Jestem początkującym a wręcz dopiero uczącym się karpiarzem i chciałbym w tym roku zacząć łowienie na kulki własnej produkcji. Pojawiło się bardzo dużo artykułów i filmików o produkcji własnych kulek, w większości są to kulki produkowane z MIX-ow które notabene cenowo (mix + dodatki) nie różnią się od gotowców (gotowe kulki).
I tu rodzi się moje pytanie czy można robić kulki z ZANĘT (chodzi mi o to zęby zamiast mixu użyć zanęty jako podstawy) i podczas wyrabiania masy dopalać jakimiś smakiem. Dużo jest mowy właśnie o mix-ach albo tez o produkcji kulek z różnego rodzaju mak a chyba nikt nie poruszył tematu zanęty jako podstawy.
Nie chciałbym popełnić jakiegoś karpiowego Fo-pe, dlatego w mojej głowie urodziło się to pytanie i wole się spytać niż później wrócić z łowiska o smutnej minie bez wyniku nawet kilówki. A jak mówi staropolskie porzekadło "Kto pyta nie bladzi".
Z góry dziękuje za odpowiedzi na moje pytania. Połamania kija i 20 na holu ;] Pozdrawiam !!!
jasne że da rade nawet w karpmaxie był artykuł na ten temat,.na tym forum już też był ten temat poruszany.oczywiście z samej zanety nie uformujesz kulki,ale możesz zrobić tzw baze z mąki kukurydzianej,mąki sojowej i mleka w proszku i do tego dodać zanęte.tylko zanęta musi być przesiana przez sito.do pół kilo bazy dodajesz pół kilo zanęty i masz mix na kulki .do tego dodajesz tylko jaja,zapach itp dodatki ,formujesz kulki i gotujesz .
Swego czasu robiłem kulki-kluski z ciasta podobnego w składzie jak na kluski śląskie.W sumie kilka kilogramów.Żmudna to była robota.Ugotowane zamroziłem w porcjach i takimi porcjami nęciłem przez parę dni w jednym miejscu.Takie same kulki-kluski zakładałem na haczyk.Złowiłem parę dużych karpi.Niestety,ktoś przyuważył i zniszczył łowisko sypiąc do wody nie wiadomo co.Było po rybach.Wniosek z tego wypływa,że różnych opcji można próbować przy łowieniu karpi.
Witam wszystkich Karpiarzy.
Mam pewne pytanie?
Jestem początkującym a wręcz dopiero uczącym się karpiarzem i chciałbym w tym roku zacząć łowienie na kulki własnej produkcji. Pojawiło się bardzo dużo artykułów i filmików o produkcji własnych kulek, w większości są to kulki produkowane z MIX-ow które notabene cenowo (mix + dodatki) nie różnią się od gotowców (gotowe kulki).
I tu rodzi się moje pytanie czy można robić kulki z ZANĘT (chodzi mi o to zęby zamiast mixu użyć zanęty jako podstawy) i podczas wyrabiania masy dopalać jakimiś smakiem. Dużo jest mowy właśnie o mix-ach albo tez o produkcji kulek z różnego rodzaju mak a chyba nikt nie poruszył tematu zanęty jako podstawy.
Nie chciałbym popełnić jakiegoś karpiowego Fo-pe, dlatego w mojej głowie urodziło się to pytanie i wole się spytać niż później wrócić z łowiska o smutnej minie bez wyniku nawet kilówki. A jak mówi staropolskie porzekadło "Kto pyta nie bladzi".
Z góry dziękuje za odpowiedzi na moje pytania. Połamania kija i 20 na holu ;] Pozdrawiam !!!
jasne że da rade nawet w karpmaxie był artykuł na ten temat,.na tym forum już też był ten temat poruszany.oczywiście z samej zanety nie uformujesz kulki,ale możesz zrobić tzw baze z mąki kukurydzianej,mąki sojowej i mleka w proszku i do tego dodać zanęte.tylko zanęta musi być przesiana przez sito.do pół kilo bazy dodajesz pół kilo zanęty i masz mix na kulki .do tego dodajesz tylko jaja,zapach itp dodatki ,formujesz kulki i gotujesz .
Swego czasu robiłem kulki-kluski z ciasta podobnego w składzie jak na kluski śląskie.W sumie kilka kilogramów.Żmudna to była robota.Ugotowane zamroziłem w porcjach i takimi porcjami nęciłem przez parę dni w jednym miejscu.Takie same kulki-kluski zakładałem na haczyk.Złowiłem parę dużych karpi.Niestety,ktoś przyuważył i zniszczył łowisko sypiąc do wody nie wiadomo co.Było po rybach.Wniosek z tego wypływa,że różnych opcji można próbować przy łowieniu karpi.
http://karpmax.pl/artykuly/czytaj/wiosenne-kulki.html