Ja odpowiem :D może jeszcze jestem młodym wędkarzem ale na tą wspaniałą rybę mam akurat sposób . Trzeba po prostu zaparzyć sobie pszeniczki i przez około 4-5 dni chodzić w jedną miejscówkę jeśli oczywiście jest tam lin i regularnie o tej samej godzinie nęcić . Mi się póki co sprawdza :) złapałem kilka okazów po 35 - 38 cm co na moim łowisku jest naprawdę rzadkością także życzę powodzenia na rybkach
Witam. Ja przygotowuje zanętę na lina w taki sposób: -puszka kukurydzy -2 szklanki twardej kukurydzy -2 szklanki pszenicy ugotowanej -4 łyżki kakao -2 łyżki atraktora waniliowego -0,5 kg śruty zbożowej -1kg zanęty Dragon ""Lin Karaś"" Wszystkie składniki mieszam na sucho w domu (wodę z kukurydzy z puszki wylewam bo zawiera konserwanty) a dopiero nad woda dodaje wodę z zbiornika żeby odpowiednio zwilżyć zanętę, czasem dodaje też dużą ilość robaków do zanęty, białe w całości a czerwone krojone. W okresie wiosennym i letnim łowię dość blisko brzegu na głębokości do 2-3m z przegruntowanym zestawem o 10-20cm, a na hak zakładam na pierwszej wędce na włos 4-6 kuku a na drugiej pęczek czerwonych. A i podstawa to cisza przede wszystkim bo inaczej nie złowisz nic powyżej 35 cm bo liny są strasznie płochliwe i ostrożne. Co do końca lata łowie troszkę dalej ale nie dużo dalej bo moje łowisko to akurat straszna rynna i już tak z 15m od brzegu jest z 4m głębokości. Praktycznie stosuje podobne metody na pierwsza wędkę tak jak piszę wyżej a na drugą już z gruntu czerwony robak a w koszyk zanęta ""Traper Halibut + Pellet Trapera Halibut 6mm"". Myślę że pomogłem ale pamiętaj że każde łowisko jest inne i ryba inaczej reaguje na podawane jej zanęty, ale co ważne jeśli wybierzesz zanętę czy to kupną czy własnej roboty to postaw wyłącznie na nią i nie zmieniaj jej wciąż a ryba wkońcu się przyzwyczai i zacznie brać. Pozdrawiam i połamania...
Uważam ,że ten wątek powinien zostać zamknięty. Wpisów i wątków o linie na tym forum jest całe mnóstwo.Ten wątek ma służyć zjednaniu sobie na powrót rzeszy ludzi - czyli jest to zwykłe niesmaczne i tanie "lizidupstwo".
lina musisz też sam szukać,obserwować wodę gdzie żeruje,spławia sie.jak masz trzcinę lub inne zielska to tym lepiej,ja łowie nieraz od kladki 1,5m i na metrowym gruncie a niekiedy dalej i troszkę głębiej.do zanęty to tez im drobniejsza tym mniejsze rybki,więc na większego lina też grubiej podsyp.tylko z głowa,a o zanętach poczytaj bo nie wszystko na dana wodę jaka masz będzie dobre.metoda prób i błędów,pozdro
Portalowy kolega trzasnął linka na medal i szuka sposobów na lina :) Smieszne to :)Buehehehehe ZionBell A moze chcesz żeby ktos potrząc w temat lina wszedł na twój blog i jarał sie linem na medal ?????
Jakie polecacie zanęty na liny ? wogóle jakie macie pomysły na te ryby jak je łowicie ?
Poradnik napiszesz, a później będziesz sprzedawał ?
Mamy ale nie powiemy .
hihihi
Ja odpowiem :D może jeszcze jestem młodym wędkarzem ale na tą wspaniałą rybę mam akurat sposób . Trzeba po prostu zaparzyć sobie pszeniczki i przez około 4-5 dni chodzić w jedną miejscówkę jeśli oczywiście jest tam lin i regularnie o tej samej godzinie nęcić . Mi się póki co sprawdza :) złapałem kilka okazów po 35 - 38 cm co na moim łowisku jest naprawdę rzadkością także życzę powodzenia na rybkach
Witam.
