Witam Na zawodach wędkarskich podpatrzyłem jak niektórzy zawodnicy nęcą płynną zanętą z butelek wlewając co jakiś czas odrobinę do przerębla. Może ktoś wie co za składniki zawiera ta zanęta?
Jakieś dipy, melasy liquidy albo coś innego, może coś własnorobnego. Idź zapytaj to nie boli
Wiem z własnego doświadczenia że wędkarze nie chętnie się dzielą swoimi sprawdzonymi sposobami i w odpowiedzi często można usłyszeć ..."Spieprzaj Pan" - już wiele razy tak miałem :)
ja tak nece ale trzeba pamietac jaki jest prad i głebokosc,czasem trzeba robic z boku dziurke i do niej necic.ja nece wczesniej zagotowana kaszą manna i dodaje zapach ochotkowy i troszke barwnika czerwonego
Jakieś dipy, melasy liquidy albo coś innego, może coś własnorobnego. Idź zapytaj to nie boli
Wiem z własnego doświadczenia że wędkarze nie chętnie się dzielą swoimi sprawdzonymi sposobami i w odpowiedzi często można usłyszeć ..."Spieprzaj Pan" - już wiele razy tak miałem :)
Może by trafił na kogoś porządnego ? Napisał niektórzy więc chyba ktoś się znajdzie :)
Gdy jest płytko i nie ma silnego uciągu warto coś takiego zrobić:). Tworzy to fajną chmurę w wodzie i ryby są na każdej głębokości. Gdy ryba nie bierze trzeba szukać jakiś nowych sztuczek lub miejsc bo to ostatnia nadzieja ;d
Witam Niektórzy tak nęcą płotki a jest to biszkopt rozmoczony z wodą i odrobiną alkoholu ;) warunek woda stojąca. pozdrawiam
Witam kolego FIZBIN,widziałem ta zanęte i kolor by sie zgadzał, to że alkohol to też bo jak byłem na zawodach to było -20 stopni i nie zamarzała wtedy :). Pytanie jaki ten alkohol bo słyszałem różne zdania że whiski itp.
Cześć Whisky to ja wolę wypić ;) a na serio to też słyszałem o koniakach i whisky ale to chyba przesada. Ważne by zanęta nie zamarzła i zapach dzięki alkoholowi lepiej się rozchodził, więc zwykła czysta też się nada :) ale jak ktoś chce to może dać 30 letnią Glenmorangie :P 2.03 wybieram się na zawody towarzyskie na zbiornik z dużą ilością karasia to też zastosuję taką zawiesinę, chyba że coś jeszcze doradzicie :) połamania
Na karasie może się nie sprawdzić bo podobno na płotki jest to bardzo skuteczne. Może ktoś podpowiedzieć ile trzeba wlać alkoholu na 0,5l takiego roztworu?
Ktoś zna na to przepis?
Byłem wczoraj na zawodach i tak naprawdę w co drugim koszyku taka butelka z płynem, bardziej przypominało to mleko z jakimiś drobinkami.
Wątpię czy to jest zanęta.Płynna zanęta rozejdzie się tuz pod lodem nie odnosząc żadnego skutku.Może to być natomiast środek powodujący niezamarzanie otworu.Np. glikol propylenowy.To by miało sens.
Tak mi się jakoś nie wydaje żeby ktoś walił glikol do dziury :-)
Na 100% to był jakiś rodzaj zanęty, biszkopty + cośtam i wszystko zalane woda albo czymśtam :-)
cześć ,
to o czym Grzegorz piszesz prawdopodobnie jest mleczko konopne. Robi się je gotując konopie, później blendując z mała ilością wody z której się gotowały. Wygląda jak brudne mleko z czarnymi drobinkami, super sprawa także do namaczania zanęty na płoć.
Tak,tylko ile trzeba wlać tego mleczka żeby spłynęło na dno i nęciło ryby?Na trzech choćby tylko metrach?Wiadro? i chyba rurą.Inaczej się rozpłynie a zapach pociągnie za sobą ryby z łowiska.Owszem mleczkododaje się do zanęty,tylko zanęta nie jest płynna.
