czy ktoś z Was ma pomysł na to co to może być za syf widoczny na załączonym zdjęciu? W całej rzece na przynętach, żyłkach etc. zawiesza się coś takiego jakby galareta o kolorze mleczno-przeźroczystym. W mieście jest cukrownia i co niektórzy sądzą, że to stamtąd się bierze ten syf.
CześćRozumiem, że ten syf pojawia się za spustem tej cukrowni?Może to być skutek źle dobranych koagulantów w procesie oczyszczania ścieków.Nie widzę nic prostszego jak zawiadomić swoje koło PZW o tym fakcie, przy okazji WIOŚ, Policję itd... MEDIA czyli radio, gazety ...JK
A sprawdzales grzesiu powyzej cukrowni czy cos takiego wystepuje?
Nie sprawdzałem ale wiem, że w kanale powyżej nie występuje. Ja dopiero zacząłem łowić od jesieni zeszłego roku i już był ten "babol" ale najprawdopodobniej występuje on od dłuższego czasu. Popytam znajomych, którzy łowią dłużej i napiszę co i jak.
syf ma związek z cukrownią, pojawia się w momencie startu kampanii cukrowniczej. Powyżej wpływu ścieków z cukrowni do rzeki nie ma tego syfu a więc na 100% ma to związek z cukrownią. Myślicie, że może to być szkodliwe? Wiem, że jakieś 8 lat temu tego nie było...występuje co najmniej od 2 lat.
Czy to jest szkodliwe to już nie nam oceniać. Sprawę należałoby zgłosić tak jak już wcześniej Janusz pisał. Możesz to zrobić anonimowo jeśli masz jakieś obawy.
zachowane standardy po kampanii. ciekawe jak to wyglada gdy cukrownia pracuje pelna para ale na to to trzeba poczekac do nowej kampanii tzn. prawie rok.
Witam,
czy ktoś z Was ma pomysł na to co to może być za syf widoczny na załączonym zdjęciu? W całej rzece na przynętach, żyłkach etc. zawiesza się coś takiego jakby galareta o kolorze mleczno-przeźroczystym. W mieście jest cukrownia i co niektórzy sądzą, że to stamtąd się bierze ten syf.
CześćRozumiem, że ten syf pojawia się za spustem tej cukrowni?Może to być skutek źle dobranych koagulantów w procesie oczyszczania ścieków.Nie widzę nic prostszego jak zawiadomić swoje koło PZW o tym fakcie, przy okazji WIOŚ, Policję itd... MEDIA czyli radio, gazety ...JK
Po mojemu to smark gigant...
A sprawdzales grzesiu powyzej cukrowni czy cos takiego wystepuje?
Co to za przynęta ? Zwykłe kopyto z główką, czy jakiś wytwór firmy Storm ? Jeśli ta pierwsza opcja to jaki model ?
A sprawdzales grzesiu powyzej cukrowni czy cos takiego wystepuje?
Nie sprawdzałem ale wiem, że w kanale powyżej nie występuje. Ja dopiero zacząłem łowić od jesieni zeszłego roku i już był ten "babol" ale najprawdopodobniej występuje on od dłuższego czasu. Popytam znajomych, którzy łowią dłużej i napiszę co i jak.
A więc tak:
syf ma związek z cukrownią, pojawia się w momencie startu kampanii cukrowniczej. Powyżej wpływu ścieków z cukrowni do rzeki nie ma tego syfu a więc na 100% ma to związek z cukrownią. Myślicie, że może to być szkodliwe? Wiem, że jakieś 8 lat temu tego nie było...występuje co najmniej od 2 lat.
Czy to jest szkodliwe to już nie nam oceniać. Sprawę należałoby zgłosić tak jak już wcześniej Janusz pisał. Możesz to zrobić anonimowo jeśli masz jakieś obawy.
PS. Spójrz wyżej na moje pytanie, jeśli możesz :)
Co to za przynęta ? Zwykłe kopyto z główką, czy jakiś wytwór firmy Storm ? Jeśli ta pierwsza opcja to jaki model ?
Wiesz co dokładnie to nie wiem bo to guma kolegi. Kupował ją kilka dni temu jako już gotową uzbrojoną z ukrytą główką. Zapytam i odpiszę.
Otrzymałem odpowiedź w sprawie zanieczyszczenia od WIOŚ. Oto jej fragment:
No i tak jak przypuszczano źródło zanieczyszczeń pochodzi z cukrowni...z tego co słyszałem nie pierwszy raz zresztą...:-(
No i tak jak przypuszczano źródło zanieczyszczeń pochodzi z cukrowni...z tego co słyszałem nie pierwszy raz zresztą...:-(
Standardy krajowe są więc zachowane.:)
zachowane standardy po kampanii. ciekawe jak to wyglada gdy cukrownia pracuje pelna para ale na to to trzeba poczekac do nowej kampanii tzn. prawie rok.
Zanieczyszczona rzeka - co to może być?
gówno prosze pana gówno