normalna rzecz .



  • Forum wedkuje.pl 2014-01-20 11:58:31


    parzone pinki hahaha ale się uśmiałem hahaha dobre sobie ... 




    Nie chcę być uprzejmy ale widać, że nie bardzo znasz się na dodatkach zanętowych, ponieważ parzona pinka to główny dodatek do zanęt rzecznych a także gdy nie chce się by kule zanętowe zostały za szybko rozbite przez pinkę.
    Więc myślę iż trzeba się troszkę podszkolić zanim się z kogoś zacznie wyśmiewać.


    buahahah z krzesła spadłem ze śmiechu co w tym internecie za ZNAFCY


    Tu nie ma co się śmiać , Kolega ma rację , parzenie/zabijanie robali to nic dziwnego , zresztą np. pranie ich w detergencie też normalna rzecz .




    jasne może jeszcze podsmażanie na oleju kujawskim w bułce tartej . To co ludzie piszą za pierdoły w tym internecie to się w głowie człowiekowi niemieści





  • Jędrula 2014-01-20 12:03:08

    Widzę , że Kolega nie w temacie ale każdy robi jak uważa , choć jedni od drugich są skuteczniejsi w łowieniu dzięki właśnie min takim pomysłom .

  • Zielan 2014-01-20 12:10:16

    W tym tygodniu jeszcze raz się wybiore na wędkowanie i kupie 500g zanęty zimowej i 2 kg gliny argile i tym razem spróbuję na białe coś zdziałać. Jakiś gość na przeciwko mnie złapał 3 karasie- jedyny szczęściarz z wszystkich wędkarzy, a było ich chyba około 10. Nie wiem czy to też ma wpływ ale grasują wydry i gdzieniegdzie leżą martwe, nadgryzione ryby na brzegu, a kumpel mi mówił że widział jak tam wydra wyjmowała karpia (orientacyjnie 5kg) i kilka sporych karasi.




    Czy orientujesz się jakie dno jest w miejscu, w którym wędkujesz? Glina Argille jest dość ciężka, może po prostu kule grzęzną w mule i nie wabią ryb. Spróbuj zamiast gliny, zanętę zubożyć ziemią bełchatowską.

  • nikodem977 2014-01-20 12:10:45

    no ja myje w płynie do mycia naczyń a potem część aromatyzuje atraktorem i zostawiam żywe a reszte parze. A dowiedziałem się o parzeniu w filmie z bugusławem bruda i ze zbyszkiem milewskim.

  • Reklama
  • Romuald55 2014-01-20 12:13:20

    Z moich obserwacji wynika,że w okresach gdy jest zimna woda,czyli w zimniejszej połowie roku,ryby reagują na inny sposób nęcenia niż latem.Jest to spowodowane zwolnieniem metabolizmu.Ryby oszczędzają energię,przez co są mało ruchliwe.Najskuteczniejszym,moim zdaniem jest kolor czerwony zanęty.Jest najbardziej widoczny dla ryb.Trzeba pamiętać,że w zimnej wodzie jest bardzo mało mikroorganizmów a w związku ztym widoczność jest znacznie większa.Wolno poruszające się ryby widzą wtedy przynętę z dalszych odległości.
    Drugą ,moim zdaniem istotna charakterystyka przynęty zimowej jest jej słaba praca.Czyli nie wystrzela do góry tworząc słup zanętowy.Taki słup zimą w niczym nie przypomina rybom ,letnich gazów wydobywających sie z dna spowodowanych przemianami biochemicznymi materii organicznej na dnie.Latem ryby w takich miejscach znajdują coś do jedzenia.Zimą to nienaturalne i może odstraszać.
    Należy wiedzieć,że bardzo łatwo przekarmić ryby na łowisku zimowym.
    I jeszcze jedno.Przemoczona zanęta,jeśli zamarznie łatwo wypływa na powierzchnię.Lub pod lód.Lepiej takiej zanęty nie wrzucać do wody.

  • nikodem977 2014-01-20 12:13:44

    dno jest troche muliste to faktycznie może grzęznąć. Dzięki za radę z tą ziemią, bo w sumie dopiero zaczynam dodawanie glin czy ziemi do zanęt i nie wiem co ile waży. Teraz miałem jakąś glinke górka bardzo mocno rozpraszającą ale była mocno ciężka jak patrzyłem wrzucając małą kuleczkę przy brzegu.

  • Jędrula 2014-01-20 12:14:09

    no ja myje w płynie do mycia naczyń a potem część aromatyzuje atraktorem i zostawiam żywe a reszte parze. A dowiedziałem się o parzeniu w filmie z bugusławem bruda i ze zbyszkiem milewskim.




