Reklama
  • kadettauto2010-03-10 18:40:24

    Spacerując z psem,brzegiem rzeki przyglądam sie wodzie,ptactwu i bobrom.
    W miejscu tych pięknych okazów przyrody,widzę również okropne zaśmiecenia
    naszych zbiorników wodnych i rzek.Już nie powiem co leży na brzegach rzek,ale powiem co płynie.A płynie wszystko - od plastików różnego gatunku po środkach chemicznych po
    elementy drewniano metalowe i padlinę różnego rodzju.Zdechłe psy,małe świnie i koty.
    Zjawisko to z roku na rok przybiera na sile.Uważam ,że naszym zadaniem wędkarzy jest przeciwdziałanie temu.Ale jak skutecznie przeciwdziałać ?Proszę o skomentowanie tego i
    podpowiedzenie złotego środka,bo bardzo szybko będziemy łowić w rzeko-śmietniskach.

  • baldhead 2010-03-10 18:53:28

    To zdjęcie zrobiłem w niedzielę podczas wyprawy na pstrągi na rzece Rudawie (woj. małopolskie).

  • kaban 2010-03-11 19:51:31

    Przykłady ludzkiej głupoty można by mnożyć w nieograniczonych ilościach i dotyczą one (niestety) terenu całej polski. Trzy lata temu zgłosiłem swoją szkołę (tam pracuję) do akcji ZAADOPTUJ RZEKĘ organizowaną przez stowarzyszeni o nazwie Klub Gaya .Uczniowie co jakiś czas pod moją opieką porządkują wybrany kawałek rzeczki Pstrągówki która przepływa obok naszej placówki. Zdaję sobie sprawę ,że to kropla w morzu potrzeb ale ci młodzi ludzie nabierają szacunku do otaczającego nas świata. Na efekty tej pracy trzeba poczekać wiele lat ale myślę, że warto.Dorośli w większości są niereformowalni (niestety).



Reklama
Reklama