Czy ktoś z próbował łowic za pomoca domowej roboty zanęty z dodatkiem suszonęj i zmielonej kukurydzy? bułka tarta 30%+okruszki biszkoptowe20%+białe robaki10%+cze3rwone robaki (pocięte) 10%+ kukurydza 25%+ dodatki zapachowe np: wanilia. Jeśli chodzi o kukurydze jest tu mowa o kukurydzy w kolbach uprzednio wysuszonych oddzielonych od kolby i zmiarzdzonych ziarenek które dodajemy do zanęty!!! Co sadzicie o takiej kompozycji składnikowej zanęty. I na jakie ryby będzie najbardziej skuteczna???
Zanęta bardzo dobra i sprawdzająca się na większości wód stojących i wolno płynących. Warto ją stosować przy połowie leszcza, karpia, lina, karasia i płoci choć jest skuteczna na większość białorybu. Jedna uwaga; jeśli kukurydza jest zmielona dość grubo warto rozrabiać ją dużo wcześniej, żeby nasiąkła odpowiednio, gdyż zbyt sucha pęcznieje dopiero w brzuchu ryby i powoduje szybkie jej nasycenie i niechęć do żerowania. Ja często taką kukurydzę zaparzam przed dodaniem do reszty składników-spójrz na mój komentarz do artykułu Pana Gutkiewicza „Leszcze z Połańca”
Czy ktoś z próbował łowic za pomoca domowej roboty zanęty z dodatkiem suszonęj i zmielonej kukurydzy? bułka tarta 30%+okruszki biszkoptowe20%+białe robaki10%+cze3rwone robaki (pocięte) 10%+ kukurydza 25%+ dodatki zapachowe np: wanilia. Jeśli chodzi o kukurydze jest tu mowa o kukurydzy w kolbach uprzednio wysuszonych oddzielonych od kolby i zmiarzdzonych ziarenek które dodajemy do zanęty!!! Co sadzicie o takiej kompozycji składnikowej zanęty. I na jakie ryby będzie najbardziej skuteczna???
Nie zapomnij o takich składnikach jak mielony słonecznik lub konopie co by zanęta ładnie pracowała.
Zanęta bardzo dobra i sprawdzająca się na większości wód stojących i wolno płynących. Warto ją stosować przy połowie leszcza, karpia, lina, karasia i płoci choć jest skuteczna na większość białorybu. Jedna uwaga; jeśli kukurydza jest zmielona dość grubo warto rozrabiać ją dużo wcześniej, żeby nasiąkła odpowiednio, gdyż zbyt sucha pęcznieje dopiero w brzuchu ryby i powoduje szybkie jej nasycenie i niechęć do żerowania. Ja często taką kukurydzę zaparzam przed dodaniem do reszty składników-spójrz na mój komentarz do artykułu Pana Gutkiewicza „Leszcze z Połańca”
Dobra zanęta ja na podobna łowiłem i skutki były dobre :))))))))))))))))))))))))