    I bardzo dobrze Kolego robisz , to świetny sposób na robaki . Pamiętaj jednak aby zostawić sobie trochę brudnych robaczków bo nie wiadomo jakie apetyty robaczki będą miały w dniu łowienia .




  • Jędrula 2014-01-20 12:14:15

    no ja myje w płynie do mycia naczyń a potem część aromatyzuje atraktorem i zostawiam żywe a reszte parze. A dowiedziałem się o parzeniu w filmie z bugusławem bruda i ze zbyszkiem milewskim.




    I bardzo dobrze Kolego robisz , to świetny sposób na robaki . Pamiętaj jednak aby zostawić sobie trochę brudnych robaczków bo nie wiadomo jakie apetyty RYBKI :) będą miały w dniu łowienia .




  • Forum wedkuje.pl 2014-01-20 12:27:28

    no ja myje w płynie do mycia naczyń a potem część aromatyzuje atraktorem i zostawiam żywe a reszte parze. A dowiedziałem się o parzeniu w filmie z bugusławem bruda i ze zbyszkiem milewskim.




    I bardzo dobrze Kolego robisz , to świetny sposób na robaki . Pamiętaj jednak aby zostawić sobie trochę brudnych robaczków bo nie wiadomo jakie apetyty robaczki będą miały w dniu łowienia .



    haha pogadajcie sobie fajnie się pośmiać , złowiłem już w życiu tony białorybu ale jeszcze takich bzdetów nie słyszałem jak tutaj o parzeniu hahaha robaków . 


    Może z czasem jak dorośniecie chłopaki zaczniecie myśleć logicznie i zauważycie że te wszystkie zabiegi nie mają żadnego wpływu na ilość liczbę brań a na pewno nie pranie robaków hahahah , ja też byłem na etapie prania suszenia , mieszania zanęt ze 100 składników ale po wielu latach spędzonych nad wodą bo prawie 35 mogę śmiało powiedzieć słuchanie tych wysztkich AŁTORYTETÓW z gazet to jedna wielka pomyłka bo kazdy musi sam się do wszystkiego przekonać a nie słuchać ślepo tych mistrzów co sypią na zaowdach po 1000 zł do wody i łowią same uklejki na wagę ,...



  • patryk-kociemba 2014-01-20 13:15:28

     bo w sumie dopiero zaczynam dodawanie glin czy ziemi do zanęt i nie wiem co ile waży.



    jeżeli dopiero zaczynasz to radzę ci dodawać glinę do zanęty w sposób objętościowy nie wagowy, jest to lepsza metoda ponieważ jak wiadomo zanęta po dodaniu wody nabiera objętości.


  • nikodem977 2014-01-20 14:30:20

    Tak własnie robie tylko tu pisze wagowo

  • patryk-kociemba 2014-01-20 14:39:33

    ok sorki, pisałem tak ponieważ ja na początku ten błąd popełniałem i głowiłem się o co chodzi, dopiero filmy Kacpra Góreckiego wyjaśniły mi sprawę.

  • Zielan 2014-01-20 15:06:06

    Waga gliny czy też ziemi zależy od składu granulometrycznego, np ciężka glina rzeczna ma większy % frakcji piasku stąd jej duży ciężar. Za spoistość odpowiada frakcja ilasta( główny składnik kleju liant a cooler). Za smużenie frakcja pylasta.

  • patryk-kociemba 2014-01-20 15:20:58

    Wiedziałem że mam bardziej uważać na geologii podczas studiów:)

  • nikodem977 2014-01-20 17:07:15

    ok sorki, pisałem tak ponieważ ja na początku ten błąd popełniałem i głowiłem się o co chodzi, dopiero filmy Kacpra Góreckiego wyjaśniły mi sprawę.

    Też je oglądam. :)

  • kacpernow02 2014-02-22 13:35:55

    Do mocno nawilżonej zanęty sensas dodajesz ziemię torfową w stosunku 1:1 i jest gitara.

  • Forum wedkuje.pl 2014-02-22 19:18:21

    Zanęta nie za słodka to po pierwsze w ilosci 100-200g+ pinka+jokers ewentualnie drobny gnojaczek+ziemia 1-2kg. Ja używam ziemi z kretowiska przetartej przez sito tylko że mam takiego farta że u mnie występuje czarno-ziem i miałem takie same rezultaty jak po kupnej ziemi ;) 



Reklama
Reklama