Łowiłem na zawodach przy minus 25 na początku.Podniosło się do -20.Tak to wyglądało: w jednym ręku wędka,w drugim łyżka do wybierania lodu.Marzło natychmiast.Raz,dwa,trzy...zacięcie.Raz,dwa..zacięcie itd.Czasem się udało.Każdy środek powodujący niezamarzanie wody byłby na wagę złota.Cokolwiek: trociny namoczone w solance,denaturat czy nietrujący glikol propylenowy.Łyżeczka do otworu i kilka minut spokoju.Nie zamarza.
Romuald55, tak masz racje oczywiście, jeżeli chodzi o samo mleczko tak, cysterna na lód albo rura pcv w dziurę i może by coś do dna doleciało nie może być inaczej....ale tu pojawiają się biszkopty. Taka bardzo rzadka papka zaprawiona biszkoptami spada na dno powoli ale spada i robi smugę - przynajmniej tak mi się wydaje.
Co myślicie?
Tak tylko określiłem to - smuga, na pewno taki rodzaj zanęty działa bo widziałem na własne oczy, porównanie do joka z ziemia.
Zna ktoś proporcje, jak to zrobić? Znalazłem artykuł ze dodawanie do tego zmixowanej ochotki jest nie zgodne z regulaminem... ile w tym prawdy i z jakim regulaminem nie wiem.
Jest to biszkopt zmieszany z wodą i alkoholem oraz zmiksowanym jokersem. Ma mieć konsystencję wymiocin. Za zadanie ma wabić ryby w zasadzie tylko swoim zapachem i oczywiście na niegłębokich wodach
Witam
Na zawodach wędkarskich podpatrzyłem jak niektórzy zawodnicy nęcą płynną zanętą z butelek wlewając co jakiś czas odrobinę do przerębla. Może ktoś wie co za składniki zawiera ta zanęta?
Myślę że leją atraktor z ochotki, który zawiera jej kawałki, u mnie tak nęcą.
Jakieś dipy, melasy liquidy albo coś innego, może coś własnorobnego. Idź zapytaj to nie boli
Jakieś dipy, melasy liquidy albo coś innego, może coś własnorobnego. Idź zapytaj to nie boli
Wiem z własnego doświadczenia że wędkarze nie chętnie się dzielą swoimi sprawdzonymi sposobami i w odpowiedzi często można usłyszeć
..."Spieprzaj Pan" - już wiele razy tak miałem :)
ja tak nece ale trzeba pamietac jaki jest prad i głebokosc,czasem trzeba robic z boku dziurke i do niej necic.ja nece wczesniej zagotowana kaszą manna i dodaje zapach ochotkowy i troszke barwnika czerwonego
Jakieś dipy, melasy liquidy albo coś innego, może coś własnorobnego. Idź zapytaj to nie boli
Wiem z własnego doświadczenia że wędkarze nie chętnie się dzielą swoimi sprawdzonymi sposobami i w odpowiedzi często można usłyszeć
..."Spieprzaj Pan" - już wiele razy tak miałem :)
Może by trafił na kogoś porządnego ? Napisał niektórzy więc chyba ktoś się znajdzie :)
Gdy jest płytko i nie ma silnego uciągu warto coś takiego zrobić:). Tworzy to fajną chmurę w wodzie i ryby są na każdej głębokości. Gdy ryba nie bierze trzeba szukać jakiś nowych sztuczek lub miejsc bo to ostatnia nadzieja ;d
Witam
Niektórzy tak nęcą płotki a jest to biszkopt rozmoczony z wodą i odrobiną alkoholu ;) warunek woda stojąca.
pozdrawiam
Surowa kasza manna nasycona olejem rybnym i mocno rozrzedzona. Świetnie nęci zwłaszcza leszcze.
Witam
Niektórzy tak nęcą płotki a jest to biszkopt rozmoczony z wodą i odrobiną alkoholu ;) warunek woda stojąca.
pozdrawiam
Witam kolego FIZBIN,widziałem ta zanęte i kolor by sie zgadzał, to że alkohol to też bo jak byłem na zawodach to było -20 stopni i nie zamarzała wtedy :). Pytanie jaki ten alkohol bo słyszałem różne zdania że whiski itp.