Ja przygotowuje zanętę na lina w taki sposób:
-puszka kukurydzy
-2 szklanki twardej kukurydzy
-2 szklanki pszenicy ugotowanej
-4 łyżki kakao
-2 łyżki atraktora waniliowego
-0,5 kg śruty zbożowej
-1kg zanęty Dragon ""Lin Karaś""
Wszystkie składniki mieszam na sucho w domu (wodę z kukurydzy z puszki wylewam bo zawiera konserwanty) a dopiero nad woda dodaje wodę z zbiornika żeby odpowiednio zwilżyć zanętę, czasem dodaje też dużą ilość robaków do zanęty, białe w całości a czerwone krojone.
W okresie wiosennym i letnim łowię dość blisko brzegu na głębokości do 2-3m z przegruntowanym
zestawem o 10-20cm, a na hak zakładam na pierwszej wędce na włos 4-6 kuku a na drugiej pęczek czerwonych. A i podstawa to cisza przede wszystkim bo inaczej nie złowisz nic powyżej 35 cm bo liny są strasznie płochliwe i ostrożne. Co do końca lata łowie troszkę dalej ale nie dużo dalej bo moje łowisko to akurat straszna rynna i już tak z 15m od brzegu jest z 4m głębokości. Praktycznie stosuje podobne metody na pierwsza wędkę tak jak piszę wyżej a na drugą już z gruntu czerwony robak a w koszyk zanęta ""Traper Halibut + Pellet Trapera Halibut 6mm"".
Myślę że pomogłem ale pamiętaj że każde łowisko jest inne i ryba inaczej reaguje na podawane jej zanęty, ale co ważne jeśli wybierzesz zanętę czy to kupną czy własnej roboty to postaw wyłącznie na nią i nie zmieniaj jej wciąż a ryba wkońcu się przyzwyczai i zacznie brać. Pozdrawiam i połamania...
Mamy ale nie powiemy .
hihihi
A to czemu nie chcecie koledze po kiju pomóc?
Mamy ale nie powiemy .
hihihi
A to czemu nie chcecie koledze po kiju pomóc?
Aaaaaa bo może jutro wchrzani sie nam w stanowisko?!! Albo złowi większą sztukę do galerii na forum?!!!
Powodów jest więcej na nie niż na tak -:)
Mamy ale nie powiemy .
hihihi
A to czemu nie chcecie koledze po kiju pomóc?
Aaaaaa bo może jutro wchrzani sie nam w stanowisko?!! Albo złowi większą sztukę do galerii na forum?!!!
Powodów jest więcej na nie niż na tak -:)
Może wy pomożecie ?
zapraszam wszystkich do zapisywania się do klubu :)
Mamy ale nie powiemy .
hihihi
A to czemu nie chcecie koledze po kiju pomóc?
Jakbyś co nieco o nim wiedział to byś takich pytań nie zadawał:)
Uważam ,że ten wątek powinien zostać zamknięty. Wpisów i wątków o linie na tym forum jest całe mnóstwo.Ten wątek ma służyć zjednaniu sobie na powrót rzeszy ludzi - czyli jest to zwykłe niesmaczne i tanie "lizidupstwo".
Ja mogę ci polecić kilkudniowe nęcenie ziarnami Kuku,Groch (łuskany lub nie) zielony groszek.
lina musisz też sam szukać,obserwować wodę gdzie żeruje,spławia sie.jak masz trzcinę lub inne zielska to tym lepiej,ja łowie nieraz od kladki 1,5m i na metrowym gruncie a niekiedy dalej i troszkę głębiej.do zanęty to tez im drobniejsza tym mniejsze rybki,więc na większego lina też grubiej podsyp.tylko z głowa,a o zanętach poczytaj bo nie wszystko na dana wodę jaka masz będzie dobre.metoda prób i błędów,pozdro
Portalowy kolega trzasnął linka na medal i szuka sposobów na lina :) Smieszne to :)Buehehehehe
ZionBell
A moze chcesz żeby ktos potrząc w temat lina wszedł na twój blog i jarał sie linem na medal ?????