Cześć
Whisky to ja wolę wypić ;) a na serio to też słyszałem o koniakach i whisky ale to chyba przesada. Ważne by zanęta nie zamarzła i zapach dzięki alkoholowi lepiej się rozchodził, więc zwykła czysta też się nada :) ale jak ktoś chce to może dać 30 letnią Glenmorangie :P
2.03 wybieram się na zawody towarzyskie na zbiornik z dużą ilością karasia to też zastosuję taką zawiesinę, chyba że coś jeszcze doradzicie :)
połamania
Na karasie może się nie sprawdzić bo podobno na płotki jest to bardzo skuteczne. Może ktoś podpowiedzieć ile trzeba wlać alkoholu na 0,5l takiego roztworu?
Na 0,5 litra roztworu moim zdaniem 50ml wódki to maksymalna dawka ;)
Ktoś zna na to przepis?
Byłem wczoraj na zawodach i tak naprawdę w co drugim koszyku taka butelka z płynem, bardziej przypominało to mleko z jakimiś drobinkami.
Wątpię czy to jest zanęta.Płynna zanęta rozejdzie się tuz pod lodem nie odnosząc żadnego skutku.Może to być natomiast środek powodujący niezamarzanie otworu.Np. glikol propylenowy.To by miało sens.
Tak mi się jakoś nie wydaje żeby ktoś walił glikol do dziury :-)
Na 100% to był jakiś rodzaj zanęty, biszkopty + cośtam i wszystko zalane woda albo czymśtam :-)
cześć ,
to o czym Grzegorz piszesz prawdopodobnie jest mleczko konopne. Robi się je gotując konopie, później blendując z mała ilością wody z której się gotowały. Wygląda jak brudne mleko z czarnymi drobinkami, super sprawa także do namaczania zanęty na płoć.
Tak,tylko ile trzeba wlać tego mleczka żeby spłynęło na dno i nęciło ryby?Na trzech choćby tylko metrach?Wiadro? i chyba rurą.Inaczej się rozpłynie a zapach pociągnie za sobą ryby z łowiska.Owszem mleczkododaje się do zanęty,tylko zanęta nie jest płynna.
Łowiłem na zawodach przy minus 25 na początku.Podniosło się do -20.Tak to wyglądało: w jednym ręku wędka,w drugim łyżka do wybierania lodu.Marzło natychmiast.Raz,dwa,trzy...zacięcie.Raz,dwa..zacięcie itd.Czasem się udało.Każdy środek powodujący niezamarzanie wody byłby na wagę złota.Cokolwiek: trociny namoczone w solance,denaturat czy nietrujący glikol propylenowy.Łyżeczka do otworu i kilka minut spokoju.Nie zamarza.
Romuald55,
tak masz racje oczywiście, jeżeli chodzi o samo mleczko tak, cysterna na lód albo rura pcv w dziurę i może by coś do dna doleciało nie może być inaczej....ale tu pojawiają się biszkopty.
Taka bardzo rzadka papka zaprawiona biszkoptami spada na dno powoli ale spada i robi smugę - przynajmniej tak mi się wydaje.
Co myślicie?
Smuga jest dobra tylko na ukleje.I to latem.
Tak tylko określiłem to - smuga, na pewno taki rodzaj zanęty działa bo widziałem na własne oczy, porównanie do joka z ziemia.
Zna ktoś proporcje, jak to zrobić? Znalazłem artykuł ze dodawanie do tego zmixowanej ochotki jest nie zgodne z regulaminem... ile w tym prawdy i z jakim regulaminem nie wiem.
Jest to biszkopt zmieszany z wodą i alkoholem oraz zmiksowanym jokersem. Ma mieć konsystencję wymiocin. Za zadanie ma wabić ryby w zasadzie tylko swoim zapachem i oczywiście na niegłębokich wodach
Po pierwsze bez jokersa, po drugie jest to biszkopt na spirytusie.